Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok C

II Niedziela zwykła - 20.01.2013

2013-01-16

News
Zabawa, tańce, śpiew, dużo radości no... i wino, którego nie mogło zabraknąć na weselu w Kanie. A pośród tego zgiełku beztrosko bawiących się - niejako na uboczu - Jezus z uczniami i Maryją. Czy ich obecność w tym miejscu i okolicznościach nie zaskakuje? A może chcielibyśmy wyznaczyć im bardziej stonowaną i pobożniejszą przestrzeń? Ewangelia z Kany ma swoje przesłanie - także na dziś! Co właściwie kryje się za tym pierwszym cudem? Czego możemy się nauczyć z wydarzenia w Kanie Galilejskiej?




CZYTAJ!
J 2, 1-12

Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? [Czyż] jeszcze nie nadeszła godzina moja?» Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie». Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!» Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory». Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.


ROZWAŻ!


Jezus na weselu?

Chyba czujemy się trochę speszeni, słuchając początkowych fragmentów dzisiejszej Ewangelii. Wydarzenie ma miejsce na wiejskim weselu w Kanie Galilejskiej, wśród gości spotykamy Maryję, Jezusa oraz Jego uczniów. Zdziwienie budzi nie tyle samo zaproszenie na gody weselne, co brak docenienia młodego Rabbiego z Nazaretu. Jest chyba w całym wydarzeniu jakimś nietaktem nowożeńców, starosty weselnego oraz pozostałej części biesiadników, że tak zacna osoba nie otrzymała żadnych specjalnych względów, pozostaje z dala od centrum uwagi. Ani Jezus ani Jego Matka nie wyróżniają się niczym spośród biesiadującego tłumu. Nie są pierwszoplanowymi bohaterami. Do czasu...! Nagle sytuacja się zmienia. Tylko Matka widzi więcej, dostrzega zagrożenie i prosi o pomoc Syna: "nie mają już wina". Reszta biesiadników dalej świetnie się bawi... Wydaje się też, że sam Jezus nie chce ingerować: "czyż to moja lub Twoja sprawa...". Cud przemiany wody w wino dokonuje się zatem również w ukryciu. Jedynymi jego świadkami są słudzy, napełniający stągwie wodą. Nawet starosta weselny, najbardziej odpowiedzialny za całą uroczystość, nie ma zielonego pojęcia, skąd pochodzi "dobre wino". To Jezus jest więc prawdziwym Oblubieńcem i to On zachował "dobre wino aż do tej pory". On też jest głównym bohaterem godów w Kanie, czyniąc pierwszy cud dla nowożeńców.

Kana – dawne dzieje?

Obecność Jezusa na weselu w Kanie uświadamia nam, że Bóg jest blisko człowieka, blisko każdej sytuacji życiowej: nie tylko wtedy, kiedy cierpi i potrzebuje wsparcia, ale także wówczas gdy się bawi i cieszy, świętuje... Każdorazowe zaproszenie Jezusa do swojego życia czyni je pełniejszym i piękniejszym, chroni przed zagrożeniami, których człowiek nie jest w stanie sam przewidzieć i swoimi siłami sprostać. Jezus jest gościem bardzo dyskretnym - nikomu się nie narzuca. Jego obecność na przyjęciu weselnym pokazuje, że Bóg "dobrze się czuje" wśród młodych, pośród radości, miłości, wesela i zabawy. Jest zawsze tam, gdzie są Jego dzieci! Papież Benedykt XVI często zachęca młodych, by nie bać się zaufać Chrystusowi, bo On "nie chce nam niczego zabrać". Przeciwnie: daje nam samego siebie. Eucharystia jest tym misterium wiary, w którym Jezus staje się dla nas osobowym darem.

Osobisty wybór człowieka!

Zastanówmy się jeszcze nad innym aspektem, który pomoże nam dostrzec aktualność rozważanego tekstu w życiu każdego człowieka - nie tylko tego, który wierzy, ale także tego, który staje przed osobistym wyborem. Cud w Kanie jest znakiem, w którym Jezus ukazuje siebie jako Mesjasza: "Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie". Cudowna i obfita przemiana wody w wino doprowadza uczniów do wiary w Bożą obecność i Jego działanie w historii zbawienia. Największym cudem (znakiem) jest objawienie chwały Jezusa Chrystusa, które pomaga uczniom rozpoznać w Nim oczekiwanego Mesjasza. Św. Jan zwraca uwagę na odpowiedź człowieka wobec objawienia Bożego. Ta odpowiedź ma się wyrażać w wierze. Uczniowie będąc świadkami cudu - uwierzyli.

W Roku Wiary powinniśmy "zawsze być gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od [nas] uzasadnienia nadziei [i wiary]" (por. 1 P 3, 15). Jezus objawia się po to, aby w Niego uwierzyć. Powinienem sobie uświadomić, że Mesjasz jest blisko mnie i moich spraw, działa w moim życiu i jest życzliwym przyjacielem.

Zapytajmy zatem samych siebie:
  • Czy potrafię to dostrzec i dać odpowiedź pełną wiary?
  • Wiara jest łaską, Bożym darem - czy o nią proszę?
  • Jak wygląda mój rozwój duchowy, czy moja wiara wzrasta i staje się coraz mocniejsza?
  • Co staje na przeszkodzie, by całkowicie uwierzyć Bogu i powierzyć Mu się bez reszty? Czy boję się że stracę coś/kogoś na czym mi zależy? Czy boję, że Bóg styranizuje moje życie i pozbawi mnie wolności oraz radości? Czy przyjęta hierarchia wartości pozbawia mnie entuzjazmu dziecięctwa Bożego we mnie? A może oczekuję niezwykłych cudów i znaków potwierdzających istnienie Najwyższego?


MÓDL SIĘ!

Panie, wierzę i chcę wierzyć w Ciebie.

Panie, spraw, żeby wiara moja była pełna, bez zastrzeżeń, żeby przeniknęła moje myśli, mój sposób sądzenia o rzeczach Bożych i o rzeczach ludzkich.

O Panie, spraw, żeby wiara moja była dobrowolna, to znaczy żebym osobiście zgodził się na tę wiarę i przylgnął do niej, ażebym przyjął wszelkiego rodzaju wyrzeczenia i wszelkie obowiązki, jakie ona niesie z sobą; i żeby ta wiara wyrażała szczyty mojej osobowości. Wierzę w Ciebie, o Panie.

O Panie, spraw, żeby wiara moja była pewna, oparta na szeregu dowodów i wewnętrznym świadectwie Ducha Świętego, pewna dzięki swemu światłu, które dodaje otuchy, pewna, dzięki swym wnioskom, które uspokajają.


O Panie, spraw, żeby wiara moja była silna, żeby się nie lękała trudnych problemów, których pełno w doświadczeniach naszego życia, żeby się nie obawiała przeciwności ze strony tych, którzy wątpią albo którzy ją odrzucają, którzy jej zaprzeczają, ale żeby spoczywała na przekonaniu wewnętrznym, że to jest Twoja prawda; żeby zawsze moja wiara zwycięsko przechodziła ponad krytyką i ciągle się utwierdzała, przezwyciężała trudności dialektyczne i duchowe, na jakich upływa dzisiaj nasze życie doczesne.

O Panie, spraw, żeby wiara moja była radosna i żeby dawała pokój i szczęście mojemu duchowi, żeby usposobiła do rozmowy z Bogiem i do rozmów z ludźmi, tak żeby promieniowała tym świętym obcowaniem, świętym i ludzkim, i żeby dawała to szczęście, jakie płynie od kogoś, kto wiarę posiada.

O Panie, spraw, żeby wiara moja była skuteczna, i daj miłości mojej sposób, ażebym mógł tę wiarę wyrazić na zewnątrz i tak, aby powstała prawdziwa przyjaźń z Tobą, abym Ciebie przez moją działalność okazywał w cierpieniu, w oczekiwaniu ostatecznego objawienia, w ciągłym poszukiwaniu i dawaniu nieustannego świadectwa, żebym w tym wszystkim znajdował także pokarm dla ufności i dla nadziei.


O Panie, spraw, żeby wiara moja była pokorna, ażeby opierała się nie tylko na doświadczeniu mojej myśli i mojego uczucia, ale żeby była wzbogacona świadectwem Ducha Świętego i żeby nie szukała lepszej gwarancji niż w uległości Tradycji i autorytetowi Nauczycielskiego Urzędu Kościoła świętego. Amen.


ŻYJ SŁOWEM!


Postaraj się wyrażać swoją wiarę nie tylko w modlitwie, ale także na zewnątrz. Bądź świadkiem Chrystusa nie tylko słowem, ale przede wszystkim czynem. Świadectwo może polegać na autentycznym i pełnym radości przeżywaniu swego powołania, gorliwszym wypełnianiu obowiązków i wszechobecnej w twym działaniu miłości.

Adrian Ziaja

fot. jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Dzięki Bogu - film w ssb

Film "Dzięki Bogu" ma siłę rażenia równą "Klerowi" - przekonują recenzenci obrazu w reż. Francoisa Ozona (2019). Polecamy recenzję ks. Marka Lisa, prof. UO; zob. ssb24.pl/film-katecheza

więcej

Niedziela Słowa Bożego

Nowa inicjatywa papieża Franciszka - Niedziela Słowa Bożego. W Polsce obchodzimy Niedzielę Biblijną (III Niedziela wielkanocna), a w całym Kościele obchodzić będziemy Niedzielę Słowa Bożego (III Niedziela zwykła). "Ma się ona przyczynić do tego, aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska znajomość Pisma Świętego” - wg Listu Aperuit illis.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 4836737

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu