Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok A

XX Niedziela zwykła - 17.08.2014

2014-08-16

News
Ewangelia i życie codzienne dają przykłady osób, które uczą nas wiary "niezachwianej" - wiary poddanej próbie na wzór kobiety kananejskiej czy misjonarza ze Śląska z rodu Odrowążów.



CZYTAJ!
Mt 15, 21-28

Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.


ROZWAŻ!

Podstawową troską Jezusa była formacja wiary uczniów. Ten mozolny proces wychowania w wierze rozpoczyna się nad jeziorem Galilejskim od retorycznego pytania uczniów: „Kimże On jest, że nawet wichry i jeziora są Mu posłuszne?” (Mt 8, 27), a osiąga swój szczyt, gdy Piotr czy Tomasz wyznają: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego" (Mt 16, 16); „Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28). Droga wiary nie była więc dla uczniów ani krótka ani łatwa. Wiodła od monoteistycznej wiary w Jahwe (wszyscy apostołowie byli przecież Żydami) do całkowicie nowego i nieoczekiwanego dla nich etapu: do wiary w Chrystusa, który wzywa: „Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie” (J 14, 1). Jezus stawia wysokie wymagania swoim uczniom. Nie może zatem dziwić, że podczas wędrówki (drogi wiary) kilkakrotnie ujawnia ich wątpliwości (por. Mt 14, 31; 21, 21; 28, 17), obawy i lęki (Mt 8, 26; 14, 30), a nawet wyraźny brak wiary (Mt 6, 30; 8, 26; 14, 31; 16, 18; 17, 20).

Pierwszy wyraźny brak wiary uczniów ujawniła się w kontekście pouczeń dotyczących nadmiernej trosce o dobra doczesne (Mt 6, 25-33), takie jak: życie, pokarm, napój, ubiór. Jezus idealistycznie uznaje, że są to sprawy, o które „poganie zabiegają”. Przyrównując zaś przelotność piękna lilii polnych do ubiorów króla Salomona, stwierdza: „Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro w piec będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?” (Mt 6, 30).

Podobny brak wiary ujawni się w sytuacji burzy na jeziorze, gdy Jezus w sytuacji grożącego wszystkim niebezpieczeństwa wyrzuca uczniom brak zaufania w Jego moc: „Czemu bojaźliwi jesteście, ludzie małej wiary?” (Mt 8, 26) oraz w sytuacji indywidualnej próby wiary Piotra, który chciał naśladować Jezusa chodzącego po wodzie: „Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?” (Mt 14, 31).

Praktyczna lekcja dotycząca wiary uczniów związana była np. z uzdrowieniem epileptyka (Mt 17, 14-21). Ojciec chorego wyrzuca brak wiary uczniów, którzy nie mogli go uzdrowić (17, 16). W tym momencie samych uczniów niepokoi ich niemoc (17, 19). A Jezus wyjaśnia: „Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarenko gorczycy, powiecie tej górze: «Przesuń się stąd tam!», a przesunie się. I nic nie będzie dla was niemożliwe” (17, 20)

Uczeń małej wiary potrzebuje przykładów wiary ugruntowanej, poddanej próbie, wiary dojrzałej. Kim są ludzie "wielkiej" wiary?

Charakterystyczne dla Mateusza jest to, że wzorce wiary ukazuje na przykładzie ludzi pochodzących spoza Izraela (pogan): setnika z Kafarnaum (Mt 8, 5-13); kobiety kananejskiej (Mt 15, 21-28) i setnik pod krzyżem (Mt 27, 54). Innymi przykładami są też ludzie jakby z marginesu: wspierający paralityka, u których Jezus dostrzegł wiarę (Mt 9, 2), kobiety cierpiącej na upływ krwi, która usłyszy podobne słowa jak Kananejka (Mt 9, 22) oraz dwóch niewidomych, których Jezus uzdrowił ze względu na ich wiarę (Mt 9, 29). Wszystkie te przykłady stanowią wyraźny wyrzut skierowany w stronę pobożnych Żydów i wybranych uczniów.

Nikt nie może zatem chlubić się tylko osobistym związkiem z Jezusem, pewną zdolnością do wierzenia, daną np. przez chrzest św. Wielu chrześcijan jest nimi tylko "z metryki", bez nawrócenia, osobistego wyboru i doświadczenia Boga Żywego.

Wiara dojrzała zaś domaga się osobistego spotkania i wyboru Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Taka wiara domaga się dialogu, modlitwy, wołania skierowanego do Boga: "Ulituj się nade mną..."! Taka wiara często poddawana jest próbie, jak te boleśnie brzmiące słowa Jezusa: "Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom i rzucać psom". Taka wiara musi być wytrwała, odważna, uzasadniona...

Wiara dojrzała zawsze otrzymuje odpowiedź JEZUSA - jest nagrodzona: pochwałą: "O niewiasto, wielka jest twoja wiara..." i obietnicą: "(...) niech ci się stanie, jak chcesz" oraz wiąże się z błogosławieństwem i darem uzdrowienia.

Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii miało miejsce w okolicach Tyru i Sydonu (na ziemi pogan), stąd tym bardziej winno pobudzać nas do poszukiwania odpowiedzi na kilka ważkich pytań:
  • Jak dbam o swoją formację wiary?
  • Czy nie jestem tylko katolikiem "z metryki"? Czy wybrałem Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela?
  • Podstawowy dokument katechetyczny św. Jana Pawła II przypomina, że nigdy nie można zakończyć edukacji religijnej, a każda forma katechezy parafialnej czy szkolnej "często winna troszczyć się nie tylko o umocnienie wiary i jej nauczanie, a z pomocą łaski także o jej stałe rozbudzanie" (Ct 19). Jak staram się głosić kerygmat - ewangelizować - inicjować (ożywiać) wiarę?


MÓDL SIĘ!


Całe swoje życie, święty Jacku, poświęciłeś pracy misyjnej. Wędrują po naszej i po sąsiednich ziemiach, wszędzie ucząc ludzi o Bogu o pomagając potrzebującym. Szukałeś siły w modlitwie, a Bóg wspomagał Cię i pozwalał Ci czynić cuda. Wspomnij, że jesteś naszym rodakiem i patronem i pomóż nam, abyśmy nie marnowali życia. Uproś nam serce wrażliwe na chwałę Bożą i potrzeby ludzi. Uproś ochotę do pracy i siłę do poświęceń, gdyby ich wymagały nasze obowiązki. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa z okazji 750. rocznicy śmierci św. Jacka, Rzym - 15-17 października 2007 r.


ŻYJ SŁOWEM!

Święty Papież pozostawił nam dokument o wymownym tytule: Fides et ratio - wiara i rozum, dwa skrzydła, które potrzebują siebie. Wiara domaga się uzasadnienia, intelektualnego pogłębienia, stałego nauczania i wychowania. Wiedział o tym dobrze św. Jacek Odrowąż, który niestrudzenie głosił Ewangelię, wytrwale nauczał słowem i przykładem życia, a przez to zasłużył na zaszczytny tytuł: Ex Silesia lux - "Światło ze Śląska". Postaraj się w tym tygodniu przeczytać dobrą książkę o tematyce religijnej, podziękuj za silną wiarę swoich przodków, podejmij dialog z osobami mającymi wątpliwości w wierze!

ks. Jan Kochel

fot. fragment obrazu Lodovico Carracciego Wizja św. Jacka - zbiory Luwru.

Pozostałe tematy
Aktualności

Dzięki Bogu - film w ssb

Film "Dzięki Bogu" ma siłę rażenia równą "Klerowi" - przekonują recenzenci obrazu w reż. Francoisa Ozona (2019). Polecamy recenzję ks. Marka Lisa, prof. UO; zob. ssb24.pl/film-katecheza

więcej

Biografia inteletualna Franciszka

Lektura biografii intelektualnej papieża Franciszka wg Massimo Borghesiego jest przekonywująca i obowiązkowa dla katolików. Winni się z nią "zmierzyć" krytycy i zwolennicy, intelektualiści i poszukujący odpowiedzi na wątpliwości duszpasterskie czy doktrynalne. Studium dociera do źródeł myśli Franciszka, domaga się uczciwej zadumy i rozeznania. Polecam! jk

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4848241

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu