Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Bishop Jim - Dzień, w którym umarł Chrystus

2014-05-31

News

Autorem książki, którą czytałem jest Jim Bishop, amerykański dziennikarz. Urodził się 21 listopada 1907 r., a zmarł 26 lipca 1987 r. Oprócz pracy dziennikarskiej poświęcił się także pisarstwu. Napisał kilka książek, ale ta opisująca ostatnie chwile Jezusa Chrystusa, jako człowieka na ziemi, jest całkiem inna od pozostałych. Bishop liczy, że praca ta odniesie jakiś, przynajmniej mały skutek ewangelizacyjny i pomoże czytelnikom zrozumieć Jezusa i Jego działalność. Jak sam pisze ta książka powstała na bazie pracy innych ludzi i Pana Boga, bowiem jej podstawy znajdują się w czterech ewangeliach: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Po za tym korzystał z pracy wielu kronikarzy i innych autorów badających ten okres dziejów. Jak pisze Bishop, książka ta stanowi sprawozdanie dziennikarza, a nie jest wywodem teologicznym. Autor opisuje bohaterów jako zwyczajnych ludzi, którzy mają swoje problemy, swoje rozterki. W jego dziele widzimy podział na opis tych, którzy ukochali Jezusa i idą za nim, jak również tych, którzy chcą zgładzić Chrystusa za wszelką cenę. W powieści jest ukazywane szerokie tło historyczne, dzięki któremu pewne sytuacje oraz ruchy ludzi stają się jaśniejsze.

Cała historia rozpoczyna się w momencie przygotowań do Ostatniej Wieczerzy, gdy Jezus przebywa w Jeruzalem, a wszyscy drodzy Mu pozostali w Betanii, bowiem święta ma spędzić z najbliższymi sobie uczniami. Następnie poznajemy wszystkich Apostołów i rozpoczyna się uczta – wszystko zgodnie ze zwyczajami, ale ta kolacja jest inna. Mistrz zachowuje się inaczej niż zwykle, dlaczego? Potem autor przenosi nas w świat żydowski i opisuje ziemie palestyńską, oraz zwyczaje żydowskie, krótką historię Izraela, jego stosunku do Rzymian, w końcu prezentuje Kajfasza i jego teścia Annasza. Dalej Bishop przedstawia wszystko co działo się w wieczerniku, wyjście Jezusa do ogrodu, rozmowy i spisek Judasza. Autor wtrąca w powieść prezentacje samej osoby Jezusa. Zawiera ona informacje o Jezusie, Jego działalności, Maryi i Józefie; to wszystko koresponduje z pozostałą treścią, jako wspomnienie, z tego co się wydarzyło, by następnie przenieść czytelnika do grona Apostołów, w tę ostatnią noc z Jezusem. Ten fragment kończy się uwięzieniem Jezusa. Przedostatnia część ukazuje osobie czytającej świat rzymski, pełen przemocy, ale i doniosłości. Finał książki, to wydarzenia z dnia 7 kwietnia, kiedy odbywa się proces i ukrzyżowanie, śmierć i złożenie do grobu Jezusa Chrystusa. Opowieść kończy się , gdy kobiety smutne zostają przy grobie, gdzie przed chwilą złożono ciało Mistrza. Czy to już koniec? Ostatnie akapity, to jednak wcale nie podsumowanie, lecz rozpoczęcie całkiem nowej historii. Jak pisze autor, cuda w pewnej mierze przysłaniały naukę Chrystusa, a nawet Jego śmierć. Kobiety przy grobie nie zauważyły nawet jak zbliżył się świt, nie chodzi jednak o słońce poranka, ale o Słońce zmartwychwstałego, Słońce największego z cudów.

Jim Bishop przede wszystkim ukazuje historię Zbawiciela, co już nadaje jej wartość pedagogiczną – poznanie Zbawiciela. Trzeba przy tym pamiętać, że historia tu opisana nie posiada imprimatur, warto więc znać historię Jezusa już wcześniej, albo później sięgnąć po Pismo Święte. Po drugie książka może być uznana za dzieło w pewnym sensie historyczne, oddaje epokę i losy narodu żydowskiego i rzymskiego. W końcu młody człowiek może brać przykład z Jezusa, Jego uczniów w codziennym życiu, widzi relacje we wspólnocie, w grupie, relację do Matki i do innych ludzi, ale widzi też sytuację zdrady i jak ona się kończy.

Myślę, że książka Jima Bishopa jest jak najbardziej godna polecenia. Osobiście najbardziej przeżyłem sceny Męki i Śmierci Jezusa - tego nie przeżywa się w taki sposób czytając Ewangelie, choć na podkreślenie wymaga tutaj wyższość Biblii nad tym dziełem literackim. Dobrze, że autor opisuje tło historyczne, które wprowadza nas bliżej w te sytuacje. Książka pozwala na nowo przeżywać tajemnice naszego Zbawienia. Uważam, że każde dzieło przedstawiające historię Wcielenia Syna Bożego i Jego Śmierci i Zmartwychwstania, nie jest jednym z wielu na naszych półkach, ale tym bardziej szczególnym. Dzisiaj popularne są kryminały, książki fantastyczne, romanse, ale czasami warto, gdy ma się czas, sięgnąć po coś innego, coś klasycznego, ale z treścią tak istotną (choć znaną), że aż chce się czytać.

Wojciech Kiełkowski
Pozostałe tematy
Aktualności

Źródłem katechezy jest Pismo Święte

"Za dwa lata ma być gotowa podstawa programowa nauczania religii w szkołach. Zespół ekspertów przygotował już mapę drogową tych zmian. Jedno jest pewne: źródłem ich treści jest i będzie Pismo Święte" - przekonuje ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski; por. wywiad

więcej

Trudne pytania

Bóg - lubię to! Popularne lajki zdominowały świadomość użytkowników mediów społecznościowych. Dziś mierzy się wartość człowieka ilością "polubień" (lajków). Czy to rzeczywiście jest miara wartości życia? Ewangeliczne szukać i pukać zestawione ze słowem prosić służą do podkreślenia cech modlitwy - usilnej i wytrwałej. Można zatem "chrześcijańskimi okularami" patrzeć na świat i według tej miary mierzyć swoje życie; pytania

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2752964

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu