Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Młodzi na ołtarze!

Św. Franciszek i Hiacynta z Fatimy (+1919/20)

2023-05-25

News
Dzieci z Fatimy Franciszek i Hiacynta bardzo szybko dojrzały do świętości. Łucja – trzecia wizjonerka z Fatimy (†2005) – została „pozostawiona” (Mt 24,40), by świadczyć o tej tajemnicy objawień. Matka Najświętsza, nazywana przez dzieci „Piękną Panią”, ukazywała się im wiele razy w 1917 r., apelowała o zerwanie z grzechem, modlitwę i nawrócenie, by zapanował upragniony pokój na świecie. Trzecia część tajemnicy fatimskiej ujawniona została dopiero po zamachu na Jana Pawła II. W tekście orędzia – opublikowanym w całości z komentarzem kard. Josepha Ratzingera w 2000 r. – jest m.in. fragment o biskupach, kapłanach i zakonnikach wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż. Orędzie zapowiada zatem Kościół męczenników „ukazany w obrazie, który opisany jest trudno zrozumiałym językiem symbolicznym”. Nadzieję budzi ostatnia sceny wizji: aniołowie stojący pod ramionami krzyża gromadzą krew męczenników i skrapiają nią dusze, które zbliżają się do Boga (zob. Orędzie fatimskie, Watykan 2000 r.). Franciszek i Hiacynta to pierwsze wyniesione na ołtarze dzieci, które nie są męczennikami (zob. Fatima: beatyfikacja, 13 maja 2000 r. – Jan Paweł II, a kanonizacja, 13 maja 2017 r. – Franciszek).




Czytaj!

W owym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa, pytając: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?». On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. A kto by jedno takie dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje.

(…) Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie».

Mt 18,1-5.10 (BT)


Rozważ!

Historia objawień fatimskich z 1917 r. obiegła cały świat. Budziła sensację i nadzieje w społeczności ogarniętej niepokojem – między I i II wojną światową. W Rosji, po rewolucji komunistycznej, wzmagał się terror i budziło się „imperium zła” (zob. R. Reagan, J. Szaniawski). Wzmagała się nowa walka z Bogiem i wszelkimi przejawami wiary chrześcijańskiej. W tym kontekście Maryja pozostawiła dzieciom orędzie, a Anioł nauczył je modlitwy, którą stale powtarzały:

O Boże mój, wierzę w Ciebie,
uwielbiam Ciebie,
ufam Tobie i miłuję Ciebie.
Proszę Cię o przebaczenie dla tych,
którzy w Ciebie nie wierzą,
Ciebie nie uwielbiają, Tobie nie ufają
i Ciebie nie miłują.

Narzuca się pytanie: dlaczego Bóg wybiera właśnie to, co małe i proste – dzieci, by objawić im swoje tajemnice – Boga w Trójcy Jedynego i Jego Królestwo niebieskie? Kim byli Franciszek i Hiacynta Marto? Jak była ich droga „wyniesienia na ołtarze”?

Fatima na początku XX w. była małym miasteczkiem na południowy wschód od miasta Leiria w centrum Portugali, a najsłynniejsze objawienia maryjne znajdowały się w miejscu zwanym Cova da Iria („Dolina Pokoju”). Matka Boża ukazywała się tam przez niespełna rok: od 13 maja do 13 października 1917 r. trojgu dzieciom nie umiejącym jeszcze czytać. Byli to Łucja dos Santos (10 lat), Hiacynta (7 lat) i Franciszek Marto (9 lat). Łucja była cioteczną siostrą rodzeństwa Marto. Cała trójka pochodziła z pobliskiej wioski Aljustrel, której mieszkańcy trudnili się hodowlą owiec i uprawą winorośli.

Gdy dzieci wypasały owce ich oczom ukazuje się Piękna Pani, by przekazać im przesłanie dla świata: „Nie bójcie się – powiedziała – nic złego wam nie zrobię. Jestem z Nieba. Chcę was prosić, abyście tu przychodziły co miesiąc o tej samej porze. W październiku powiem wam, kim jestem i czego od was pragnę. Odmawiajcie codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata”. Relacje dzieci z tego wydarzenia spotykają się z sceptycyzmem zarówno osób świeckich, jaki i przedstawicieli Kościoła. Nikt nie traktował poważnie dziecięcych opowieści. A jednak wieść o cudownych wydarzeniach w Fatimie roznosiła się coraz dalej. Tysiące pielgrzymów przybywają do wioski, a cud fatimski zaczyna odmieniać ich losy, wywierając przemożny wpływ także na instytucję Kościoła i na cały świat.

Mimo, że Maryja ukazała się całej trójce dzieci, różne były ich reakcje i drogi do świętości. Najwcześniej dojrzał do królestwa niebieskiego Franciszek. W jednym z objawień usłyszał od Maryi, że on i jego siostra nie będą długo żyć. Z wielkim spokojem przyjmowali wezwania Pięknej Pani do modlitwy, umartwień i ofiary ze swego życia. Gotowość do poświęcenia się za innych wzmogła się jeszcze bardziej po wizji piekła, którą ujawniła im Maryja:

Blask zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia. W tym ogniu były zanurzone demony i dusze, jak przezroczyste rozżarzone do czerwoności węgle, czarne lub brązowe, o kształtach ludzkich, unoszące się w pożodze, wznoszone płomieniami, które wypełzały z nich samych wraz z kłębami dymu buchającymi na wszystkie strony, podobne do rozpryskujących się w wielkich pożarach iskier, chwiejne i lekkie. Wszystko to pośród jęków i wycia z bólu i rozpaczy, które przerażały i wywoływały dreszcz grozy. Demony wyróżniały się przerażającymi i ohydnymi kształtami zwierząt, strasznymi, nieznanymi, lecz przezroczystymi jak czarne rozżarzone węgle – czytamy w treści pierwszej części objawienia.

Od tego czasu Franciszek jeszcze więcej się modlił, pościł i ofiarował swoje cierpienia, zwłaszcza kpiny i docinki niewierzącego nauczyciela i innych dorosłych. Po objawieniu z 13 lipca, kiedy Maryja powierzyła dzieciom tajemnice, rodzeństwo zostało aresztowane przez władze gminy Vila Nova de Ourém, lecz pomimo dwudniowego przetrzymywania w więzieniu i zastraszania dzieci nie wyjawiły treści orędzia. W październiku 1918 r. Franciszek zapadł na grypę „hiszpankę”, która panowała wówczas na Półwyspie Iberyjskim. Jego choroba trwała do wiosny 1919 r. 2 kwietnia Franciszek przystąpił do pierwszej spowiedzi, a następnego dnia przyjął Pierwszą Komunię Świętą, która okazała się zarazem wiatykiem. Zmarł 4 kwietnia 1919 r. Następnego dnia został pochowany na cmentarzu w Fatimie.

Jego siostra Hiacynta – najmłodsza z trójki wizjonerów - w przeciwieństwie do Franciszka, słyszała słowa wypowiadane przez Maryję, choć rozmawiała z Nią jedynie Łucja. Hiacynta również bardzo mocno przeżywała każde spotkanie z Maryją i Aniołem, ale wizja piekła była przełomowa. Wbrew dziecięcej wrażliwości i delikatności przejęła się wezwaniem do modlitwy za dusze zagrożone potępieniem i wołaniem o nawrócenie skierowanym pod adresem Rosji (zapewne dla tak małego dziecka była to nazwa abstrakcyjna). Maryja objawiła dzieciom:

Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. Aby je zbawić, Bóg chce ustanowić w świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. (…) Gdy zobaczycie noc rozświetloną nieznanym światłem, wiedzcie, że jest to wielki znak, który da wam Bóg, iż nadchodzi kara dla świata za jego zbrodnie w postaci wojny, głodu i prześladowania Kościoła oraz Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji mojemu Niepokalanemu Sercu oraz o Komunię św. wynagradzającą, w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli moje prośby zostaną wysłuchane, Rosja nawróci się i nastanie pokój. Jeżeli nie, [kraj ten] rozpowszechni swe błędy po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła Świętego. Dobrzy będą umęczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć, różne narody będą unicestwione. Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i będzie dany światu na pewien czas pokój.

Mała Hiacynta również wiele się modliła i przyjmował różne formy wyrzeczenia w intencji grzeszników. Pokreślił to Jan Paweł II w czasie homilii w Fatimie:

„Powodowana macierzyńską troską Najświętsza Panna przybyła tutaj, do Fatimy, ażeby zażądać od ludzi, by «nie znieważali więcej Boga, naszego Pana, który dosyć już został znieważony». Przemawia, bo jako Matka boleje, kiedy zagrożony jest los Jej dzieci. Dlatego wzywa pastuszków: «Módlcie się, wiele się módlcie i umartwiajcie się w intencji grzeszników; wiele dusz idzie do piekła, bo nikt nie modli się za nie ani nie umartwia». Mała Hiacynta głęboko odczuwała i przeżywała tę boleść Matki Bożej, heroicznie składając samą siebie w ofierze za grzeszników” (Fatima, 13 maja 2000 r.).

W październiku 1918 r. Hiacynta, podobnie jak brat, zaraziła się grypą „hiszpanką”, której powikłania doprowadziły do śmierci. Od 1 lipca do 31 sierpnia 1919 r. dziewczynka przebywała w szpitalu w Vila Nova de Ourém. W styczniu 1920 r. trafiła do ochronki w Lizbonie, a stamtąd do szpitala. Tam przeszła operację usunięcia dwóch żeber, która przyniosła bolesne komplikacje. 16 lutego 1920 r. po raz siódmy objawiła się jej Matka Boża. Po tym widzeniu Hiacynta przestała cierpieć. Zmarła wieczorem 20 lutego 1920 r., a przed śmiercią zdążyła przystąpić do pierwszej w życiu spowiedzi. Cztery dni później została pochowana w Vila Nova de Ourém. 12 września 1935 r. jej ciało przeniesiono na cmentarz w Fatimie i złożono obok ciała Franciszka, skąd 1 maja 1951 r. zostało przeniesione do bazyliki.

Wielkim wydarzeniem dla całego Kościoła była uroczystość kanonizacyjna dzieci z Fatimy, której dokonał papież Franciszek 13 maja 2017 r. z okazji 100 rocznicy objawień w Fatimie. Cud uznany w procesie kanonizacyjnym dotyczył uzdrowienia brazylijskiego dziecka Łukasza, do którego doszło w 2007 r. W trzy dni po tragicznym wypadku, podczas którego chłopiec wypadł z okna i doznał poważnych uszkodzeń mózgu, dziecko w niewytłumaczalny sposób odzyskało zdrowie i sprawność (zob. https://www.karmel.pl/cud-do-kanonizacji-hiacynty-i-franciszka-rodzenstwa-z-fatimy/). Dzisiaj Święte Dzieci z Fatimy orędują za wszystkimi dziećmi, których Ewangelia nazywa małymi, ostrzegając zarazem: «Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie» (Mt 18,10).

Warto zatem zapytać:

  • jakie jest miejsce dzieci we wspólnocie wierzących?
  • dlaczego tak długo Kościół czekał z wyniesieniem na ołtarze dzieci?
  • jak odnowić dzisiaj kult Aniołów Stróżów (por. Tb 12,15; Łk 1,19; Hbr 1,14; Yuocat, nr 54-55)?


Módl się!

Boże nieskończenie dobry, który miłujesz niewinność i wywyższasz pokornych spraw abyśmy, naśladując świętych Franciszka i Hiacyntę, w prostocie serca Tobie służyli i weszli do królestwa niebieskiego. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Żyj słowem Bożym!

W homilii podczas uroczystości kanonizacyjnej Dzieci z Fatimy papież Franciszek powiedział: „Jako wzory mamy przed oczyma świętych Franciszka Marto i świętą Hiacyntę, których Dziewica Maryja wprowadziła w ogromne morze Światła Boga, doprowadzając ich do wielbienia Go. Stąd wypływała dla nich moc, aby pokonywać przeciwności i cierpienia. Boża obecność stała się stałym elementem ich życia, jak wyraźnie przejawia się to w usilnych modlitwach za grzeszników i stałym pragnieniu trwania przy Jezusie «ukrytym» w tabernakulum” (Fatima, 13 maja 2017). Podejmijmy na wzór św. Franciszka i Hiacynty modlitwę i post za grzeszników, za dusze w czyśćcu cierpiące oraz o nawrócenie Rosji!

ks. Jan Kochel

fot. witraż św. Franciszka i Hiacynty; zob. feretrony.pl

Pozostałe tematy
Aktualności

List do Galatów

Kolejny tom Komentarza Biblijnego Edycji św. Pawła budzi nadzieję na szybsze ukończenie wielkiego projektu polskiego środowiska biblistów. Komentarz Dariusza Sztuka SDB dotyczy dzieła, które Apostoł napisał pod koniec swego pobytu w Efezie jako odpowiedź na niepokojące wieści o niebezpieczeństwie zagrażającym wierze (por. Ga 3,2; 4,21; 5,4); NKB.

więcej

Dzieło Wspierania Powołań

Biskup Gliwicki w specjalnym komunikacie przestawił inicjatywę powołania Różańcowego Dzieła Wspierania Powołań. "Najbardziej potrzebnym, a jednocześnie najprostszym sposobem towarzyszenia powołanym, jest nasza modlitwa, do której zachęcam gorąco wszystkich diecezjan" - przekonywał. Zapraszamy uczniów i sympatyków Szkoły Słowa do włączenia się w to dzieło; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 14624408

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu