Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Młodzi na ołtarze!

Św. Franciszek z Asyżu (†1226)

2023-01-26

News

Papież po raz pierwszy – ku zaskoczeniu wielu – obrał sobie imię Świętego z Asyżu. Włączył go również do grona świętych ludzi młodych w Kościele. Jego słowa i czyny, całe życie to wielki komentarz do Ewangelii – Dobrej Nowiny dla ubogich. „Święty Franciszek z Asyżu, będąc bardzo młodym i pełnym marzeń człowiekiem, usłyszał wezwanie Jezusa, aby być tak ubogim jak On i swoim świadectwem odbudować Kościół. Wyrzekł się wszystkiego z radością i stał się świętym wzorem powszechnego braterstwa, bratem wszystkich, który uwielbiał Pana za Jego stworzenie” – przypomniał Franciszek (CV 52).



Czytaj!

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

Mt 11,25-30 (BT)


Rozważ!

W liturgiczne wspomnienie Świętego z Asyżu – 4 października – agenda wskazuje na 11 rozdział Ewangelii według św. Mateusza. Cały rozdział to dydaktyczny komentarz do mowy misyjnej o królestwie niebieskim (Mt 10). Hagiograf odsłania tajemnicę Królestwa, przywołując poselstwo Jana Chrzciciela (Mt 11,2-19), ostrzega przed ludźmi zatwardziałymi (11,20-24), a pochwala tych, którzy są prości i mali jak dzieci (11,25). Na pierwszy plan wysuwa się pochwała (dziękczynienie) i hymn (uwielbienie) Ojca, Pana nieba i ziemi za Jego podwójne działanie: zakrywanie i objawianie spraw Bożych. Bóg zakrywa swoje dzieła przed tymi, którzy bardziej niż Jemu ufają swojej ludzkiej mądrości i nie chcą zrozumieć ani przyjąć orędzie Jezusa. Objawia je natomiast tym, którzy w Nim pokładają nadzieję i są gotowi z dziecięcą pokorą przyjąć słowo Boże. Do takiej kategorii adresatów orędzia o tajemnicy królestwa niebieskiego zaliczyć można Świętego Biedaczynę z Asyżu.

Franciszek był synem zamożnego mieszczanina, który handlował suknem w Umbrii i innych krajach. Urodził się ok. roku 1182, a na chrzcie dano mu imię Jan Chrzciciel, chociaż ojciec Pietro Bernardone zwykle nazywał go Francesco. To popularne imię/przezwisko przylgnie do niego na zawsze. Wymowny jest wybór imienia chrzcielnego, pochodzącego od poprzednika i herolda Jezusa. W Ewangelii określany jest on prorokiem, a nawet „większym od proroka” – posłańcem (gr. angelos), który „przygotuje drogę [przed Mesjaszem]” (por. Ml 3,1.23; Wj 23,20; Mk 1,2; Mt 11,10). Chodzi więc o kogoś, kto „przyniesie [dobrą, radosną] wieść”. Misja zwiastuna, posłańca Bożego dotyczy każdego świadka Ewangelii. Giovanni Bernardone musiał stopniowo dojrzewać do swojej misji. Od dziecka odznaczał się wielką wrażliwością i uzdolnieniami muzycznymi. Wyróżniała go prostota, szczerość i wielkoduszność. Matka Pica de Beurlemon, szlachcianka rodem z Prowansji, dbała o jego nienaganne wychowanie (zob. Brandstaetter, Inne kwiatki świętego Franciszka z Asyżu – Matka, Kraków 2010). Galanteria, maniery i wymowa trubadura zjednały mu mir wśród rówieśników, toteż „niebawem stał się jakby niekoronowanym królem złotej młodzieży miasta” (H. Frost SJ). Po ukończeniu szkoły elementarnej przy kościele św. Jerzego w Asyżu, rozpoczął praktykę w składach kupieckich ojca. Szybko popadł jednak w konflikt z wybuchowym i wymagającym kupcem Bernardone. W roku 1201, z młodzieńczej fantazji i chęci przeżycia przygody, wziął udział w jednej z wojen, jakie wybuchły między Asyżem a Perugią. Tam przez niecały rok przebywał w niewoli. Gdy wrócił do domu, popadł w długotrwałą, nierozpoznaną chorobę oczu, która zmieniła jego młodzieńcze usposobienie. Porzucił wesołe życie wśród nieustannych zabaw i zastanawiał się nad tym, jak zdobyć sławę i znaczenie. W r. 1205 znów zaciągnął się do wojska. Ale w drodze usłyszał, podobnie jak Chrzciciel, wołanie Boże i przełamawszy wstyd [niesławy], wrócił do miasta. Zmienił zupełnie swój styl życia, oddał się teraz modlitwie, jałmużnie i posłudze oddawanej chorym. Podczas medytacji w kościele św. Damiana, usłyszał głos Chrystusa, który wezwał go, aby odbudował dom Boży, popadający w ruinę. Wydarzenie okazało się jednym z przełomowych momentów w jego poszukiwaniach. Zrozumiał to dosłownie, zabrał więc z składu ojca belę sukna, sprzedał je w Foligno i za uzyskane pieniądze rozpoczął remont kościoła. Tego już nie mógł zaakceptować jego ojciec. Wytoczył synowi sprawę sądową, a potem go wydziedziczył. Wówczas miało miejsce drugie przełomowe wydarzenie. Franciszek w miejscu publicznym rozebrał się oddał swoje odzienie ojcu, przywdziewając żebraczy strój (br. Tomasz z Celano, por. Kwiatki świętego Franciszka oraz Reguły i Testament, Kęty 2003).

Po kilku latach życia w tym stylu usłyszał w kościele tekst z Ewangelii: Nie troszczcie się o to, by mieć złoto, srebro czy miedziaki… (Mt 10,9n), i zdecydował się poślubić oblubienicę-ubóstwo oraz poświęcić się głoszeniu słowa Bożego. Szybko zgromadziło się wokół niego liczne grono towarzyszy-braci mniejszych. Podążył z nimi do Rzymu, aby od papieża uzyskać aprobatę dla nowego życia. Innocenty III nie od razu zatwierdził regułę, która była właściwie fragmentami Ewangelii. Kard. Jan Colonna wsparł Franciszka, a później tonsury i święceń diakonatu. Papież udzielił ostatecznie aprobaty oraz pozwolił im na głoszenie pokuty jako zakon żebraczy. Pierwsi Bracia Mniejsi wrócili do Umbrii stworzyli wspólnotę przy kościółku Matki Boskiej Anielskiej (Porcjunkula). W 1211 r. powstał pierwszy konwent w Bolonii, a w krótki czasie kolejne w Italii i innych krajach. W tym czasie Franciszek wręczył habit Klarze i powstała żeńska gałąź franciszkańska. Misja głoszenia pociągnęła Biedaczynę z towarzyszami, by „iść aż na krańce świata”, np. do Maroka, Syrii i Ziemi Świętej. Zmęczony wrócił do Italii, by zatwierdzić ostateczną regułę zakonu. Dokument ten stał się regułą życia dla wielu wspólnot, które postanowiły naśladować ideał życia wcielony przez życie Biedaczyny z Asyżu. Reguła wciąż inspiruje (zob. Z. Kijas, Reguła i życie. Czego dziś uczy św. Franciszek, Kraków 2022). Franciszek zainicjował wiele dzieł Bożych, które pobudzają wyobraźnie i pociągają w kierunku duchowości franciszkańskiej, np. pierwsza szopka w Greccio, ale również życie ukryte w Alwernii, gdzie Święty otrzymał stygmaty Męki Pańskiej czy ideał życia w ubóstwie i miłości w zgodzie w naturą, wyśpiewany w Pieśni słonecznej. Niewątpliwie jednak misterium Krzyża stało się testamentem św. Franciszka (zob. Flp 3,17n; por. C.M. Martini, Siła i mądrość i człowieka, słabość i głupota u Boga, w: Radość doskonała płynie z Krzyża, 77-93).

Ostatnie lata życia Święty spędził w Asyżu u św. Damiana. Tam napisał Pieśń słoneczną albo pochwałę stworzenia oraz testament duchowy i list do przełożonych o kulcie Eucharystii. Na koniec kazał się przenieść do Porcjunkuli, przyjął po raz ostatni Komunię św. i odszedł przy śpiewie psalmu 141 i Pasji według św. Jana – 3 października 1226 r. (zob. Księga imion i świętych, t. 2, 361). Już w cztery lata później kanonizował go Grzegorz IX. Kult Biedaczyny z Asyżu szybko rozpowszechnił się po całym świecie, powstało kilka gałęzi rodziny franciszkańskiej. Postać Świętego fascynuje poetów i pisarzy, malarzy i muzyków. Bazylika w Asyżu z jego grobem jest perłą architektury i miejscem modlitwy o jedność Kościoła.

Postać Biedaczyny z Asyżu wciąż pociąga i fascynuje ludzi młodych, dlatego warto zapytać:

  • Jak odczytać ideał franciszkańskiej radości doskonałej płynącej z Krzyża?
  • Dlaczego słowa Ewangelii: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię, wprowadzają nas w misterium Eucharystii?
  • Dlaczego św. Franciszek jest patronem zdrowo rozumianej ekologii?


Módl się!

Modlitwa za naszą ziemię

Wszechmogący Boże, który jesteś w całym wszechświecie
oraz w najmniejszym z Twoich stworzeń,
Ty, który otaczasz swą czułością wszystko, co istnieje,
ześlij na nas moc swojej miłości,
byśmy zatroszczyli się o życie i piękno.

Napełnij nas pokojem, abyśmy żyli jak bracia i siostry
i nikomu nie wyrządzali krzywdy.
Ojcze ubogich,
pomóżnam uratować opuszczonych i zapomnianych tej ziemi,
którzy znaczą tak wiele w Twoich oczach.

Ulecz nasze życie,
byśmy strzegli świata, a nie łupili go,
byśmy rozsiewali piękno,
a nie skażenie i zniszczenie.

Dotknij serc
tych, którzy szukają jedynie zysków
kosztem ubogich i ziemi.

Naucz nas odkrywania wartości każdej rzeczy,
kontemplowania w zadziwieniu,
uznania, że jesteśmy głęboko zjednoczeni
z każdym stworzeniem
w naszej pielgrzymce ku Twej nieskończonej światłości.

Dziękujemy, że jesteś z nami każdego dnia.
Wspieraj nas, prosimy, w naszych zmaganiach
na rzecz sprawiedliwości, miłości i pokoju.

Fragment encykliki Franciszka, Laudato si`, nr 245


Żyj słowem Bożym!

Ułóż modlitwę lub pieśń na wzór Pieśni słonecznej Biedaczyny z Asyżu. Nade wszystko zaś zaangażuje się w autentyczny ruch ekologiczny, który łączy ekologię środowiskową, gospodarczą i społeczną z ekologią kulturową, ekologią życia codziennego i ekologią człowieka. Pamiętaj też o zasadzie dobra wspólnego (Ls 157) oraz opcji preferencyjnej na rzecz ubogich (Ls 158).

ks. Jan Kochel

fot. św. Franciszek - witraż w kościele św. Mikołaja w Cackovec (Chorwacja)

Pozostałe tematy
Aktualności

List do Galatów

Kolejny tom Komentarza Biblijnego Edycji św. Pawła budzi nadzieję na szybsze ukończenie wielkiego projektu polskiego środowiska biblistów. Komentarz Dariusza Sztuka SDB dotyczy dzieła, które Apostoł napisał pod koniec swego pobytu w Efezie jako odpowiedź na niepokojące wieści o niebezpieczeństwie zagrażającym wierze (por. Ga 3,2; 4,21; 5,4); NKB.

więcej

Dzieło Wspierania Powołań

Biskup Gliwicki w specjalnym komunikacie przestawił inicjatywę powołania Różańcowego Dzieła Wspierania Powołań. "Najbardziej potrzebnym, a jednocześnie najprostszym sposobem towarzyszenia powołanym, jest nasza modlitwa, do której zachęcam gorąco wszystkich diecezjan" - przekonywał. Zapraszamy uczniów i sympatyków Szkoły Słowa do włączenia się w to dzieło; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 14630454

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu