2024-12-31
Czytaj!
Łk 2,16-21
W tym czasie pasterze udali się pośpiesznie [do Betlejem] i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiadali.
Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].
Rozważ!
Kolejny już raz liturgia przywołuje na pamięć ten fragment Ewangelii. Zasadniczym tematem czytania jest ponowna refleksja nad tajemnicą wcielenia. Oto pasterze udali się do groty betlejemskiej, znaleźli w niej Dziecię leżące w żłobie i po oddaniu mu czci opowiadali wszystkim, co ujrzeli i co wzbudzało u słuchaczy wielkie zdziwienie. Po tym zdarzeniu powrócili na swoje pastwiska z uczuciem wielkiej radości, chwaląc Boga za to, czego mogli doświadczyć. Po upływie ośmiu dni od narodzin celebrowano ryt obrzezania. Dzięki niemu nowo narodzone dziecko zaczynało w sposób formalny należeć do narodu wybranego (por. Rdz 17,2-14). Podobnemu rytowi, podczas którego nadano mu imię, poddano Jezusa. Imię to zaś oznacza «Bóg zbawia» (por. Mt 1,21). Stając wobec wszystkich tych faktów i wydarzeń, Maryja trwała w ciszy i skupieniu, co nadawało im ich właściwy sens. Czytamy bowiem: „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu”. Dzięki takiej postawie Maryja ukazuje się nam jako Matka, która potrafi właściwie interpretować sprawy swojego Syna. Jaki stąd płynie wniosek dla nas? Ano taki, że wobec Chrystusa można przyjmować różne postawy. Pierwsza z nich to radosne poszukiwanie. To postawa pasterzy. Zdziwienie i chwalenie Boga, co widzimy u wszystkich uczestników wydarzenia. Jest też opowiadanie innym o tym niezwykłym doświadczeniu. Ale dla ewangelisty jedynie Maryja przyjęła postawę człowieka prawdziwie wierzącego, ponieważ tylko Ona potrafiła strzec w swoim sercu to, co usłyszała i medytować to, co zobaczyła, aby wszystko zamienić w modlitwę przybliżającą zbawienie ofiarowane Jej od Boga.
Zastanów się:
Módl się!
Boże, Ty przez dziewicze macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny obdarzyłeś ludzi łaską wiecznego zbawienia,†spraw, abyśmy doznawali orędownictwa Dziewicy,*przez którą otrzymaliśmy Twojego Syna, Dawcę życia. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego,*Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Żyj Słowem!
W ciągu dnia często powtarzaj i żyj Słowem: „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19).
Karol Rak