Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

XV Niedziela zwykła – 15.07.2018

2018-07-12

News

Drogą chrześcijanina jest miłość – najdoskonalszy dar, który pochodzi od Boga (1 J 4,8.16). Jeśli Bóg jest Miłością, to posyła też ludzi, by dali o niej świadectwo. Tak Jezus rozsyła uczniów, aby głosili orędzie Bożej miłości w otaczającym ich świecie.


CZYTAJ!
Mk 6,7-13

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien. I mówił do nich: Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich. Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.


ROZWAŻ!

Dwunastu – ludzi nie wyróżniający się intelektem, osobowością ani talentami – otrzymało od Jezusa misję głoszenia: "Oni poszli więc i wzywali do nawrócenia" (6,12). Otrzymali też moc uzdrawiania i wyrzucania złych duchów, z której – jak potwierdza Marek – korzystali.

Wyzwanie jest pilne i jednoznaczne. A przecież jeszcze niedawno uczniowie Jezusa byli świadkami uwolnienia opętanego z Gerazy (Mk 5,1-20), po którym musieli opuścić pogańską krainę; później ich Mistrz został odrzucony przez krewnych i sąsiadów w nazaretańskiej synagodze (Mk 6,1-6).

Nasuwa się zatem wyraźnie obraz odrzucenia Amosa przez Amazjasza (por. Am 7,12-15). Kapłan z Betel ma dosyć słuchania zapowiedzi, niewygodnych dla Jeroboama i całego Izraela. W ostrych słowach usiłuje wypędzić go z królewskiej stolicy. Amos, prosty pasterz i plantator, nie nazywa siebie prorokiem. Bezinteresownie głosi wolę Bożą. Podobnie jak Jezus nakazuje Dwunastu nie troszczyć się o utrzymuje – mają wziąć tylko jedno ubranie, laskę i sandały – rzeczy konieczne. Najważniejsze jest: iść i głosić, uzdrawiać i uwalniać od Złego. Nadmierna troska o narzędzia i środki tłumi wyższy cel – uzdrawiającą moc Dobrej Nowiny.

Prymat  głoszenia (nawrócenia) nie przysłania misji uzdrawiania. Uczniowie Jezusa otrzymali również władzę uwalniania ludzi z różnych chorób i niszczącego wpływu Złego. Stają więc odważnie do walki na Bożym froncie, który ostatecznie rozstrzygnie się na Golgocie. Czy i my powinniśmy się czuć zobowiązani do takiej walki duchowej?

Dzisiaj powołani, pozornie zwyczajni, muszą czuć się również przynagleni do pokornej służby Bogu, "byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzy już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie (...) w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością [Boga]” (Ef 1,12-14). Naszą misją jest więc świadectwo życia, które uwolni ludzi od grzechowych przywiązań, pokona wszelkie bariery zamykające drogę miłosierdzia, gdyż "w Jego [Chrystusa] ranach jest nasze uzdrowienie" (Iz 53,5).

Powołanie chrześcijanina polega na podążaniu za Panem Jego drogą – wymagającą, niepopularną (por. Mt 7,13-14). Czasem na tej drodze będziemy przystawać po to, aby wołać do stojących obok, aby dołączyli i mogli razem z nami pielgrzymować ku wiecznej Ojczyźnie, obiecanej tym, którzy wiernie naśladują Chrystusa.

Zapytajmy się więc:
  • Czy jestem gotowy powierzyć swoje życie Bogu? Co mnie powstrzymuje? Czy pozwalam Bogu działać przeze mnie?
  • Czy moja obecność i przykład życia jest manifestacją Chrystusowej miłości? Kiedy i dlaczego tak nie jest? Jak mogę to zmienić?
  • Czy odnoszę się do ludzi z miłością? Z jakimi kategoriami bliźnich mam problem? Jak mógłbym to przezwyciężyć?
  • Czy mam swoje miejsce w Kościele – wspólnocie powołanej do szerzenia Bożego miłosierdzia słowem i czynem? Jeśli nie, to czy wytrwale go szukam?

MÓDL SIĘ!

«Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie» (Mt 5,16). Dobry Jezu, wezwałeś nas, abyśmy poświęceni wodą chrztu świętego byli dla świata żywymi świadkami Twojej miłości. Tak jak wtedy Apostołów, już dzisiaj posyłasz nas, aby oświetlić światłem Ewangelii ciemności ludzkiej słabości. Wzmocnij nas swoją łaską i pokaż nam, jak chcesz, aby Twój przykład był widoczny w naszym życiu. Niech uzdrawiający dar nawrócenia jak światło odbija się w lustrze mojego naśladowania Ciebie.


ŻYJ SŁOWEM!

Wytrwałym i aktywnym głoszeniem Ewangelii wsławiły się liczne rzesze świętych. Wybierz jednego/jedną z nich i przestudiuj jego/jej życiorys, zwłaszcza pod kątem ich aktywności wobec „ludzi marginesu”. Niech ich przykład inspiruje do bycia lepszym uczniem Jezusa.

Kamil Sikora

fot. jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Krew z boku Chrystusa

Lipiec to miesiąc poświęcony tajemnicy miłości i miłosierdzia. Krew Chrystusa jest ceną, którą Bóg zapłacił, aby wyzwolić ludzkość z niewoli grzechu i śmierci. Pani Krystyna kolejny raz odsłania bogactwo biblijnych i kulturotwórczych inspiracji naszej wiary; zob. warto_przeczytac,261

więcej

Wprowadzenie do antropologii pedagogicznej

"Kim jest człowiek, że o nim pamiętasz?" - wołał Psalmista (8,5). Potrzeba właściwej antropologii jest dziś wezwaniem dla wielu dziedzin życia. Pedagogika też pyta: Jaki jest człowiek, którego wychowujemy? Książka inicjuje serię WT UO w kręgu pedagogiki katolickiej; rec.JK 

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 3570316

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu