Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

XXII Niedziela zwykła – 2.09.2018

2018-08-31

News

W dzisiejszej liturgii słowa Jezus dobitnie pokazuje faryzeuszom istotę sprawiedliwego i bogobojnego życia. Duch ma być ponad literą, a człowiek ponad prawem. Kluczem do takiej postawy jest pokonanie obłudy.




CZYTAJ!
Mk 7,1-8.14-15.21-23

Zebrali się u Jezusa faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie umytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.

Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?”

Odpowiedział im: „Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: «Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi». Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”.

Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: „Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”.


ROZWAŻ!

Wyobraźmy sobie wzburzenie faryzeuszów, brzmiące w pytaniach skierowanych do Jezusa. Faryzeusze, skrupulatnie spełniający wymogi czystości rytualnej, są rzeczywiście wzburzeni zaniechaniem dawnej tradycji, będącej częścią tzw. halachy – ustnej rabinackiej wykładni Prawa. Jezus, posiadający autorytet rabina, sam nie sprzeciwiał się przepisom Prawa, skrupulatnie je wypełniał, np. płacąc dwudrachmę, czyli podatek na świątynię (Mt 17,24-27) czy wypełniając rytuały Paschy (Mk 14,12-16). Odważnie jednak tępił wszystkie przejawy „przerostu formy nad treścią”, np. zakazy szabatowe (por. Mk 2,23-28; Mt 12,1-14).

Jezus otwarcie wytyka też faryzeuszom przesadny formalizm. Widzi, że ich pobożność rozminęła się z celem – służy wyłącznie jako narzędzie rozpoznawania grzechów. Dekalog, rozszerzony potem o drobiazgowe przepisy kultyczne, pierwotnie był drogowskazem, jakich czynów unikać, by żyć przed Bogiem sprawiedliwie. Natomiast dla faryzeuszów nie był już gwarantem zbawienia. Przestrzeganie prawa bez miłości Boga i bliźniego oraz wiary w Jezusa Chrystusa nie wystarczy, by żyć wiecznie z Bogiem. Dekalog stawał się tylko „hamulcem bezpieczeństwa”, czego dobitnym przykładem jest lista grzechów (Mk 7,21-23).

Nie bez znaczenia jest też proroctwo Izajasza (Iz 29, 13, por. Mk 7,6-7). Jest ono pewnego rodzaju podsumowaniem dziejów niewierności i zdrad przeciw Staremu Przymierzu. Pobożność Izraelitów była płytka i okresowa, jak głosi polskie przysłowie ludowe: „jak trwoga, to do Boga”. Czy liczne ofiary i modlitwy były rzeczywistym wyrazem ufności w Bożą Opatrzność?

Zastanówmy się zatem nad naszym przeżywaniem wiary. Chrystus wymaga od nas zdecydowanej postawy – spójności życia z wiarą:

  • Czy moja wiara jest rzeczywiście przylgnięciem do Boga czy wypełnianiem tradycji, obowiązków?
  • Czy Słowo Boże motywuje mnie do dobrego postępowania?
  • Czy buduję w sobie integralną tożsamość chrześcijanina wierzącego i czyniącego? Czy też pozwalam sobie na pewną dwulicowość, wierząc bez zachowywania Przykazań i wierności Chrystusowi?


MÓDL SIĘ!

Szczęśliwy mąż,

który nie idzie za radą występnych,

nie wchodzi na drogę grzeszników

i nie siada w kole szyderców,

lecz ma upodobanie w Prawie Pana,

nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.

Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,

które wydaje owoc w swoim czasie,

a liście jego nie więdną:

co uczyni, pomyślnie wypada.

Nie tak występni, nie tak:

są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata.

Toteż występni nie ostoją się na sądzie

ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych,

bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych,

a droga występnych zaginie.

Psalm 1


ŻYJ SŁOWEM!

W rachunku sumienia spójrz na swoją pobożność pod kątem wypełniania swoich obowiązku. Te elementy, w których wiara słabnie, domagają się wzmocnienia. Znajdź sposób na pokonanie oziębłości, np. medytacyjne studium Pisma św., lektura duchowa, rozmowa z kierownikiem duchowym, spowiedź itp.

Kamil Sikora

fot. jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Miłość i miłosierdzie

W naszym dziale "Film w katechezie" proponujemy recenzję ks. M. Lisa, prof. UO, filmu "Miłość i miłosierdzie" w reż. M. Kondrata; zob. film-katecheza/40

więcej

Czwarty kielich

Nowa książka Scotta Hahna - nawróconego pastora, który pomaga nam odkrywać tajemnicę Ostatniej Wieczerzy i Krzyża. Przejmująca lektura na czas wakacji, by nie zapomnieć o obowiązku niedzielnej Eucharystii albo przypomnieć o Jej "bogatej prostocie" sobie i innym; zob. warto_przeczytac/293

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4495700

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu