Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP - 08.12.2024
2024-12-04
Druga Niedziela Adwentu zbiegła się w tym roku z uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Adwent to czas oczekiwania na przyjście Pana. Oczekiwał na niego cały lud Boży, oczekiwały wszystkie niewiasty Izraela, oczekiwała Miriam z Nazaretu, oczekują i dziś wszyscy wierzący w Boga. ON przyjdzie na pewno, jak potwierdza świadek: "Tak. Wkrótce przyjdę". Amen. Przyjdź, Panie Jezu! (Ap 22,20).
Czytaj!
Łk 1,26-38 (BŚP)
W szóstym miesiącu Bóg posłał anioła Gabriela do miasta galilejskiego, zwanego Nazaret, do dziewicy poślubionej mężczyźnie, imieniem Józef, z rodu Dawida. Dziewicy było na imię Maryja. Anioł przyszedł do Niej i powiedział: "Raduj się, łaski pełna, Pan z Tobą".
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co znaczy to pozdrowienie. Wtedy anioł powiedział do Niej: "Nie bój się, Maryjo, bo Bóg Cię obdarzył łaską. Oto poczniesz i urodzisz syna, i nadasz Mu imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca Dawida. Będzie królował nad domem Jakuba na wieki, a Jego królestwo nie będzie miało końca".
Wtedy Maryja zapytała anioła: "Jak się to stanie, skoro nie znam pożycia małżeńskiego?". Anioł
Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i osłoni Cię moc Najwyższego; dlatego Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem
Bożym. Oto Twoja krewna Elżbieta pomimo starości poczęła syna i jest
już w szóstym miesiącu, chociaż uważa się ją za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego".
A Maryja tak odpowiedziała: "Jestem służebnicą Pańską; niech mi się stanie według twego słowa". Wtedy odszedł od Niej anioł.
Rozważ!
Centralne wydarzenie zbawcze, które miało miejsce ponad 2 tys. lat temu okazało się wypełnieniem obietnic Bożych. To, co Bóg zapowiedział stało się faktem historycznym, społecznym i religijnym, potwierdzonym w Ewangelii wg św. Łukasza. Jednak stało się to w pełnej wolności. Przyjście Syna Bożego na świat dokonało się dzięki wolnej decyzji Dziewicy poślubionej Józefowi, z rodu Dawida. Ona dokonała wyboru, odpowiedziała na wyzwanie posłańca Bożego, przyjęła słowo, które stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas (por. J 1,14).
Wydarzenie zwiastowania narodzenia Jezusa miało więc swoje ramy czasowe, narodowe i społeczne. Wskazano konkretne miejsce, osoby, środowisko, świadków i okoliczności:
- miejsce: Nazaret,
- osoby (postaci): Bóg, Maryja, Józef [świadek wtajemniczony], anioł i zapowiedziany Jezus [Syn Najwyższego],
- środowisko: dom rodziny w mieście galilejskim,
- okoliczności: dialog dziewicy i anioła.
Istotną rolę spełnił posłaniec Boga - anioł Gabriel (imię z hebr. gabri`el znaczy: "mąż Boży). Ten anioł/posłaniec pojawia się najpierw w wizji Daniela, wyjaśniając plan Boży (Dn 8,16nn; 9,21nn), a później jako archanioł przy zwiastowaniu narodzin Jana Chrzciciela i Jezusa (Łk 1,19.26).
W scenie zwiastowania narodzin Jezusa anioł podejmuje dialog z dziewicą z Nazaretu. Co prawda wcześniej rozmawiał on z prorokiem Danielem ("Przeniknij więc słowo i zrozum widzenie"; Dn 9,23) i kapłanem Zachariaszem ("I zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci radosną nowinę"; Łk 1,19b), ale tutaj pojmuje dialog: pyta i odpowiada, oczekuje na odpowiedź Maryi.
Dialog jest bardzo dynamiczny i dramatyczny. Rozpoczyna się od tradycyjnego wschodniego pozdrowienia, które wyraża radość ze spotkania (gr. chaire - "raduj się", "wesel się", "pokój z tobą"; por. Za 9,9) oraz pochwałę, wskazującą na wyjątkowe walory rozmówczyni. Miriam otrzymuje bowiem nowy symboliczny tytuł: kecharitomene - "pełna/napełniona łaską", który wyraża jej stan czystości i bliskości z Bogiem.
Później archanioł uspakaja i wyjaśnia znaczenie imienia i objawienia: "Bóg cię obdarzył łaską" (w. 30). Dalej posłaniec objawia istotę orędzia: Oto poczniesz i urodzisz syna, i nadasz Mu imię Jezus (w. 31). I chociaż w chwili zwiastowania Maryja nie korzysta jeszcze z pełni praw małżeńskich, to za sprawą Ducha Świętego i mocy Najwyższego dokona się to, co zostało zapowiedziane ("pocznie i porodzi"). Jest to tajemnica, która mieści się w zamyśle Bożym: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego (w. 37).
Miriam (aram. mirjam - "wywyższona") jest cały czas aktywna w tym dialogu. Najpierw "zmieszała się" (w. 29), ponieważ postać i pozdrowienie musiało robić wrażenie na prostej dziewczynie. Od razu jednak ewangelista dodaje, że "rozważała, co znaczy to pozdrowienie" (por. Łk 2,19.51). Jest bystra i uważna na słowo i jego znaczenie: słucha - rozważa - medytuje. Jest w tym wszystkim bardzo odważna i silna. Rzeczywiście "nie lęka się" i podejmuje dialog. Wpierw słucha, a potem pyta: Jak się to stanie, skoro nie znam pożycia małżeńskiego? (w. 34). Pytanie konkretne, odpowiedzialne, celne. Anioł zatem odpowiada i wzmacnia swoją odpowiedź w podobnym stylu, przywołując konkret z życia Maryi; przywołuje sytuację krewnej Elżbiety (w. 36). Metodologia anioła okazuje się skuteczna, gdyż Ona już więcej nie pyta, tylko podejmuje ostateczną decyzję, która jest odpowiedzią na miarę służebnicy Pańskiej: niech mi się stanie według twego słowa (w. 38).
Adwentowe oczekiwanie musi mieć charakter dialogiczny, modlitewny, medytacyjny. Matka Boża jest tu wzorem osoby odważnej, silnej i zdecydowanej. ONA słucha - rozważa - modli się i żyje Słowem, praktykuje zatem starożytną metodę lectio divina. Uczy nas jak wchodzić w dialog ze słowem Bożym. Trzeba więc odrzucić lęk, oczyścić serce, wsłuchać się w orędzie słowa oraz współpracować z łaską Ducha i mocą Najwyższego.
W świetle tajemnicy Niepokalanego Poczęcia NMP warto jeszcze zapytać:
- Czego się lękam w spotkaniu i dialogu ze słowem Bożym?
- Jak naśladować Maryję w modlitwie i medytacji nad Słowem?
- Jakie są moje pytania i odpowiedzi adwentowe?
Módl się!
Niepokalanie Poczęta, Pełna łaski, Matko nadziei, w której słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas, ucz nas odwagi spotkania i dialogu z Ojcem i Synem Najwyższego. Niech Duch Święty osłoni i nas, i poprowadzi w drodze słuchania, medytacji, modlitwy i życia w świetle słowa Bożego. Matko Słowa bądź przewodniczką w zachowywaniu wszystkich tych słów i rozważaniu ich w swoim sercu; ucz nas słuchać słowa Bożego i wprowadzać je w czyn. Służebnico Pańska naucz nas też takiego posłuszeństwa wiary, byśmy umieli pytać i odpowiadać, żyć i postępować "według [Bożego] słowa". Amen.
Żyj Słowem!
"Podążając w kierunku Jubileuszu, powróćmy do Pisma Świętego i usłyszmy
te słowa skierowane do nas: My, którzyśmy się uciekli do uchwycenia
zaofiarowanej nadziei, trzymajmy się jej jak bezpiecznej i silnej dla duszy kotwicy, która przenika poza zasłonę, gdzie Jezus poprzednik wszedł za nas (Hbr
6, 18-20). Jest to mocne wezwanie, aby nigdy nie tracić nadziei, którą
otrzymaliśmy, aby trzymać się jej, znajdując schronienie w Bogu" - apeluje Franciszek w bulli Spes non confundit nr 25.
ks. Jan Kochel
fot. Leonardo da Vinci - Madonna Imaculata