Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Listy św. Hieronima [2010-2013]

2013-09-30

News
Hieronim ze Strydonu, Listy (Seria: Źródła Myśli Teologicznej, 54-55, 61, 63), tekst łaciński i polski, wstęp i opracowanie na podstawie tłum. J. Czuja - M. Ożóg, tłum. łac. H. Pietras, t. I - V, WAM, Kraków 2010-2013.


- t. I (Listy 1-50),
- t. II (Listy 51-79),
- t. III (Listy 80-115),
- t. IV (Listy 116-130),
- t. V (Listy 131-156).


Wielką przygodą badawczą i rozkoszą dla ucha jest lektura 156 listów patrona biblistów - św. Hieronima (+ 420). Po latach burzliwego życia i aktywności zawodowej, karierze administracyjnej u boku papieża Damazego, osiadł w zaciszu Żłobka betlejemskiego, gdzie "Słowo stało się Ciałem" (J 1, 14), by pracować wytrwale nad przekładem całego Pisma Świętego z języków oryginalnych na łacinę (tzw. Wulgata). Nie była to jednak jedyna forma jego aktywności. Hieronim był nadto znakomitym kierownikiem duchowym licznego grona uczniów, angażował się w ogólnokościelną debatą teologiczną, zwalczał błędy i herezje.

Benedykt XVI przypomniał, że Biblia zajmowała centralne miejsce w życiu Hieronima: "(...) przetłumaczył ją na język łaciński, komentował w swoich dziełach, a zwłaszcza starał się konkretnie żyć według jej wskazań przez długie lata swojej ziemskiej egzystencji, pomimo trudnego i porywczego charakteru, jakim, jak wiadomo, obdarzyła go natura" (zob. Katecheza, Audiencja generalna, 7 listopada 2007 r.).

Właśnie z listów najwięcej dowiadujemy się o cechach charakteru wielkiego Doktora Kościoła. W tej bezpośredniej formie literackiej najpełniej ujawnia się on jako człowiek "z krwi i kości". Czytając jego żywe i obrazowe teksty z przełomu IV i V w. można wręcz "przenieść się" w jego czasy, sytuacje i konteksty społeczno-religijne. Wykształcenie i erudycja Hieronima dała mu pewność sądu i łatwość wypowiedzi. Korespondował z wielkimi tego świata: Augustynem, Damazym, Rufinem... oraz z licznym gronem uczniów, a zwłaszcza uczennic - matron rzymskich: Pauli, Marceli, Eustarium, Pauliny, Bazyli, Melanii Starszej i innym. W jego formacji duchowej dostrzec można znamiona właściwie rozumianej "promocji" kobiety (por. VD 85). Pisał częściej do niewiast niż do mężczyzn, za co był zresztą ostro krytykowany. On jednak wyjaśniał to - z sobie właściwą ironią: "[Tak] (...) czasem piszę do kobiet i daję pierwszeństwo płci słabej (...). Gdyby mężczyźni pytali mnie w sprawach Pisma, nie mówiłbym do kobiet!" (List 65,1).

W Listach Hieronim energicznie i żywo zbijał argumenty heretyków kontestujących tradycję i wiarę Kościoła, ale rugał również niekonsekwencje, błędy i braki hierarchów Kościoła. Język jego był ostry jak miecz! Skrupulatnie badał różne przekłady Biblii, wierny ewangelicznej zasadzie, by "(...) nie [zmienić] w Prawie ani jednej litery, ani jednej kreski, aż się wszystko spełni" (Mt 5 ,18: BP). "Wykazał również - dodaje Benedykt XVI - znaczenie i wartość literatury chrześcijańskiej, będącej prawdziwą kulturą zasługującą na to, by ją porównywać z literaturą klasyczną: Hieronim uczynił to w dziele De viris illustribus - w którym prezentuje biografie ponad stu autorów chrześcijańskich" (por. Katecheza, I).

Nowe wydanie Listów ukazało się w pięciu tomach pod redakcją Moniki Ożóg z Uniwersytetu Opolskiego i Henryka Pietrasa SJ w znanym i zasłużonym Wydawnictwie Apostolstwa Modlitwy z Krakowa. Obecne wydanie zawiera tekst łaciński i polski. Opracowania tłumaczenia polskiego dokonano na podstawie dawnego przekładu ks. Jana Czuja, poprawionego jednak pod względem językowym i uzupełnionego na podstawie wydania krytycznego oryginału w serii CSEL.

Listy św. Hieronima stanowią źródło o pierwszorzędnym znaczeniu nie tylko dla poznania jego biografii, ale całego społeczeństwa przełomu IV i V wieku. "Napisane w mistrzowskim stylu z punktu widzenia językowego, onieśmielają wręcz erudycją i szerokością zainteresowań Autora" (por. Wstęp). Warto po nie sięgnąć nie tylko z powodów egzegetycznych czy duchowych, ale również z potrzeby zaspokojenia ciekawości z różnych innych dziedzin życia. To prawdziwa "kopalnia skarbów" z dziedziny pedagogiki, psychologii, socjologii itp. Odnajdziemy tam setki "perełek", które przeniknięty do oficjalnego nauczania Kościoła i literatury światowej, np. "W przypadku [przepowiadania] kapłana Chrystusowego umysł i słowo muszą się zgadzać" (List 52, 7); "Czyż można żyć bez znajomości Pisma Świętego, za którego pośrednictwem uczymy się poznawać samego Chrystusa, będącego życiem ludzi wierzących?" (List 30, 7). Św. Hieronim był w pełni świadomy, że Biblia jest narzędziem, "za którego pomocą Bóg codziennie przemawia do wiernych" (List 133, 13), stąd przekonywał wszystkich: "Starajmy się na ziemi nauczyć tych prawd, których wartość przetrwa w niebie" (List 53, 10).

Należy zwrócić wreszcie uwagę na wkład, jaki wniósł św. Hieronim w zakresie pedagogiki chrześcijańskiej (por. zwłaszcza List 107 i 128). "Chciał on - podkreśla Benedykt XVI - ukształtować "duszę, która powinna stać się świątynią Pana" (List 107, 4), "drogocennym kamieniem" w oczach Boga (List 107, 13). Z głębokim wyczuciem doradza, jak ustrzec  ją od złego i okazji do grzechu, unikać dwuznacznych lub próżnych przyjaźni (List 107, 4. 8-9; por. 128, 3-4). Zachęca zwłaszcza rodziców, aby dzieciom stwarzali pogodne i optymistyczne środowisko rodzinne, by je zachęcali do nauki i do pracy, również przez pochwały i współzawodnictwo (List 107, 4 i 128, 1), dodawali im odwagi do przezwyciężania trudności, sprzyjali kształtowaniu się w nich dobrych nawyków i strzegli je przed wyrabianiem złych, ponieważ - i tu przytacza zdanie Publiusza Syriusza, które usłyszał w szkole - "z trudem uda ci się poprawić to, do czego się spokojnie przyzwyczajasz" (List 107, 8). Rodzice są głównymi wychowawcami dzieci, pierwszymi nauczycielami życia" (por. Katecheza, II).

Mam głębokie przekonanie, że lektura Listów Świętego z Betlejem, który poświęcił życie studiowaniu Pisma Świętego, poprowadzi nas wprost na spotkanie ze Słowem Życia - Chrystusem, a w ten sposób będziemy mogli dążyć do "wysokiej miary zwyczajnego życia chrześcijańskiego", do czego zachęcał św. Jan Paweł II (NMI 31) i Benedykt XVI (VD 72).

ks. Jan Kochel
Pozostałe tematy
Aktualności

Apel - ofiar 1945!

Na terenie Śląska w pierwszych miesiącach 1945 roku zamordowano wielu księży, sióstr zakonnych oraz ujawniono heroiczne postawy ludzi świeckich. Apelujemy o uzupełnienie listy ofiar na naszej ziemi w 1945 r. (do końca listopada br.). Podajcie imiona i nazwiska - datę śmierci - miejsce + literaturę! Piszcie na adres: jkochel@uni.opole.pl lub Facebooka czy Twittera; ostatnio dodane poniżej; zob. kapłani/

więcej

Lectio divina - lektura Boga

Na naszej stronie trzeba od czasu do czasu przypomnieć - co to jest lectio divina? Jaki jest cel Szkoły Słowa Bożego? Temu m. in. służy "Przewodnik SSB". Kurs Biblijny w Gliwicach również podejmuje to wyzwanie. Polecamy!

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 2996721

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu