Wyszukiwarka:
Katechezy biblijne

Bałwochwalstwo oglądania (oczu)

2018-02-14

News
Nie przypadkowo pierwszym idolem jest dziś to, co fałszywie oddziałuje na wzrok. Oglądanie to może być „pierwsza brama”, przez którą Zły tak łatwo wchodzi do wnętrza człowieka. Zasiewa tam widmo „obraz” bożka, który musi być zawsze kolorowy, dynamiczny, zmysłowy, rozbudzający pragnienie posiadania wciąż nowych rzeczy, i to „od razu i natychmiast” (kultura instant).

Wzięli bowiem za bóstwa wszelkie pogańskie posągi,

którzy ni władzy wzroku nie mają, by spojrzeć…

Istnieją idole oglądania wszystkiego i bez ograniczeń, którzy powodują utratę władzy wzroku – „światła serca”. Powodują ślepotę duchową i dysharmonię wewnętrzną.




Czytaj!
Mk 7,14-23

Jezus przywołał do siebie tłum i powiedział: „Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumiejcie! Nic, co wchodzi do człowieka z zewnątrz, nie może go splamić, lecz co wychodzi z człowieka, to go plami”. Kiedy opuścił tłum i wszedł do domu, Jego uczniowie pytali Go o znaczenie tych słów. Odpowiedział im: „To i wy nie rozumiecie? Nie dostrzegacie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go splamić, gdyż nie wchodzi do jego serca, ale do żołądka i wydalane jest na zewnątrz”. W ten sposób uznał wszystkie pokarmy za czyste. I mówił dalej: „Co wychodzi z człowieka, to właśnie go plami. Z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, rozpusta, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota. Całe to zło wychodzi na zewnątrz i plami człowieka”.


Rozważ!

Pierwszy człowiek został ożywiony tchnieniem Bożym (Rdz 2,7: tchnieniem życia) i obdarzony światłem, odmiennym od światła z nieba (Hi 33,29n). Dzięki temu światłu ludzie żyją i mogą widzieć (poznawać – rozumieć – wierzyć). Tradycja biblijna lokalizuje to światło życia w sercu. Serce – to centrum życia człowieka, siedziba jego sił witalnych, psychicznych i duchowych (Łk 21,34; Dz 14,17; Jk 5,5). Osoba ludzka obejmuje trzy sfery, które wzajemnie się przenikają i umożliwiają kontakt ze światem zewnętrznym. Pierwsza to sfera emocji związanych z myśleniem: przebiega ona od serca do oka. Druga sfera odpowiedzialna jest za mowę i łączy usta z uszami. Trzecia natomiast odpowiada za działanie, łącząc ręce z nogami (A. Tronina).

Pierwsza sfera emocjonalna ma zatem związek z widzeniem, oglądaniem, oczyma. Wzrok jest jednym z najcenniejszych darów otrzymanych od Boga (gr. kore – „źrenica, córka oka”; por. Ps 17,8; Lam 2,18; Pwt 32,10). Oko jest „lampą ciała” (Mk 6,22n), utożsamiającą się z sercem, które potrafi coś uchwycić (Syr 17,8; Łk 19,42; Ga 3,1; Ef 1,18), pozwalającą unikać upadków, przenikać i podziwiać wielkie dzieła Boże (Ps 118, 23; Mt 15,14; 21, 42). Biblia rozróżnia jednak oko „dobre” (Łk 11,34) i „złe” (Mt 6,23). "Złe oko" jest synonimem zazdrości, złej namiętności, która zżera całe życie (Mt 20,15). Mówi też o „pożądliwości oczu” (Mt 5,29; 18,9; 2 P 2,14; 1 J 2,16). „Złe oko” (gr. ophtalmós ponerós) człowieka o zazdrosnym sercu zakłóca wewnętrzną harmonie i rodzi wiele ciężkich grzechów (por. Mk 7,22-23). Trzy z nich wymierzone są wprost w więź z Bogiem: bluźnierstwo, pycha i głupota. Czyny te mogą prowadzić do negacji Boga przez człowieka: „Mówi głupi [afrosynē] w sercu swoim: «Nie ma Boga»” (Ps 14,1; 53,2; por. NKB NT II/1, 431).

Kult fałszywych bożków, pycha ludzka i głupota powodują poważną ślepotę, oddalenie człowieka od Boga. Wnikają bowiem głęboko w wnętrze człowieka i powodują nieczystość serca („plami [je]”). Trudniej leczy się ślepotę duchową (wewnętrzną), niż ślepotę oczu (zewnętrzną). W Nowym Testamencie można odnaleźć kilka takich opisów uzdrowień ślepoty, dokonanych przez Jezusa. Synoptycy pozostawili relacje z trzech odrębnych wydarzeń: poza Betsaidą (Mk 8,22-26), na drodze z Jerycha (Mk 10,46-52), paralelne uzdrowienia Bartymeusza u Mateusza (20,29-34) i Łukasza (18,35-43). Symboliczny charakter posiada uzdrowienie niewidomego od urodzenia w Ewangelii Jana (9,1-34). Różne są reakcje niewidomych, gdy odzyskują wzrok. W Ewangelii Jana niewidomy zobaczył Jezusa, bo w Niego uwierzył (9,38). Przeciwnie faryzeusze: widzieli cud uzdrowienia, ale wobec Jezusa zachowali się jak niewidomi, nie dostrzegając rzeczy oczywistych (Mt 15,14; 23,16-26). Grzech i ślepota są ze sobą powiązane, gdyż są skutkiem odrzucenia światła (J 3,19).

Nowoczesną formą pychy jest samowystarczalność i kult techniki (egzaltacja - fascynacja techniką), porównywana z pychą konstruktorów wieży Babel (por. Rdz 11,1-9). Nieustanne odkrycia techniczne wzbudzają przekonanie, że człowiek jest niezależny, samowystarczalny, może budować samego siebie oddając samemu sobie chwałę, może być arbitrem własnego losu, obecnego, a nawet przyszłego. Dzięki możliwością sieci komputerowej można wszystko zobaczyć - wszędzie dotrzeć - idol technicznych możliwości. Korzeniem tego grzechu jest "pretendowanie człowieka do bycia w centrum wszystkiego, aby Bóg nie był już potrzebny, oderwanie się od zależności stwórczej, nie negując jej być może, ale działając już na własny rachunek" (C.M. Martini, Odnaleźć siebie samego, 78).

Idol oglądania dotknął króla Dawida, który wpadł w spiralę grzechu po tym jak uległ pokusie (por. 2 Sm 11,1-27). Martini analizuje upadek króla, zwracając uwagę na pięć elementów (kroków) zastawionej na niego pułapki: próżność, nudzenie się przeradzające się w niby małą ciekawość, nieposkromienie oczu, które uruchamiają nieuporządkowania i pragnienia seksualne względem kąpiącej się Batszeby. Jest to rodzaj pychy, uważania się za kogoś dojrzałego uczuciowo, który może spoglądać na wszystko, ponieważ wydaje mu się, że dostatecznie potrafi kontrolować swoje uczucia: "Niczego się nie boję. Jeśli nawet patrzę, to przecież nie jestem już chłopcem". Dawid zlekceważył ciekawość oczu, a uczuciowy nieporządek wchodzi w niego i go pokonuje (por. C.M. Martini, Dawid, Kraków 1998, 62n).

Współczesny nadmiar oglądania i śledzenia tzw. newsów czy obrazu przenikniętych erotyką, niekontrolowane korzystanie z nowoczesnych środków społecznego przekazu, dominacja obrazu nad słowem, plaga pornografii zatruwająca umysły, zwłaszcza dzieci i młodzieży, to ogromne wyzwanie edukacyjne i formacyjne. Papież Franciszek przekonuje: „Żyjemy w społeczeństwie informatycznym, dostarczającym nam chaotycznie danych, wszystkich na tym samym poziomie, i w końcu prowadzi to nas do straszliwej powierzchowności w chwili powstania kwestii moralnych. W rezultacie konieczna okazuje się edukacja, która nauczyłaby krytycznego myślenia i proponowała proces dojrzewania w kręgu wartości” (Evangelii gaudium nr 64).

Potrzeba zatem zapytać:

  • Jaki rodzaj bałwochwalstwa oczu jest dziś szczególnie niebezpieczny?
  • Co rozumiemy pod terminem „złe oko”?
  • Jakie środki duchowe mogą być lekarstwem na „bałwochwalstwo oglądania”?


Módl się!

Panie, Boże mój

Tobie ofiaruję

krzyż mój całodzienny,

z miłości ku Tobie,

w zjednoczeniu

z Męką Pana Jezusa,

na większą część i chwałę Twoją,

na intencję Ojca Świętego,

Kościoła świętego

i Ojczyzny,

na zadośćuczynienie

za grzechy moje,

za grzechy całego świata,

a w szczególności

za duchową ślepotę ludzi.

Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

 

Akt ofiarowania – modlitwa Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek k. Warszawy

 

Żyj Słowem!

Adoruj – dobrze „oglądaj” – przynajmniej przez pół godziny, Pana Jezusa, ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Trwaj przy Nim w ciszy, skupieniu i modlitwie. „Patrz na Niego, bo On [zawsze] patrzy na ciebie” (św. Jan Maria Vianney). Adoracja to najlepsze lekarstwo na nasze choroby wzroku.

ks. Jan Kochel
Pozostałe tematy
Aktualności

Drogi wychowania - nowy cykl tematyczny

Od pierwszej niedzieli Adwentu inaugurujemy nowy cykl tematyczny Drogi wychowania, który jest zaproszeniem dla rodziców, nauczycieli i wychowawców oraz uczniów naszej Szkoły Słowa Bożego w tajniki pedagogii biblijnej. Tekstowi w dynamice lectio divna towarzyszyć będzie obraz (ilustracja) Anny Szadkowskiej OV. Ks. Artur Sepioło zachęca zaś do współpracy z Bożym Słowem w procesie wychowania i towarzyszenia swoim dzieciom w rozwoju, czyli "od teorii do praktyki"; ssb24.pl/

więcej

Dwa tomy Nowego Komentarza Biblijnego

Nowy Komentarz Biblijny wzbogacił się o dwa tomy: 1-2 Tm i Tt (NT XIV) pod red. S. Haręzgi oraz Jud i 2 P (NT XVIII) pod red. F. Mickiewicza. Tym samym NKB ma już 18 tomów (ST) i 18 tomów (NT). Gratulujemy Wydawnictwu Edycji św. Pawła dynamiki i konsekwencji; zob. warto_przeczytac

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 3883065

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu