Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Pociągnę wszystkich do siebie

Co mamy jeść? – czyli Jezusowa „dieta”

2024-04-11

News
Skoro Eucharystia jest dla nas Najświętsza, to trzeba nieustannie rozważać Jej tajemnicę, zgłębiać ciągle na nowo wszystkie słowa i okoliczności z Nią związane. Na przykład te najbardziej fundamentalne: „Bierzcie, to jest ciało moje" (Mk 14,22) oraz "Jedli wszyscy do sytości" (Mk 6,42).




Czytaj!
Mk 6,34–44

Gdy Jezus wysiadł [na brzeg], ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać. A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce jest puste, a pora już późna. Odpraw ich! Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia». Lecz On im odpowiedział: «Wy dajcie im jeść!» Rzekli Mu: «Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby im dać jeść?» On ich spytał: «Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!» Gdy się upewnili, rzekli: «Pięć i dwie ryby».

Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie. I rozłożyli się, gromada przy gromadzie, po stu i po pięćdziesięciu. A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał chleby i dawał uczniom, by kładli przed nimi; także dwie ryby rozdzielił między wszystkich. Jedli wszyscy do sytości. I zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i ostatków z ryb. A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn.


Rozważ!

Żeby żyć, trzeba jeść – sprawa oczywista dla każdego człowieka. Kiedy jednak Jezus mówi: „jeżeli nie będziecie jedli Ciała Mego i nie będziecie pili Krwi Mojej, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53), pojawiają się wątpliwości i pytania: co znaczy jeść (spożywać) Ciało Jezusa? Czy może raz na rok, na miesiąc, na tydzień wystarczy? Czy ci co nie wierzą skazani są na śmierć już za życia?

Zajrzyjmy do Markowego opisu rozmnożenia chleba (Mk 6,30-44). Myślę, że może on nam wiele wytłumaczyć i rozjaśnić.

Wokół Jezusa zbierają się tłumy. Niby anonimowe, ale dla Jezusa dużo znaczą. On współczuje z nimi. Nosi ich w sercu. Dlaczego? Bo przyszli do Niego z wiarą. Pewnie niewiele rozumieją, pewnie ich wiara jest malutka jak ziarnko gorczycy, ale czyż to nie wystarczy? Święty Paweł później rozwinie tę myśl w swoich listach pisząc o wierzących jako członkach Ciała Chrystusa (por. 1 Kor 12,12-13). Tak, ci ludzie są zapowiedzią, zalążkiem Ciała Jezusa! Nie zagłębiając się zbytnio w ten temat, uważam, że to jest pierwsze z wyjaśnień a propos postawionych pytań. Ciałem Jezusa jest każdy z ludzi, którzy przychodzą do Niego, którzy Go szukają. A karmić się tym Ciałem, to znaczy przyjmować tych ludzi, rozumieć ich (a przynajmniej się starać), współczuć z nimi. Jak często o tym zapominamy na Eucharystii – tak jesteśmy skoncentrowani na sobie, na swoich potrzebach, tak skupiamy się na formie liturgii, że nie widzimy ludzi wokół. Tak często nam to umyka w życiu codziennym, które przecież powinno czerpać inspiracje przede wszystkim z Eucharystii. Jeśli „nie będziecie jedli Mego Ciała" – nie będziecie coraz bardziej żyli życiem bliźniego, nie będziecie otwierali swego życie dla bliźniego, nie będziecie coraz bardziej jednością – „(...) nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53).

Druga wskazówka: Jezus naucza lud, a lud słucha. Wpierw, zanim da pokarm dla ciała, karmi serca ukochanego ludu swoim słowem. Przecież uczył: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4,4). Nie przypadkowo na Eucharystii Jezus najpierw zaprasza nas do stołu Słowa. Najpierw przypomina: „słuchaj Izraelu” – słuchaj mój ludu (por. Pwt 6,4; Mk 4,3; 9,7). Słuchaj tak by się nakarmić – umysł i serce, a potem, mocą tego pokarmu iść i dzielić się tym co usłyszałeś (stąd te trzy krzyżyki przed ewangelią na mszy świętej – na czole, na ustach i na sercu). Tak ważną rolę Kościół daje temu słuchaniu Słowa, że niemożliwe jest przyjmowanie Komunii świętej dla tych, którzy z własnej winy spóźnili się na Eucharystię tak, że nie wysłuchali przynajmniej Ewangelii. Bo Słowo to światło, to przewodnik, to miecz, który odcina – oczyszcza (zob. Hbr 4,12). To Słowo ma moc. To Słowo to Jezus! Po przeczytaniu Ewangelii ksiądz (lub diakon) całuje to Słowo i modli się „niech słowa ewangelii zgładzą nasze grzechy” (zob. J 15,3). Tylko Jezus ma taką moc! A zatem: karmić się Ciałem Jezusa to też znaczy słuchać Jego słowa, czytać je, rozważać w sercu i modlić się Nim, jak Maryja (zob. Łk 2,19.51). Z miłością i uwagą. I uwaga: nie tylko na Mszy świętej! Często. Jak najczęściej. Przecież nie jemy raz na tydzień, ani raz na dzień – ale jemy śniadanie, obiad, kolację, deserek.

I trzecia wskazówka: Jezus karmi lud chlebem i rybami. Teraz dopiero daje to co najbardziej wydaje się oczywiste, to, po co tak właściwie przyszliśmy. To jest zapowiedź Eucharystii. Święty Marek zapisał: „[Jezus, wziąwszy chleby], spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał je i dawał uczniom…” (w. 41). Aż prosi się dodać do tego zdania: „Bierzcie i jedzcie...” (Mt 26,26). I dodał Marek: „Jedli wszyscy do sytości” (w. 42). „Wszyscy” – często zadaję sobie pytanie na mszy świętej, dlaczego tylu ludzi obecnych na Eucharystii nie bierze i nie je? Jak to możliwe, że słyszą Jezusowe zaproszenie i "nie biorą, nie karmią się"? Jak bardzo bolesne to musi być dla „Mądrości, która stół zastawiła obficie”, przygotowała „najwyborniejsze mięsa i najprzedniejsze wina” – kiedy goście nie chcą skorzystać, ignorują, gardzą. Zdaję się słyszeć ten smutek w Jej głosie – przecież „nie będziecie mieli życia w sobie” (zob Mdr 9,1-6; J 6,53). I jeszcze to „do sytości”. Ile razy mieliśmy to doświadczenie sytości, "na-pełnienia" po Komunii Świętej? Co jest nie tak? Przecież przyjmujemy „chleb, który z nieba zstąpił" – kto go spożywa trwa w Jezusie i "będzie żył na wieki” (J 6,33.56.58).

A może warto jeszcze zapytać:

  • Co oznaczają "pełne kosze ułomków i ostatków z ryb" (w. 43)?
  • Dlaczego ciągle tak [ich] mało, "bo nie rozumiemy wydarzenia z chlebami, gdyż [ich] serca były zatwardziałe" (Mk 6,52)?
  • Skąd ta bojaźń przed spożywanie Ciała i Krwi Pańskiej?


Módl się!

Jezu, pomóż mi odkrywać ciągle i ciągle bogactwo Twojej obecności w Eucharystii. Pomóż mi łączyć Eucharystię z życiem; rozpoznawać Twoją obecność w kawałku chleba ale też w ludziach wokół mnie i w Twoim słowie. Zapalaj moje serce by pragnęło Cię coraz bardziej. Chcę się szczerze przejąć Twoimi słowami: „jeżeli nie będziecie jedli Mojego Ciała… nie będziecie mieli życia w sobie” – niech one mnie inspirują i pociągają do odkrywania Ciebie i karmienia się Tobą, Twoim Ciałem każdego dnia w takiej czy innej postaci. „Chleba naszego powszedniego dawaj nam dzisiaj” i jutro i zawsze. Amen.


Żyj Słowem!

Przyjrzyj się tym trzem rodzajom Jezusowej obecności w twoim życiu. Jaka jest twoja relacja z Jezusem obecnym w drugim człowieku, w Słowie Bożym, w Hostii - Ciele i Krwi? Mógłbyś/mogłabyś powiedzieć o sobie, że rzeczywiście jest to twój pokarm? Czy doświadczasz sytości, pełni po jego przyjęciu? Co do której "postaci" Ciała Chrystusa widzisz, że musisz nad tym się pochylić? Spróbuj już dziś inaczej podejść do spotkanego człowieka; inaczej przeczytać/posłuchać Słowa Bożego; inaczej uczestniczyć w Eucharystii, a zwłaszcza inaczej przyjąć Komunię świętą i trwać dłużej na dziękczynieniu (nie tylko w kościele, ale i potem, w świecie).

ks. Jarosław Zawadzki

fot. Kościół w Tabgha; jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Dzieło Wspierania Powołań

Biskup Gliwicki w specjalnym komunikacie przestawił inicjatywę powołania Różańcowego Dzieła Wspierania Powołań. "Najbardziej potrzebnym, a jednocześnie najprostszym sposobem towarzyszenia powołanym, jest nasza modlitwa, do której zachęcam gorąco wszystkich diecezjan" - przekonywał. Zapraszamy uczniów i sympatyków Szkoły Słowa do włączenia się w to dzieło; zob. poniżej

więcej

Katechezy eucharystyczne

Kongres Eucharystyczny w diecezji gliwickiej stał się okazją do zaangażowania poszczególnych wiernych, jak i grup, stowarzyszeń i ruchów lokalnego Kościoła. Studenci Wydziału Teologicznego UO przygotowali cykl katechez dla młodzieży, by odpowiedzieć na apel Biskupa Gliwickiego i włączyć się w przygotowanie do dobrego przeżycia tego czasu łaski; zob. Wprowadzenie. Katecheza VIII.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 14291286

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu