IV Niedziela zwykła – 28.01.2024
2024-01-24
Czwarta niedziela zwykła wprowadza nas w tajniki nauczania Mistrza z Nazaretu. Jaki był styl Jego nauczania? Dlaczego budził zdumienie i niepokoił "duchy nieczyste" - osobowe Zło? Nauczanie Jezusa z Nazaretu i dziś wywołuje reakcje szatana. To On - Święty Boży - ma władzę-moc, aby uwolnić ludzi od duchów nieczystych, pozbawić szatana władzy na ziemi i umożliwić królowanie Boga.
Czytaj!
Mk 1,21-28 (BŚP)
Przyszli do Kafarnaum. W szabat [Jezus] wszedł zaraz do synagogi i nauczał. Jego nauka budziła zdziwienie: uczył ich bowiem jak ten, który ma moc, a nie jak nauczyciele Pisma.
Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zwołał on: «Co mamy z Tobą wspólnego, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić! Wiem, kto jesteś: Świętym Boga». A Jezus stanowczo mu nakazał: «Milcz i wyjdź z niego!». Wtedy duch nieczysty, wstrząsając gwałtownie tym człowiekiem i krzycząc donośnym głosem, wyszedł z niego. Wszystkich ogarnęło zdumienie, tak iż jeden drugiego pytał: «Co to jest? Jakaś nowa nauka z mocą! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu
posłuszne». I szybko rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej krainie galilejskiej.
Rozważ!
Jezus posiada "moc-władzę" nie tylko słowa (nauczania), ale i czynu (działania). W Ewangelii mówi się o Jego uzdrowieniu opętanego, że nie tyle "wyrzucał [duch nieczystego]", lecz "miał władzę wyrzucania" (w. 22; por. Mk 6,2; 7,37; 11,28; Mt 7,28n).
Każde słowo ma tu swoje znaczenie. Termin exousían (z gr. „pełnomocnictwo”,
„władza”) używany jest u Marka tylko w odniesieniu do Jezusa i Dwunastu uczniów. Tylko
Jezus i Dwunastu posiada "władzę" w pełnym tego słowa znaczeniu. W swojej
Ewangelii Marek w 1,22 nazywa nauczanie Chrystusa nauczaniem "nowym" w odniesieniu do nauczycieli Pisma. Ta nauka nie jest zbiorem prawd abstrakcyjnych, lecz udziałem w żywej tajemnicy i mocy Bożej. ON jest "Świętym Boga", a więc istnieje jedyna w swoim rodzaju więź między Synem i Ojcem i Duchem Świętym. Dzięki temu również istnieje w Nim autentyczna więź między tym, co mówi, co czyni i kim jest. ON bowiem "czynił i nauczał" (Dz 1,1). Nauczał całym swoim życiem, a "wielkość Chrystusa nauczającego oraz wewnętrzna spójność i siła przekonywania Jego nauki płynie stąd, że Jego słowa, przypowieści i rozprawy nie dają się nigdy oddzielić od Jego życia i Osoby" (Jan Paweł II, Catechesi tradendae, 9).
Właśnie dlatego Marek podkreśla nowy styl nauczania Jezusa - „nauczanie z mocą”. Istotne jest tu powiązanie nauczania z „wypędzaniem złych duchów”. Egzorcyzm i jego znaczenie wskazuje pośrednio na walkę, którą
prowadzi Jezus ze Złem osobowym. Ono jest głównym Jego przeciwnikiem. "To [też] główny zamysł Jezusowego dzieła, w które włącza On
swoich uczniów. To samo słowo wraca w rozdziale 6,7, kiedy Jezus posyła swoich
uczniów z misją mającą głównie na celu głoszenie nauki. Znaczy to, że głoszenie
nauki i walka przeciw złu są ze sobą ściśle powiązane. Nie chodzi o abstrakcyjne
głoszenie i późniejsze działania dobroczynne, ale o głoszenie, które
charakteryzuje się władzą (Mk 1, 22)" (por. C.M. Martini, Być z Jezusem, Kraków 1997, 48-50).
Jeśli Dwunastu otrzymało "władzę w niebie i na ziemi" (Mt 28,18nn; Mk 16,15; Łk 24,47; Dz 11,8), to w tej "mocy-władzy" mają też swój udział inni uczniowie. Powinni zatem głosić naukę i wypędzać złe duchy. U Marka słyszymy: "Oni poszli więc i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali wiele demonów i namaszczali olejem wielu chorych, przywracając im zdrowie" (Mk 6,12-13).
Jak dzisiaj wcielać w życie misję uczniów-misjonarzy? Kim tak naprawdę są dziś uczniowie Jezusa? Czy są samym Jezusem, przedłużającym swoją działalność?
„Na mocy otrzymanego chrztu każdy członek Ludu Bożego stał się uczniem-misjonarzem (por. Mt 28, 19)” – przekonuje Franciszek (Evangelii Gaudium, 120). Tak więc: co to znaczy być uczniem-misjonarzem? O co tutaj chodzi?
Dzisiejsi uczniowie nie są tylko
ludźmi powtarzającymi machinalnie to, co usłyszeli, ale są samym działaniem
Jezusa, które się rozprzestrzenia i utwierdza (por. Dz 8,7; 12,24; 19,20). Chodzi nie tylko o to, by naśladować jakieś
słowo czy czyn lub uchwycić jakąś myśl Jezusa, ale by utożsamić się z Jego sposobem życia i
działania, by świadczyć o tym i to powtarzać w ten sam sposób z mocą i gorliwością Mistrza. Nie można być uczniem nie głosząc Ewangelii, nie wzywając do nawrócenia i nie wyrzucając złych duchów. Do istoty
"bycia uczniem" należy zatem głoszenie (słowo) i działanie (czyn).
Kard. Grzegorz Ryś mówił o dwóch profilach tej samej twarzy. Uczeń i
ewangelizator to właśnie te dwa profile. Nie można mieć twarzy z jednym
profilem. Jeśli jestem uczniem, to muszę być zarazem ewangelizatorem i
misjonarzem. „Każdy ochrzczony, niezależnie od swojej funkcji w Kościele
i stopnia wykształcenia w wierze, jest aktywnym podmiotem
ewangelizacji...” – uczy Papież (EG 120).
Oto jak Jezus przygotował
swoich uczniów i jak przygotowuje w Kościele tych wszystkich, którzy są powołani, by
ciągle być z Panem, dlatego warto jeszcze zapytać:
Módl się!
Panie,
Ty znasz nasze życie, nasze próby i niebezpieczeństwa, w których żyjemy. Otwórz
nasze oczy, byśmy poznali Twoją łaskę i byśmy odkryli to, co godzi w naszą
nadzieję.
Udziel nam łaski rozpoznawania dróg
przeciwnika w naszym życiu, byśmy go nie lekceważyli, lecz pozostawali czujni,
byśmy umieli się ubezpieczyć i mogli odważnie walczyć, i ostatecznie zwyciężyć,
trwając w wierze.
kard. C.M. Martini
Żyj Słowem!
Biblia wzywa do rozeznawania duchów, nazywania zła "po imieniu" oraz wyrzucania złych duchów, demonów, aniołów diabła i wojska szatana z jego wodzem na czele (por. Mt 25,41; Mk 3,22; 6,7.13; 16,17; Łk 10,17-20; Dz 8,7; 19,11-17; Ef 2,2). "Chodzi o uchwycenie właściwego momentu, w którym dostrzega się łaskę lub pokusę... To słuchanie jest ukierunkowane na rozeznanie zbawczych słów dobrego Ducha, który oferuje nam prawdę o Panu, ale także rozeznanie pułapek złego ducha - jego oszustw i jego uwodzenia. Musisz mieć odwagę, czułość i delikatność, które są niezbędne, aby pomóc drugiemu rozróżnić prawdę od oszustwa lub wymówki" - uczy Franciszek (Christus vivit, 293). Nie wolno nam przemilczeć i lekceważyć zła: nie dawajcie miejsca diabłu! (Ef 4,27). Trzeba codziennie odważnie i konsekwentnie walczyć, przyoblekając "pełną zbroję Bożą" (por. Ef 6,10-20).
ks. Jan Kochel
fot. Od 2 lutego br. wchodzi na ekrany 4 sezon "The Chosen"; zob. www.wroclaw,gosc.pl/