Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

II Niedziela Wielkanocna - 15.04.2012

2012-07-14

News
Druga niedziela wielkanocna dawniej nazywana "niedzielą białą", dziś - "niedzielą miłosierdzia Bożego". Św. Jan Paweł II - jako wielki orędownik kultu Ojca bogatego w miłosierdzie (Ef 2, 4) - zdecydował o tej zmianie. Podczas homilii w Krakowie - Łagiewnikach prosił: "Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść <iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście> (Dzienniczek, 1732)". A jakie jest biblijne uzasadnienie niedzieli miłosierdzia Bożego?



CZYTAJ!

J 20, 19-31

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

ROZWAŻ!

Na obrazie "Jezu, ufam Tobie!" Pan wychodzi z ciemności - staje pośrodku Wieczernika - pozdrawia uczniów. Promienie wychodzące z boku Chrystusa symbolizują dar Ducha Świętego (por. J 14, 26; 20, 22; 1 J 5, 6), który oczyszcza i odradza, wszystko przypomina i wzbudza ufność, w tych którzy jeszcze nie wierzą.
 
Kim jest Zmartwychwstały? To pytanie, które stawiali sobie uczniowie zebrani w Wieczerniku „owego pierwszego dnia tygodnia”, ale to również pytanie współczesnych chrześcijan. Jezus wciąż na nowo „wyłania się” z mroków śmierci, wchodzi „choć drzwi [bywają] zamknięte” i obwieszcza pokój. On wchodzi też w dzisiejszą rzeczywistość, przeżywającą różnego rodzaju lęki, obawy, wątpliwości. Spotkanie wielkanocne powtarza się więc w każdej epoce dziejów.

Kim jest dla nas Zmartwychwstały i Miłosierny? "Chrystus jest Tym, który pomniejszył się aż do śmierci, stał się niepozorny aż do zgorszenia, aż do pogardzania przez pogardzanych. Bóg dał Mu jednak moc, by stał się powszechną i szczególną obecnością dla każdego i dla wszystkich. Takim jest zmartwychwstały Chrystus. Zmartwychwstanie zaś nie jest powrotem Chrystusa w powszechność, ale Jego obecnością względem każdego i względem wszystkich. Zmartwychwstały Jezus jest dla każdego człowieka tak, jak gdyby istniał tylko ten jeden człowiek. Miłość Boża ofiaruje swą obecność umiłowanemu człowiekowi, jak gdyby człowiek ów był jednym jedynym" (kard. Martini).

Tomasz, jeden z Dwunastu, miał zatem takie samo prawo do spotkania z Jezusem, jak pozostali uczniowie. I skorzystał z niego osiem dni później – w dzień Pański. Niedziela jest więc dniem spotkania ze Zmartwychwstałym. Jest dniem spotkania wspólnoty, ale i dniem osobistego spotkania z każdym wierzącym. Chrystus nikogo nie pomija, pragnie osobistej zażyłości z każdym.

Kim zatem jest ten „niedowiarek” - Didymos? Istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że imię wyraża całą głębię człowieka, to kim on jest. Imię Tomasz Didymos występuje w tym podwójnym brzmieniu tylko w Ewangelii Jana (J 11, 16; 20, 24; 21, 2). Greckie imię Didymos znaczy dosłownie „podwójny”, „dwojaki”, „bliźniaczy”. Może wskazywać na człowieka rozdwojonego, niespójnego wewnętrznie, pełnego niepokojów. Takim był zapewne apostoł Tomasz. Ewangelista przedstawia go w trzech sytuacjach: w scenie przed wskrzeszeniem Łazarza (J 11, 16), w czasie Ostatniej Wieczerzy (J 14, 4) i w Wieczerniku (J 20, 19-23). Za każdym razem jest w nim wiele zapału, ale i wątpliwości. Widzimy go jako człowieka nieufnego, stojącego z boku, łatwo zamykającego się w sobie, niezdolnego do porozumienia, którego współbracia muszą przekonywać. Sam Jezus stopniowo prowadzi Tomasza do dojrzałości i osobistego wyznanie: „Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28).

Te słowa ucznia są nie tylko osobistym wyznaniem wiary, ale również spójnym wyrażeniem tajemnicy Zmartwychwstania i bóstwa Jezusa Chrystusa. Są one również streszczeniem całej prawdy o miłości Boga do człowieka, która przyniosła ludzkości odkupienie: "Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia" (Ef 2, 4-5). Jest to wreszcie wyraz wielkiej radości i zawierzenia, który można by przyrównać do okrzyku z hymnu wyśpiewanego przez Maryję w scenie Zwiastowania: „raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy” (Łk 1, 47).

Wielu z nas przypomina Didymosa niedowiarka, oddalonego, zbuntowanego. Każdy z nas może jednak ponownie, jak on spotkać się ze Zmartwychwstałym, zwłaszcza w sakramencie Pokuty i Eucharystii. Tam On leczy nasze lęki, wątpliwości, rozdwojenia. Tam zachęca nas, by niejako „zobaczyć” ślady gwoździ i „włożyć” rękę w miejsce męki, „wniknąć” w serce Boga. Tam wreszcie zaprasza nas na ucztę, abyśmy uwierzyli w Niego i doświadczyli komunii z Nim.

Świadek naszych czasów - św. Jan Paweł II - w dwóch bardzo osobistych wyznaniach, zawartych w książce „Dar i tajemnica” oraz w encyklice Ecclesia de Eucharistica, pozwolił nam rzucić okiem na swoje życie eucharystyczne. Papież wyznał: „Pięknie jest zatrzymać się z Nim [Jezusem] i jak umiłowany uczeń oprzeć głowę na jego piersi, poczuć dotknięcie nieskończoną miłością Jego Serca. Ileż to razy, moi drodzy Bracia i Siostry, przeżywałem to doświadczenie i otrzymywałem dzięki niemu siłę, pociechę i wsparcie” (EE II, 25).

Kolejna niedziela "pierwszy dzień tygodnia" pobudza do głębszej refleksji nad tajemnicą Bożego miłosierdzia:

  • Czy można odnaleźć inne biblijne teksty i obrazy, uzasadniające kult miłosierdzia Bożego?
  • Jak uczyć prostych form wyznania wiary i modlitwy współczesną młodzież? Jak uczyć słuchania i modlitwy Słowem?
  • Dlaczego kult Jezusa Miłosiernego jest bardziej popularny w niektórych krajach Ameryki, Azji i Afryki, niż w naszej Ojczyźnie?

MÓDL SIĘ!

Boże, Ojcze Miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata
i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki
i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas
i całego świata!

Jan Paweł II, Modlitwa zawierzenia - Łagiewniki, 17 sierpnia 2002 r.

ŻYJ SŁOWEM!

Rozwijajmy "wyobraźnię miłosierdzia", czyli nowe formy pomocy potrzebującym i zaniedbanym, zagubionym i oddalonym od Kościoła, np. podarujmy 1% z podatku dochodowego dla kościelnej Caritas albo innej instytucji charytatywnej. Szukajmy też nowych form dotarcia z dobrą nowiną do ludzi głodnych słowa Bożego (por. Am 8, 11).

ks. Jan Kochel

Pozostałe tematy
Aktualności

Dzięki Bogu - film w ssb

Film "Dzięki Bogu" ma siłę rażenia równą "Klerowi" - przekonują recenzenci obrazu w reż. Francoisa Ozona (2019). Polecamy recenzję ks. Marka Lisa, prof. UO; zob. ssb24.pl/film-katecheza

więcej

Biografia inteletualna Franciszka

Lektura biografii intelektualnej papieża Franciszka wg Massimo Borghesiego jest przekonywująca i obowiązkowa dla katolików. Winni się z nią "zmierzyć" krytycy i zwolennicy, intelektualiści i poszukujący odpowiedzi na wątpliwości duszpasterskie czy doktrynalne. Studium dociera do źródeł myśli Franciszka, domaga się uczciwej zadumy i rozeznania. Polecam! jk

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4843010

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu