Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

XXVIII Niedziela zwykła - 11.10.2015

2015-10-08

News
W duchu wielkiej wdzięczności przeżywamy kolejny Dzień Papieski. Ma to związek z przypadającą 16 października rocznicą wyboru na Stolicę św. Piotra Polaka – św. Jana Pawła. Dzień ten jest okazją do dziękczynienia Bogu za dar jego osoby i za to, co wniósł w nasze życie osobiste, w życie naszego narodu i współczesnego świata. Jednak dziś trzeba też na nowo dostrzec jego budujący przykład życia dogłębnie zespolonego z Ewangelią. Jest to przykład pozostawiony przede wszystkim osobom życia konsekrowanego, ale także wszystkim, którzy pragną w swoim życiu urzeczywistnić ideał miłości pozostawiony nam przez Jezusa Chrystusa.

CZYTAJ!
Mk 10,17-27

Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: «Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę»”. On Mu rzekł: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości”. Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: „Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego”. Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa Bożego”. A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: „Któż więc może się zbawić?”. Jezus spojrzał na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”.


ROZWAŻ!

Kiedy prześledzi się teksty wystąpień i homilii św. Jana Pawła II wygłoszonych do młodzieży, wówczas daje się zauważyć, że wielokrotnie wybierał on na fundament swoich rozważań właśnie słowa dzisiejszej ewangelii, owo ważne pytanie: „Nauczycielu dobry, co mam czynić” i odpowiedź Jezusa: „jednego ci brakuje”. Szczególnie słowa te dogłębnie przeżywają osoby życia konsekrowanego, które w Roku Życia Konsekrowanego w szczególny sposób pochylają się nad nimi, bo wyznaczają one drogę złożonego przez nich ślubu ubóstwa. Słowa te odnoszą się jednak do wszystkich, również do małżonków chrześcijańskich, o których myślimy w dniach trwającego w Rzymie Synodu Biskupów poświęconego rodzinie.

Nikomu z nas nie może nam zabraknąć realizmu spojrzenia, by dostrzec, że owo wezwanie do ubóstwa, do wolnego wyboru Chrystusa, nie może być zawieszone w próżni, a więc oderwane od całego kontekstu naszej relacji do Jezusa Chrystusa. Nie można tych słów próbować realizować jedynie z nakazem, tzn. że mamy być ubodzy, bo mam być ubodzy. I koniec. Wezwanie to musi być realizowane w głębokim wezwaniu do miłości, w tym sensie, że mamy być ubodzy, aby naszym największym bogactwem jest Jezus Chrystus. Ponad wszystko miłować Chrystusa i być świadkiem Jego miłości. To jest właściwa droga do realizacji wezwania do ubóstwa.

Warto w tym momencie przypomnieć słowa zapisane w Ewangelii św. Łukasza, które kiedyś Pan Jezus wypowiedział do Marty, siostry Marii, słowa bardzo podobne do tych, które wypowiedział do owego bogatego młodzieńca: „jednego ci brakuje”. Marta usłyszała: „martwisz się o wiele, a potrzeba tylko jednego” – słuchać nade wszystko Słowa Bożego. To słuchanie Słowa, wsłuchiwanie się w żywe Słowo Boga, medytowanie Słowa i życie Słowem, jest w stanie rozpalić naszą wiarę by w niej odnaleźć sens miłość i żyć realnie ubogo.

Taki właśnie sposób działania widzieliśmy w przykładzie życia św. Jana Pawła.

Jak możemy te słowa odczytać w obecnej dobie patrząc na Papieża Polaka?

Znakiem czasu jest to, że ludzie chcą chodzić „na skróty” i szybko dochodzić do swego celu. Tak jest również w przypadku realizacji drogi życia kapłańskiego lub zakonnego, ale także w przypadku życia małżeńskiego. Jedni i drudzy chcą realizować swoje powołanie i wierność ślubom, ale istnieje pytanie o dobór środków prowadzących do wierności, a ostatecznie o ich owoc.

W jednym i w drugim przypadku mamy do czynienia z określonymi ślubami. I doskonale wiemy, że bezużyteczne będzie wymaganie wierności ślubom czy zobowiązaniom, jeśli wpierw nie będzie wzrastała miłość. A bezużyteczne byłoby wymagać, aby we wspólnotach wzrastała miłość, jeśli wpierw nie będzie w nich wzrastać wiara. A bezużyteczne było wymaganie wzrostu wiary, jeśli wpierw nie będzie głębokiego wsłuchiwania się w Słowo Boże. Taka musi być kolejność: Słowo – wiara – miłość – wierność. Niestety, czasami ten proces jest pomijany. Chcemy właśnie pójść „na skróty”. Można czasami zadziałać jak w przypadku prądu elektrycznego, tzn. „doprowadzić do zwarcia”, zadziałać, ale „na spięcie”. I coś zaiskrzy, coś się ruszy, ale czy będzie to owocne? Takim sposobem działania są napomnienia, upomnienia, wyrzuty, epatowanie zobowiązaniami czy nakazami, ale to będzie zawsze działaniem „na krótką metę”, a więc na krótki czas. W taki sposób chęć wzbudzenia wierności czy miłości może tylko „poparzyć” ludzi. Tak się nie da. I tak, prędzej czy później, trzeba będzie wrócić do źródła, do początku miłości, do prymatu Słowa Bożego, do dania w życiu pierwszeństwa Bogu.

Zatem w odczytaniu przesłania dzisiejszej ewangelii chodzi o stałą pozytywna odpowiedź na zaproszenie Pana Jezusa. Owemu młodzieńcowi nie brakowało dobrej intencji. Chciał pójść za Jezusem. Wydawało mu się, że jest w stanie iść za Jezusem. Dopiero kiedy Jezus uświadomił mu, że pójście za Nim wymaga całkowitej wolności i otwartości na Słowo Jezusa, wtedy zobaczył, że nie jest w stanie tego uczynić. Oto Słowo Chrystusa rozcięło jego serce, jak miecz o którym słyszymy w czytanym dziś fragmencie Listu do Hebrajczyków. Ów młodzieniec nie potrafił do końca skorzystać z Jezusowego zaproszenia i nie poszedł za nim, dlatego odszedł zasmucony. Bo nie można pójść za Jezusem połowicznie.

To właśnie w osobie św. Jana Pawła widzimy kogoś, kto poszedł za Słowem, od początku do końca, bez marginesu własnych spraw, ukrytych intencji, ale zawsze ściśle w duchu Kościoła i Ewangelii. Dlatego był zawsze radosny.


MÓDL SIĘ!

Panie Boże, prosimy Cię o łaskę dochowania wierności słowu danemu w dniu naszego ślubu. Spraw, abyśmy w dniach pomyślności wspólnie Ci dziękowali, a w chwilach smutku razem dźwigali nasz krzyż. Niech Twoja wierność wobec człowieka będzie dla nas wzorem i źródłem mocy, a zarazem szkołą naszej wzajemnej wierności. Daj nam, byśmy przez nierozerwalną więź, która jednoczy nasze serca, dawali świadectwo Twojej bezgranicznej miłości, a po wspólnie przebytej drodze naszego życia osiągnęli koronę wiecznej chwały, przyobiecaną tym, którzy dochowują wierności aż do końca. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa o łaskę wierności dla małżonków


ŻYJ SŁOWEM!

Jan Paweł II podkreśla, że „ewangeliczna rada posłuszeństwa jest wezwaniem, które płynie z tego Chrystusowego posłuszeństwa aż do śmierci...” (RD 13). Posłuszeństwo woli Ojca jest sensem życia Syna Bożego i poprzez nie Chrystus spełnia plan Ojca dotyczący zbawienia człowieka. Niech świat się dowie, że ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak mi Ojciec nakazał (J 14, 31). Posłuszeństwo i miłość są współzależne: w życiu Jezusa posłuszeństwo rodzi się z miłości, a Jego miłość wyraża się w posłuszeństwie. Trwa Synod Biskupów (2015) poświęcony rodzinie. Jego zadaniem jest pomoc współczesnej rodzinie w ponownym odnalezieniu piękna swego powołania i dotrzymaniu wierności złożonym ślubom. Odmów więc dowolną modlitwę w intencji dobrych owoców trwającego Synodu.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Czwarty kielich

Nowa książka Scotta Hahna - nawróconego pastora, który pomaga nam odkrywać tajemnicę Ostatniej Wieczerzy i Krzyża. Przejmująca lektura na czas wakacji, by nie zapomnieć o obowiązku niedzielnej Eucharystii albo przypomnieć o Jej "bogatej prostocie" sobie i innym; zob. warto_przeczytac/293

więcej

Papież o Papieżu

Dobrze, że nie zanika pamięć o Wielkim św. Janie Pawle II. 16 października 2018 r. obchodziliśmy 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, a przed nami 100. rocznica jego urodzin (18 maja 2020 r.). Warto sięgnąć do źródeł: Co o Janie Pawle mówił Benedykt XVI? Tak więc "Papież o Papieżu"! zob. www.ssb24.pl/

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4490809

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu