Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Uroczystości i święta

Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela - 24.06.2018

2018-06-21

News
Autorytet Jana Chrzciciela. Postać Jana Chrzciciela przypomina o roli autorytetu w życiu ludzi. Utrata autorytetów wśród ludzki wiąże się z utratą "powagi" (łac. auctoritas) Boga, tak jak utrata poczucia grzechu wiąże się z utratą poczucia Boga. W Kościele źródłem wszelkiego autorytetu jest Chrystus, autorytet musi być sprawowany pod kierownictwem Ducha Świętego jako służba, a nie jako podkreślanie władzy (Łk 22,24-27).


CZYTAJ!
Łk 1,5-17 (z wigilii uroczystości)

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”.


ROZWAŻ!

Autorytet to obowiązkowy element życia, usprawiedliwione oczekiwanie, że rozkaz zostanie wykonany, a oświadczenie przyjęte jako prawdziwe. Powiedziano, że należy mieć wzór do naśladowania, kogoś za kim warto iść, kogo warto słuchać, kto jest pewny. Powszechnie uznawano powagę, znaczenie i wpływ Jana Chrzciciela. Dlaczego?

Ewangelia podaje co najmniej cztery powody autorytetu Jan Chrzciciela:

  • zwiastował go sam Bóg (przez anioła) - jego autorytet płynie zatem z autorytetu Bożego,
  • "będzie... powodem radości i wesela i wielu będzie się cieszyć z jego narodzenia" - jego autorytet jest powszechny (nikt go nie podważa),
  • będzie cieszył się "powagą moralną" - jego wysoka miara życia, umartwienia, modlitwa i powaga słowa budują autorytet,
  • "wielu nawróci do Pana, ich Boga" - jego autorytet nie skupia na sobie, lecz kieruje ("nawraca") ku Bogu.

Auctoritas ("powaga") jest od Boga (tam ma źródło), musi być powszechnie uznawana (dla wszystkich i przez wszystkich), płynie z czystego moralnie życia (wysoka miara życia) oraz związana jest ze służbą - posługą nawracania innych w stronę Boga.

* Od samego początku w kapłańskim rodzie Zachariasza znana była opowieść o cudownych narodzinach (por. Rdz 18,11-15; Sdz 13,2-24; 1 Sm 1,5-20), oczekiwano wielkiego proroka, poprzednika Mesjasza na wzór Eliasza. Co roku w świątyni jerozolimskiej odbywał się liturgiczny obrzęd - ofiara kadzenia. Kapłan tylko raz w roku miał prawo wejść na zasłonę Przybytku, by złożyć ofiarę. Podczas modlitwy uwielbienia (symbol woni kadzidła unoszącej się w górę) anioł objawił Zachariaszowi nowinę i zapowiedział cudowny znak: "Nie bój się, Zachariaszu, bo twoja modlitwa została wysłuchana. Twoja żona Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan" (hebr. j(eh)ochanan - "Jahwe obdarzył łaską").

Dlaczego Jan miał autorytet (cieszył się powagą)? Bo był zapowiedziany - wymodlony - obdarzony łaską.

W Kościele tylko trzy razy obchodzimy takie uroczyste narodziny: Jezusa, Maryi i Jana Chrzciciela.

* Drugi powód autorytetu (powagi) Chrzciciela płynie z powszechności. Jest dla "wszystkich", jest uznawany przez wszystkich, wśród wszystkich budzi radość. Nikt nie podważa, że jest wzorem do naśladowania, wszyscy go szanują.

W czasach gdy podważa się wszelkie autorytety, trudno o taką powszechność - ogół - katolickość (gr. katholicós - "powszechny"). Jedna z cech Kościoła prawdziwego i niepodzielonego, która sprawia, że obejmuje wszystko i jednoczy w jeden Lud Boży ludzi różnych ras, języków i kultur (Lumen Gentium 13).

Dlaczego Chrzciciel cieszył się powagą? Bo był dla wszystkich - jednoczył ludzi ze sobą - nie dzielił.

* Trzecia przesłanka autorytetu wskazuje na wartość moralną (właściwą hierarchię wartości). Nie może być wzorem osoba zła, niemoralna, żyjąca w grzechu. Jan był ascetą - człowiekiem wymagającym od siebie i innych. Głosił z wielką mocą prawdę, którą wszyscy z uwagą słuchali. Miał wielu uczniów, wyznawców, z uwagą słuchał go król Herod, a Jezus wydał o nim piękne świadectwo: "[Kogo wyszliście oglądać?] Człowieka wytwornie ubranego? (...) Zobaczyć proroka? Właśnie tak! Nawet kogoś większego od proroka. On jest tym, o którym napisano: Oto wysyłam mojego posłańca przed Tobą, aby przygotował Twoją drogę przed Tobą. Mówię wam: Nie ma większego człowieka od Jana. A jednak najmniejszy w królestwie Bożym jest od niego większy" (Łk 7,24-28). Oto paradoks: jest największy z ludzi, ale większy [od niego] jest ten, kto uznaje panowanie Boga. Wracamy więc do przekonania, że źródłem autorytetu jest sam Bóg. Kto odrzuca autorytet (powagę) Boga, odrzuca wszelkie autorytety.

Dlaczego zatem Jan posiadał autorytet? Bo słuchał Boga - służył Mu - Jego stawiał na pierwszym miejscu.

* Ostatnia przyczyna autorytetu wskazuje na kierunek działania. Czy autorytet jest dla samego autorytetu? Nie! Jest dany po to, by - dzięki otrzymanym łaskom - prowadzić innych do Źródła - do Boga. "Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały” (1,16n).

Dlaczego Chrzciciel jest autorytetem? Bo nie chciał poważania dla siebie, ale dla Boga. Nawracał do Niego, np. serca ojców skłaniał ku dzieciom, a nieposłusznych ku mądrości sprawiedliwych. Jeśli więc dziś chce się przywrócić autorytet rodziców, to potrzeba zwrócić serca ojców najpierw w stronę Boga, by potem skłonić je ku dzieciom; trzeba też serca głupich (nieposłusznych) najpierw skłonić w stronę Boga, by potem zwrócić ich w stronę mądrości i sprawiedliwości. Każdy musi zatem najpierw uznać powagę i panowanie samego Boga - nawrócić się do Niego, aby stać się autorytetem dla innych.

Autorytet może być zewnętrzny i wewnętrzny. Pierwszy często jest formalny, pozorny, fałszywy. Drugi jest nieformalny, autentyczny, duchowy. Ten też przypisywany jest osobom ze względu na ich cechy charakteru, reprezentowane i uznawane wartości, zasługi, zalety, kompetencje, np. gdy dla nauczyciela najważniejsze jest dobro jego podopiecznych, wyzwolenie w nich chęci do nauki i twórczości. Podporządkowanie uczniów jest wtedy dobrowolne, chcą współpracować z nauczycielem, ponieważ budzi ich zaufanie, życzliwość, uznanie, szacunek. Wychowawca posiadający taki autorytet (powagę) ma pozytywny wpływ na uczniów, mobilizuje ich, uczy samodzielności, wzbudza poczucie odpowiedzialności za własny rozwój. Nie znaczy to jednak, iż autorytet zewnętrzny jest całkowicie niepotrzebny i powinno się go usunąć. Konieczny jest przecież autorytet władzy, urzędu, np. prezydenta, sędziego. Brak autorytetów prowadzi bowiem do anarchii, braku praworządności, chaosu, bylejakości... pustki.

Św. Jan Chrzciciel posiadał autorytet - powagę; ludzie szli za nim, bo prowadził ich do BOGA - NAJWYŻSZEJ WARTOŚCI.

Warto więc zapytać:

  • Czy uznaję powagę Boga, Jego panowanie (królestwo)? Czy podejmuję codzienny trud nawracania się?
  • Dlaczego przeżywamy dzisiaj tak wielki upadek (kryzys) autorytetów?
  • Czy jako rodzic, nauczyciel, wychowawca, kapłan, urzędnik, sędzia, lekarz... posiadam autorytet (zewnętrzny i wewnętrzny)? Co burzy moją "powagę"? Której z przesłanek autorytetu mi brak?


MÓDL SIĘ!

Boże, Panie mój, Jedyny i Najwyższy, uznaję Twoją powagę i panowanie na ziemi i w niebie. Tylko TY JEDEN! Ut unum sint. "Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że posłałeś swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne" (J 3,14). Wierzę w to - mocno i niezachwianie! Wierzę, że ON jest pośród nas i Jego panowanie jest ostateczne. ON zmartwychwstał i zwyciężył grzech, śmierć i szatana. Uznaję, uwielbiam i wywyższam Jego POWAGĘ i PANOWANIE - Królestwo niebieskie - "nowe niebo i nową ziemię". Na wzór św. Jana Chrzciciela zaświadczam o Tym, który przyszedł z nieba - narodził się z Dziewicy - odkupił i zbawił wszystkich. ON jest Panem młodym. "Przyjaciel zaś pana młodego, który mu towarzyszy i słyszy go, cieszy się ogromnie na jego głos. Taka właśnie radość mnie przepełnia. I trzeba, aby On wzrastał, ja natomiast abym się umniejszał" (J 3,29-30). Pozwól mi nazywać się Twoim przyjacielem, towarzyszyć i słuchać Twojego Słowa; radować się z Twojej bliskości i świadczyć o Tobie wobec innych, by z(na)wracać ich ku Tobie.  


ŻYJ SŁOWEM!

Podziękuję dzisiaj za swoich rodziców, nauczycieli, wychowawców, kapłanów..., za prezydenta swojego kraju. W każdym dniu tego tygodnia pomodlę się za jednego z nich!

ks. Jan Kochel

fot. Giovanni Battista (M.I. Rupnik SI)

Pozostałe tematy
Aktualności

Kimże jest człowiek? (Ps 8,5). Dobra antropologia

Główne pytanie (ponadczasowe) stawia Psalmista: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? (Ps 8,5). Sławi on majestat Boga i ludzką naturę Słowa wcielonego, dzięki czemu człowiek został wywyższony ponad wszelkie stworzenie. Tylko on sam tak często o tym zapomina! Stąd tak ważna jest właściwa antropologia; warto_przeczytac/

więcej

To nie jest Jezus

Współczesny film o Jezusie jako "apokryf". Oryginalne ujęcie zaproponowane przez ks. Marka Lisa, prof. UO - teologa i filmoznawcy. Polecam rec.JK

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4598302

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu