Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Uroczystości i święta

Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela – 24.06.2016

2016-06-22

News

Wiara i czyn. Według św. Grzegorza Wielkiego każdy, kto głosi prawdziwą wiarę i dobre czyny przygotowuje drogi dla przyjścia Pana w sercach tych, którzy go słyszą. Taką właśnie misję spełnił patron dnia dzisiejszego św. Jan Chrzciciel. Pragnął, aby słuchający Pana otwarli dla Niego nie tylko uszy, ale przede wszystkim serce i by zostali przeniknięci do głębi siłą Jego łaski. Dlatego też jest rzeczą konieczną, aby misja św. Jana odrodziła się w nowych czasach i w nowym wydaniu, ale z tym samym zaangażowaniem serca, umysłu, słowa i czynu.


CZYTAJ!
Łk 1,57-66. 80

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: „Nie, lecz ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się. zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.


ROZWAŻ!

Nie ulega wątpliwości, że każdy, kto żyje we wspólnocie Kościoła i czuje puls jego życia, powinien mieć udział w ponownym wskrzeszeniu misji św. Jana Chrzciciela. Renesans tej szczególnej misji jest bowiem z wielu względów bardzo potrzebny Kościołowi, a nawet konieczny. Owa potrzeba uaktualnienia misji św. Jana Chrzciciela wiąże się z tym, że jednym ze znaków czasu jest pojawiająca się możliwość podążania za Jezusem Chrystusem w sposób bardzo teoretyczny, a więc jedynie słuchając Jezusa. Jednak podążanie za Jezusem ma być nie tylko słuchaniem Jezusa, ale ma być posłuchem danym Jezusowi. Dla Jezusa Chrystusa trzeba oddać swe serce i umysł. Oddanie Jezusowi jedynie słuchu jest zatrzymaniem się w połowie drogi. W takim przypadku można rzeczywiście zatrzymać się, ale słuchając Słowa Jezusa można wyłącznie upajać się Jego nauką, jej pięknem, jej wyjątkowością, a nawet aktualnością. Tego typu poryw serca zrodzony ze słuchania i ograniczony jedynie do słuchania, może być jednak bardzo płytki i krótki, a w rzeczywistości nikogo nie porwie. Tymczasem oddanie Chrystusowi serca sprawia, że człowiek nie tylko fascynuje się słowem Jezusa Chrystusa, ale stara się żyć Słowem Boga. Sam człowiek staje się wówczas urealnieniem Słowa, jego konkretyzacją. Jego życie i działanie otrzymuje ewangeliczne oblicze. Słowo staje się pięknym życiem, żywym przykładem oraz urzekającym w smaku owocem. Taka droga potrafi przebudzić drugiego, zachęcić i zaprosić.

Św. Jan Chrzciciel działał w konkretnym czasie i w konkretnym miejscu. Czas jego misji jest określany imionami ówczesnych władców. Jego czas miał także swoją określoną specyfikę. Jednak św. Jan potrafił odczytać Boże wezwaniem i zrealizować je w konkretnym wymiarze i określonym obliczu. Przez swój sposób działania był uważany na szczególnie wysoką i mocną „górę” na której inni mogli się oprzeć i patrzeć z jej perspektywy. Jego życie i działanie stało się momentem odniesienia dla wszystkich, którzy spotykali Jezusa i chcieli dla Jezusa Chrystusa otworzyć swoje serce. Święty Jan miał świadomość ważności swej swojej. Wiedział, że sam ma być tylko drogowskazem, a więc ma pokazywać innym na Jezusa ale nie przysłaniać Jezusa. On wiedział, że jego zadaniem było pokazać i umniejszać się, aby inni mogli dostrzec Jezusa i wywyższać Go w swoim sercu.

Również każdy z nas otrzymuje określony czas dla działania jako posłaniec Odkupiciela. Nasz „czas” ma także swoją specyfikę i wymiar, pod wieloma względami inny od „czasu” św. Jana Chrzciciela. Jednak i my mamy stać się narzędziem w ręku Boga, który przez przylgnięcie do Jezusa sercem, będzie potrafił innym wskazać na Jezusa i rozbudzić w nich żywe pragnienie trwania w Jezusie Chrystusie.

W spojrzeniu na osobę św. Jana Chrzciciela i w spojrzeniu na otaczającą nas rzeczywistość życia współczesnego Kościoła, widzimy wyraźnie, że pojawia się silna potrzeba ponownego narodzenia się nas samych jako świadków Jezusa Chrystusa i to choćby tylko na „małą miarę” św. Jana Chrzciciela.

W kontekście rozważanego daru Słowa Bożego można sobie postawić kilka prostych pytań dla pogłębienia osobistej relacji do Słowa?  

  • Czy słucham słów Jezusa Chrystusa tylko z poziomu uszu, w więc słuchu, czy też ogarniam sercem Jego samego i Jego słowo?
  • Czy widzę dla siebie pole działania podobne do przestrzeni działania św. Jana Chrzciciela?
  • Dlaczego misja św. Jana Chrzciciela wydaje się dziś na nowo bardzo pożądana?
  • Czy jestem w stanie sprawić, aby w sercach innych „wzrastał” Chrystus?
  • W jakich konkretnych wymiarach mojego życia mogę wiernie naśladować św. Jana Chrzciciela i być drogą wiodącą innych do Jezusa Chrystusa?


MÓDL SIĘ!

Litania do św. Jana Chrzciciela

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo - módl się za nami,

Święty Janie Chrzcicielu – módl się za nami,

Wysłanniku Boży,

Poprzedniku naszego Zbawiciela,

Wzgardzicielu świata,

Głosie wołający na pustyni,

Zwiastunie prawdy,

Wskazujący drogę do nieba,

Światło proroków,

Przykładzie męczenników,

Któryś był poświęcony już w żywocie matki,

Któryś otrzymał swoje imię z nieba,

Który poświęciłeś się z najdoskonalszej miłości na służbę Jezusa Chrystusa,

Który przygotowałeś drogę do prawdziwej pokuty,

Który nawróciłeś przez naukę i przykład niezliczoną liczbę ludzi do Boga,

Który wypowiedziałeś nieustraszony Herodowi prawdę w oczy,

Który dla prawdy krew swoją przelałeś,

O chwalebny patronie i orędowniku przed Bogiem,

My, grzeszni - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas,

Abyś nam łaskę pokuty i poprawy życia uprosić raczył,

Abyś dla nas pomnożenie wiary, nadziei i miłości uprosić raczył,

Abyś nam czystość duszy i ciała uprosić raczył,

Abyś nam w godzinę śmierci dopomóc i przy sądzie za nami wstawić się raczył,


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.


Módl się za nami, święty Janie Chrzcicielu,

Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.


Módlmy się:

Boże, Ty powołałeś świętego Jana Chrzciciela, aby przygotował Twój lud na przyjście Chrystusa Pana, udziel Twojemu Kościołowi daru radości w Duchu Świętym i skieruj dusze wszystkich wiernych na drogę zbawienia i pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


ŻYJ SŁOWEM!

W odpowiedzi wezwanie zamknięte w darze Słowa Bożego odnośnie do potrzeby świadectwa na miarę świadectwa Jana Chrzciciela, spróbuj przemówić do innych ewangelicznym czynem miłosierdzia.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Kimże jest człowiek? (Ps 8,5). Dobra antropologia

Główne pytanie (ponadczasowe) stawia Psalmista: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? (Ps 8,5). Sławi on majestat Boga i ludzką naturę Słowa wcielonego, dzięki czemu człowiek został wywyższony ponad wszelkie stworzenie. Tylko on sam tak często o tym zapomina! Stąd tak ważna jest właściwa antropologia; warto_przeczytac/

więcej

To nie jest Jezus

Współczesny film o Jezusie jako "apokryf". Oryginalne ujęcie zaproponowane przez ks. Marka Lisa, prof. UO - teologa i filmoznawcy. Polecam rec.JK

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4598227

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu