Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Uroczystości i święta

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego - 09.06.2019

2019-06-07

News

Ciągle za czymś gonimy, ciągle czegoś szukamy. Chcemy wypełnić swoją rzeczywistość zdobyczami techniki, modnymi ciuchami, wiedzą, bieżącymi informacjami, rozrywką albo sukcesami zawodowymi, a kiedy osiągamy to wszystko, to czujemy, że nadal czegoś nam brakuje. To, co zdobywamy, a co miało nas uszczęśliwić, przynosi tylko chwilowe zadowolenie, więc zaczynamy znów szukać czegoś nowego. Pośród tego wszystkiego przychodzi do nas Jezus, dając nam Słowo o Duchu Świętym. Bóg nie daje nam czegoś, co tylko chwilowo zadowala, lecz daje Parakleta - Pocieszyciela - Orędownika! Ale jeśli Bóg nam nie wystarczy, to co nas zaspokoi?



CZYTAJ!
J 14,15-16.23b-26

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze.

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.

To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».


ROZWAŻ!

Dzisiaj Jezus obiecuje, że staniemy się mieszkaniem Boga: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy” (14,23b). Pomyśl, że w momencie wypowiadania tych słów, Jezus przebywał pośród swoich Apostołów. On, Bóg, był tak blisko ludzi! Mówiąc te słowa Jezus obiecuje jeszcze większą bliskość: od momentu Zesłania Ducha Świętego przebywa nie tylko obok nas, ale w nas - we mnie, w Tobie, w każdym ochrzczonym.

Pamiętacie przypowieść o człowieku, który przyszedł do swojego przyjaciela nocą, prosząc o trzy chleby, gdyż inny jego przyjaciel zaskoczył go wizytą? „Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przyszedł do mnie z drogi, a nie mam co mu podać” (zob. Łk 11, 1-13). Św. Augustyn interpretuje trzy chleby z tej przypowieści jako Trzy Osoby Boskie: Ojciec, Syn i Duch św. A dalej uczy: „Bóg, który Tobie chce dać, nie może dać niczego lepszego niż Siebie. Chciwcze, czego więcej szukasz?”.

Bóg pragnie zamieszkać w Tobie! Wyobraź sobie najcudowniejszy pałac, który jednak został opuszczony. Taki obiekt szybko popadnie w ruinę: ogród zarośnie, w wysokich trawach zaczną gnieździć się żmije, a sam budynek być może zniszczeje i zostanie ograbiony ze swoich bogactw. Jeśli jednak w pałacu mieszka szanujący się ród, to właściciel będzie o niego dbał. Pałac będzie miejscem przyjaznym i bezpiecznym, a jego otoczenie - ogrody i parki wokół niego - będą zadziwiały swoim pięknem. Podobnie może być z Twoim życiem. Jeśli pozwolisz Bogu w sobie mieszkać, wówczas pałac Twojego życia będzie zachwycający, bogaty w owoce Ducha Świętego: miłość, radość, pokój, cierpliwość, łaskawość, dobroć uprzejmość, wierność, cichość, skromność, wstrzemięźliwość, czystość, którymi będziesz mógł ubogacać swoje otoczenie, ludzi którzy są wokół Ciebie.

Czy pamiętasz, że od momentu chrztu Bóg w Tobie mieszka? Czyni to w sposób niewidzialny przez swojego Ducha. Zapytasz: jeśli mieszka we mnie Bóg, który jest czystą miłością, to dlaczego nieraz nie potrafię kochać? Przecież miłość Boga, który we mnie jest, powinna wypływać na całe moje życie i otoczenie? Myślę, że nieraz ten brak wynika z naszej ludzkiej słabości, ale często może pochodzić z tego, że zapominamy o tym, że Bóg w nas przebywa. Kiedy zapominamy, że On w nas mieszka, wtedy nie prosimy Go, aby uzdolnił nas do kochania miłością jaką On kocha, a przecież polecił nam: „Miłujcie się wzajemnie, tak jak ja Was umiłowałem” – to jest streszczenie Jego nauki (por. J 13,34). Kiedy pozwalamy działać Temu, który w nas mieszka, przyzwalamy, by tą miłością zdobywał świat. „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy” (14,26).

Zastanów się:

  • Czy pamiętasz, że jesteś mieszkaniem Boga?
  • Czy prosisz, aby uzdolnił cię do jeszcze większej miłości?
  • Czy twoje życie wydaje owoce Ducha Świętego?


MÓDL SIĘ!

Królu Niebieski, Pocieszycielu, Duchu Prawdy, który wszędzie jesteś i wszystko napełniasz, Skarbnico wszelkiego dobra i Dawco życia, przyjdź i zamieszkaj w nas! Oczyść nas z wszelkiej zmazy, i zbaw, o Dobry, dusze nasze!


ŻYJ SŁOWEM!

Podziękuj Bogu za to, że daje Ci siebie, że przez swojego Ducha w Tobie przebywa.

Wieczorem zrób rachunek sumienia, w którym zastanowisz się: jakie owoce działania Ducha Świętego zaobserwowałem w ciągu minionego dnia?

Rafał Grajczyk

Pozostałe tematy
Aktualności

Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia!

Lipiec to miesiąc czci Krwi Chrystusa. Dla współczesnego człowieka tego typu pobożność to trudne wyzwanie, stąd potrzeba powiązania kultu z miłosierdziem Bożym. Obraz Jezu, ufam Tobie i mozaika Krwi Chrystusa Marco I. Rupnika SJ wskazują na źródło kultu. Jest nim Serce Jezusa, które płonie miłością i obdarowuje świętymi sakramentami. W medytacji Najdroższej Krwi pomaga słowo Boże i refleksja p. Krystyny (poniżej).

więcej

Czekając na betayfikację Prymasa Tysiąclecia

Czekając na beatyfikację Prymasa Tysiąclecia! (GN). Kard. Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Miał 80 lat, z których 57 przeżył jako kapłan. Pogrzeb odbył się 31 maja z udziałem sekretarza stanu kard. A. Casaroli (Ojca św. JP II był wówczas w szpitalu po zamachu); rec.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 5858783

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu