Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok C

II Niedziela Wielkiego Postu – 24.02.2013

2013-02-22

News
Poznać, wierzyć i zawierzyć. Okres Wielkiego Postu jest czasem wyjątkowo głębokiego wsłuchiwania się w Słowo Boże. Ono rozświetla nasze życie we wszystkich jego wymiarach. Najpierw w przestrzeni naszego życia osobistego, potem w wymiarach życia naszych rodzin, potem w wymiarze życia społecznego, a także w wymiarze życia całego Kościoła. Jednak w każdym z wymiarów Słowo Boże jest drogą prowadzącą nas do umocnienia wiary i całkowitego zawierzenia Bogu siebie, swojej rodziny, spraw społecznych, ale także życia całego Kościoła i jego pasterzy. Czy obecny czas nie jest okazją do zdania z egzaminu naszej wierności? Odnowienie naszej wiary i postawa całkowitego zawierzenia i zaufania Bogu, jest jednym z przejawów naszego nawrócenia i większej miłości.

CZYTAJ!
Łk 9,28b-36

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim. Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy [tamci] weszli w obłok. A z obłoku odezwał się głos: To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie! W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam. A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmili o tym, co widzieli


ROZWAŻ!

Od dwóch tygodni Kościół przygotowuje się do zakończenia posługi na Stolicy św. Piotrowej papieża Benedykta XVI. Jak już wiemy, w najbliższy czwartek, 28 lutego o godz. 20.00 przestanie one pełnić swoją dotychczasową posługę. Taki krok papieża, choć dla wszystkich był zaskoczeniem, to jednak jest on przewidziany w prawie Kościoła. Czujemy się tym zaskoczeni, bo nie uczynił tego żaden papież od 600 lat. Benedykt XVI licząc już 86 lat życia uznał, co wyznał wobec kardynałów, że jego ludzkie siły nie pozwalają mu już całkowicie zaangażować się w posługiwanie Kościołowi, co jest przecież rzeczą wielką i odpowiedzialną. Od czwartku wieczora Stolica Piotrowa będzie sede vacante, a więc będzie na niej vacat, tak jak w momencie śmierci papieża, będzie zwolniona. Zatem nastąpi zgodnie z przepisami proces wyboru nowego papieża, zwołanie konklawe i wybór następcy Benedykta XVI.

To jest znów doniosły moment w życiu Kościoła. Jednak znów niepotrzebnie nakręca się spirala medialna, która wzbudza niepotrzebny zamęt wokół tych wydarzeń. Zresztą od dłuższego czasu jesteśmy świadkami, jak osoba Ojca Świętego jest bezpardonowo atakowana przez różne środowiska za najróżniejsze rzeczy. Benedykt XVI, człowiek wyjątkowego formatu, pokorny, rozmodlony, choć się nie obnosił ze swoją modlitwą i wiarą, doskonale wie, co ma powiedzieć i czego wymagają od niego obecne doświadczenia Kościoła, nawet te najtrudniejsze. Można powiedzieć jednoznacznie, że papież sprostał zadaniom. I Benedykt XVI doskonale wie i czuje, czego od papieża wymagają nasze czasy. Prawdziwy pasterz nigdy nie może iść z prądem współczesnych nurtów, poglądów, ale musi się trzymać Ewangelii. To jest droga Kościoła, to jest droga papieża, choćby świat szalał z wszystkimi anomaliami i wył ze złości.

I właśnie w tym szczególnym czasie w darze Słowa Bożego otrzymujemy wyjątkowe światło, które rozświetla aktualne wydarzenia z życia Kościoła i wprowadza nas na drogę zawierzenia.

Oto drugim czytaniu z Listu do Filipian, św. Paweł Apostoł wzywa nas, abyśmy postępowali jak sami apostołowie. Nie możemy być podobni do wrogów krzyża o których pisze św. Paweł, bo ich losem, a więc ich przyszłością jest zagłada, ich bogiem jest brzuch, a więc hołdują temu, co dla nich dogodne, co spełnia ich zachcianki, a chwalą się tym, czego tak naprawdę powinni się wstydzić. I dlatego św. Paweł tak mocno wzywa nas, abyśmy dzięki wierze mocno i niewzruszenie trwali w Panu, podobnie jak Abraham o którym słyszymy dziś w pierwszym czytaniu z Księgi Rodzaju. I można podać, podobnie jak tego uczył nas odchodzący z Urzędu św. Piotra papież Benedykt XVI.

Czy pozostaniemy wierni jego wezwaniom pasterskim?
Czy będziemy postępować za tym, czego nas Benedykt XVI nauczył?

Myślę, że pięknym darem jaki otrzymaliśmy od Benedykta XVI jest dar jego wiary i modlitwy, podobnie jak w przypadku błogosławionego papieża Jana Pawła II. W minionym tygodniu jeden ze współpracowników Benedykta XVI powiedział, że papież naprawdę wiele się modli, że dużo czasu spędza na modlitwie, choć się z tym nie ujawnia. Właśnie, to jest jego siłą. Mówi się nawet o tym, że wiara papieża Benedykta XVI, mimo, że jest jednym z największych współczesnych teologów, jest podobna do wiary dziecka w dniu pierwszej Komunii św.

Z kolei w dzisiejszej Ewangelii słyszmy opis sceny Przemienienia Pańskiego na Górze Tabor. To był moment umocnienia uczniów: Piotra, Jakuba i Jana. Pan Jezus chciał umocnić swych uczniów i przygotować ich na najtrudniejszy moment jego śmierci i odejścia. I można chyba powiedzieć, że wszyscy potrzebujemy takich właśnie momentów, takich właśnie przeżyć jak na Górze Tabor, takiego wpatrywania się w Chrystusa i takiego wsłuchiwania się w Słowa Boże, abyśmy nie pozwolili się zwieść nikomu i nigdy, ale kroczyli wiernie drogą Kościoła, tzn. drogą Ewangelii.

Przeżywamy aktualnie Rok Wiary. To ma być czas umocnienia naszej wiary, a te aktualne wydarzenia mogą być formą próbą wiary.

Od czasu św. Tomasza z Akwinu wiemy, że wiara istnieje jakby w trzech poziomach. Pierwszy poziom to wierzyć w sensie znać prawdy wiary. Drugi poziom wiary to wierzyć w Boga. A trzeci poziom wiary to całkowicie zawierzyć i zaufać Bogu.

I właśnie dziś, kiedy jesteśmy na nowo zbudowani sceną Przemienienia Chrystusa i umocnienia Jego uczniów, prośby Boga w którego oblicze niejako wpatrujemy się na drodze Słowa Bożego i naszej lectio divina, abyśmy w obecnych czasach i doświadczeniach mogli zdać egzamin z naszej wierności Chrystusowi i Kościołowi.

  • Na jakiej drodze upatruję moją przyszłość?
  • Czy hołduję swoim zachciankom i wygodzie?
  • Czy wstydzę się tego, co jest złe w perspektywie Ewangelii?
  • Jak często wpatruję się w oblicze Jezusa Chrystusa i pragnę słuchać Jego Słowa?
  • Czy potrafię zawierzyć Bogu Kościół, Ojca Świętego Benedykta XVI i jego następcę?
  • Za co szczególnie jestem wdzięczny papieżowi Benedyktowi XVI w jego posłudze Kościołowi?


MÓDL SIĘ!

MODLITWA DZIĘKCZYNNA

Boże, Ty w swojej Opatrzności

wybrałeś Benedykta XVI i ustanowiłeś go pasterzem Twojego Kościoła.

Dziękujemy Ci za dar jego pontyfikatu.

Jako następca apostoła Piotra przewodził całemu Kościołowi

i był dla Twojego ludu

widzialnym znakiem jedności wiary oraz bratniej miłości.

Słowem i przykładem życia

umacniał swoich braci w wierze

oraz lud jemu powierzony,

aby razem z nim osiągnął życie wieczne.

Odtąd otaczaj jego ukryte życie pokojem

i obdarzaj potrzebnymi łaskami

by dalej mógł służyć Kościołowi i światu

swoimi modlitwami i cierpieniami.

Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.


MODLITWA PROŚBY

Boże, wiekuisty Pasterzu,

Ty nieustannie opiekujesz się Twoim ludem i nim kierujesz,

daj Kościołowi papieża, który będzie się Tobie podobał przez święte życie

i poprowadzi nas drogą zbawienia.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.


ŻYJ SŁOWEM!

W czasie Wielkiego Postu szukaj każdej okazji do nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, aby wiernie trwać przed Panem i wpatrywać się w Jego oblicze, jak apostołowie na Górze Tabor.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Dzięki Bogu - film w ssb

Film "Dzięki Bogu" ma siłę rażenia równą "Klerowi" - przekonują recenzenci obrazu w reż. Francoisa Ozona (2019). Polecamy recenzję ks. Marka Lisa, prof. UO; zob. ssb24.pl/film-katecheza

więcej

Biografia inteletualna Franciszka

Lektura biografii intelektualnej papieża Franciszka wg Massimo Borghesiego jest przekonywująca i obowiązkowa dla katolików. Winni się z nią "zmierzyć" krytycy i zwolennicy, intelektualiści i poszukujący odpowiedzi na wątpliwości duszpasterskie czy doktrynalne. Studium dociera do źródeł myśli Franciszka, domaga się uczciwej zadumy i rozeznania. Polecam! jk

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4848278

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu