Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

II Niedziela zwykła – 17.01.2021

2021-01-15

News

Apostolska radość.

Mówi się czasami, że ktoś jest lekarzem, nauczycielem czy księdzem z powołania. Określenie to zakłada pochwałę dla czyjegoś zaangażowania i zdolności w wypełnianiu życiowej misji, profesji czy zawodu. W takim doświadczeniu jednym ze wskaźników potwierdzających dobry wybór życiowego powołania jest radość. Takiej radości nie zabrakło uczniom Jezusa i takiej radości nie może zabraknąć nam – współczesnym apostołom Jezusa Chrystusa.



CZYTAJ!
J 1,35‒42

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.

Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.

A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: «Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas» – to znaczy: Piotr.


ROZWAŻ!

W dobie trwającej pandemii tak trudno jest znaleźć osoby, które autentycznie przeżywają radość w swoim sercu. Mnożone są wprawdzie programy telewizyjne czy audycje radiowe, których zadaniem jest dostarczyć społeczeństwu radości, chociażby w noc sylwestrową. Podobne zadania spełniają obecne w przestrzeni internetowej i w mediach społecznościowych żarty, filmy rysunkowe czy memy. Jednak radość płynąca ze wspomnianych „narzędzi rozweselenia” jest z natury pozytywna (o ile szanuje godność drugiego człowieka), ale jednak krótkotrwała. Bo czymś innym jest rozweselić się na chwilę, a czymś innym przeżywać prawdziwą radość.

W niedzielnym darze słowa Bożego pokazana jest radość, której może doświadczyć każdy, kto w pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że jego życie staje się formą apostolstwa.

W pierwszym czytaniu z Księgi Samuela (1 Sm 3, 3b‒10. 19) widzimy postać młodego Samuela, przyszłego proroka, który rozpoczyna swoje życie od służby w sanktuarium w Szilo. Jako chłopak słyszy głos Pana z którym Bóg wychodzi wobec niego. Samuel potwierdza gotowość pełnienia woli Bożej, a więc odpowiedzenia na Boże powołanie. Istotą odpowiedzi Samuela jest chęć słuchania Pana: „Mów, bo sługa Twój słucha” (1 Sm 3, 10). Wielki prorok rozpoczyna zatem swoją misję od słuchania słowa Bożego. Zanim stanie się głosicielem słowa Bożego, staje się najpierw jego słuchaczem. W tym doświadczeniu odczuwa radość. Chęć odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie jest dla Samuela czymś, co go uskrzydla duchowo i daje radość. Niezwykła to sprawa, że ktoś może odczuwać radość w oddaniu siebie na służbę Bogu.

Ta sytuacja przypomina nam doświadczenie wielu młodych ludzi, którzy także w młodym wieku czują radość w tym, by swoje życie oddać w służbie Bogu. Dlatego przekraczają progi seminariów duchownych, domów nowicjackich czy furt klasztornych. Dla innych, często dla najbliższych, jest to doświadczenie, którego nie potrafią zrozumieć, a tym bardziej nie rozumieją, że taki krok może być źródłem radości.

Z kolei w Ewangelii widzimy pierwszych uczniów Jezusa, którzy jeszcze będąc uczniami Jana Chrzciciela odkrywają w osobie Jezusa obiecanego Mesjasza – to znaczy: Chrystusa. Wcześniej szczerym sercem pragną zobaczyć Boże plany, dlatego poszli za Janem jako prorokiem. Jednak z chwilą kiedy Jan pokazuje im Jezusa mówiąc o Nim „Oto Baranek Boży” (J 1, 29) zmienia się zupełnie perspektywa ich życia. Będąc otwartymi na służbę Bogu, odnajdują Tego, który był zapowiedziany, za którym „narody tęskniły”, jak śpiewamy w starej kolędzie „Dzień ten nam sam Pan Bóg sprawił”. Ich radość z odnalezienia Mesjasza przejawiła się w tym, że poszli za Nim, najpierw jako za nauczycielem, którego nazywają „Rabbi”, a potem, że pozostali u Niego. W tym wydarzeniu było im dane odkryć w Jezusie prawdziwego Mesjasza – to znaczy: Chrystusa.

Niezwykle ważnym momentem w owym doprowadzeniu uczniów do Jezusa jest świadectwo radości. Radości doświadczył sam Jan Chrzciciel. Dlatego wskazał na Jezusa, że On jest „Barankiem Bożym”, a potem ważne jest także to świadectwo Andrzeja, brata Szymona Piotra. Jego entuzjazm pozwolił stanąć im razem przed Jezusem Chrystusem w radości, że spełniają się ich pragnienia. Prawdziwa radość, którą noszą od tej pory w swoich sercach będzie dla nich siłą nawet w największych cierpieniach. Apostoł Jezusa jest pełen radości nawet w utrapieniach (zob. 2 Kor 7, 4; Kol 1, 24).

Każdy z nas jest „z powołania” apostołem Jezusa Chrystusa dla innych o tyle, o ile będzie w nas radość z osobistego spotkania Jezusa Chrystusa i radość trwania w Nim. Apostolska radość jest fundamentem apostolstwa.

W podążaniu drogą lectio divina niech nas prowadzą pytania:

  • Czy jestem człowiekiem, który potrafi doświadczyć duchowej radości?
  • Co jest źródłem mojej duchowej radości?
  • Czy odczuwam prawdziwą i głęboką radość z obecności Jezusa Chrystusa w moim życiu?
  • Jaką radość odnajduję w Bożych przykazaniach (zob. Ps 112)?
  • Czy jestem świadom, że moja radość duchowa może być moim apostolstwem?


MÓDL SIĘ!

Módlmy się o radość w naszych serca.

Boże, dawco radości, spraw, abyśmy dostrzegali jak wiele jest powodów do wdzięczności Tobie. Niech nasze serca zostaną uzdrowione z wszelkiej obojętności i ślepoty wobec Twoich darów, których tak hojnie nam udzielasz. Daj nam dostrzec Twoją miłość, którą nam ukazujesz poprzez codzienność. Spraw, abyśmy coraz częściej Tobie z serca dziękowali za wszystko, co nas spotyka.

Twórco radości! Daj nam radość serca, aby więcej było w nas uśmiechu niż smutku, więcej optymizmu, niż pesymizmu w naszym życiu. Niech radość z samego faktu bycia Twoim dzieckiem, przepełnia nasze serca i promieniuje w otoczeniu! Niech nasze serca śpiewają Tobie hymn uwielbienia za godne podziwu dzieło Odkupienia! Niech ten drogocenny dar Twojego Ducha obfituje w naszym życiu i otwiera nasze serca na miłość i pokój.

Maryjo, Oblubienico Ducha świętego ucz nas otwierać się na Ducha Świętego i Jego dary, a następnie jak dzielić się nimi ze wszystkimi, których spotykamy. Amen.


ŻYJ SŁOWEM!

Podziel się w rozmowie z innymi jakąś duchową radością Twojego serca.

ks. Franciszek Koenig

Pozostałe tematy
Aktualności

Ewangelia według św. Marka cz. II

Ukazała się część druga Nowego Komentarz Biblijnego do Ewangelii według św. Marka (8,27-16,20). Autorem nowego przekładu i komentarza jest ks. prof. Artur Malina z WT Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Najstarsza Ewangelia kanoniczna według starożytnej tradycji uznawana za "pamiętniki Piotra", napisana została "na prośbę braci w Rzymie", gdzie mogła też pełnić rolę "Ewangelii katechumenów"; zob. Mk/2

więcej

List do Rzymian - Biblia Impulsy

Tom VI serii "Biblia Impulsy" to nowy przekład i komentarz Listu do Rzymian, przygotowany przez bpa Zbigniewa Kiernikowskiego. Jest to pierwsze z pism apostoła w kanonicznym układzie Nowego Testamentu, który odpowiada na konkretne problemy powstałe w danej wspólnocie i stanowi syntezę "Ewangelii Pawła" (Rz 1,1nn; 2,16; 16,25). List do rzymskiego Kościoła Apostoł pisał w Koryncie pod koniec trzeciej podróży misyjnej (52-56), korzystając z gościnności Gajusa (Rz 16,23); zob. Rz

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 22314025

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu