Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

Sienkiewicz Henryk - Pójdźmy za Nim!

2014-03-18

News
*
Henryk Sienkiewicz to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy. Tworzył na przełomie XIX i XX wieku. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku. Pisał przede wszystkim nowele i powieści. Jego najsłynniejsze powieści to m. in. „Ogniem i mieczem", „Potop", "Krzyżacy", "Quo vadis". Znany był również jako świetny publicysta.

Nowela „Pójdźmy za Nim!" została napisana w 1892 r., siódme jego wydanie ukazało się w 1934 roku w Warszawie, opracowane przez Wydawnictwo Gebethner i Wolff. Opowiadanie liczy sobie zaledwie 52 stron, podzielone jest na osiem rozdziałów. Szata graficzna [tego wydania] jest bardzo skromna.

Omawiana nowela charakteryzuje się wyraźnie zarysowaną akcją główną, która zmierza do punktu kulminacyjnego. Najważniejszymi problemami podejmowanymi w dziele to kwestie egzystencjalne, filozoficzne i obyczajowe. Bohaterowie poszukują sensu swojego istnienia, prawdy, szczęścia.


Głównym bohaterem opowiadania jest Kajus Septimus Cinna - bogaty patrycjusz rzymskim. W młodości używał życia jak tylko mógł. Nie stronił od nocnych zabaw często w towarzystwie pięknych kobiet, nie oszczędzał na wszelkiego rodzaju smakołykach. Kochał piękne i drogie przedmioty, lubił się nimi otaczać i umiał o nich opowiadać. W swym życiu nie wyznawał żadnych zasad, wątpił w istnienie bogów. Nie wierzył w cnotę, prawdę, szczęście. Wierzył tylko we wróżby i miał swoje przesądy: "Życie uważał za morze, na którym wieją wiatry, dokąd chcą, a mądrością była dla niego sztuka nadstawiania im żagla tak, by łódź popychały". Takie życie jednak na dłuższą metę nie uszczęśliwiło Cinnę. Z czasem odczuwał znużenie, przesyt i ogarniający go niepokój. Wydawałoby się, że wszystko już miał, poznał, jednak po pewnym czasie uświadomił sobie, że chyba coś przegapił. Aby rozwiązać swoją zagadkę radził się wielkich uczonych, filozofów, mędrców. Lecz oni tez nie byli w stanie mu pomóc. Po pewnym czasie poznał Tymona z Aleksandrii. Liczył na to, że może właśnie on pomoże mu znaleźć przyczynę jego smutku i lęku. Jednak nawet ten wybitny mędrzec nie potrafił do końca rozwiązać problemów Cinny. Rozmowy z mędrcem uspokoiły jednak Kajusa i zapoczątkowały prawdziwą przyjaźń między nimi. W tym samym czasie Cinna poznał i pokochał córkę Tymona - Anteę. Nigdy wcześniej nie czuł czegoś takiego do innej kobiety. Jego życie zmieniło się diametralnie. Teraz ona była najważniejsza. Chciał ją czcić, dbać o nią, służyć jej. Z czasem również Antea pokochała Cinne i pobrali się. Szczęście jednak nie trwało zbyt długo. Anteę zaczęły męczyć koszmary, dziwne, mroczne widzenia. Z czasem stawały się one coraz częstsze i coraz bardziej męczące. Cinna wraz z Tymonem szukali pomocy dla chorej. Nikt nie był w stanie jej uzdrowić. Postanowi zatem udać się do Jerozolimy. W tym czasie mają tam miejsce niezwykłe wydarzenia, które na zawsze zmienią życie bohaterów.

Temat opowiadania wydaje się bardzo interesujący dla czytelnika. Z jednej strony poznaje on życie prawdziwego Rzymianina, który uwielbia używać życia; poznaje obyczaje, kulturę, wierzenia starożytnego Rzymu. Z drugiej zaś strony zostaje "wciągnięty" w niezwykłe wydarzenia, których głównym bohaterem okazje się Jezus Chrystus. Długie poszukiwania prawdy, życie w nieświadomości, zwiększone zostają spotkaniem z Tym, który jest "drogą, prawdą i życiem" (por. J 14, 6). Bohater w końcu poznaje prawdę i może spokojnie odchodzić z tego świata, bo wie, że dopiero po śmierci czeka go prawdziwe szczęście (życie wieczne).

Muszę przyznać, że czytając opowiadanie Sienkiewicza, nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Książka trzyma w niepewności, w napięciu, a końcówka jest zaskakująca. W noweli możemy odnaleźć piękne opisy przyrody. Dokładnie przedstawiono okoliczności śmierci Jezusa, co pomaga wyobrazić sobie to jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach ludzkości. Podoba mi również to, że autor skupia się w swym opowiadaniu głównie na dwóch bohaterach, bardzo dokładnie przedstawiając ich sylwetki. Opisuje ich wewnętrzne rozterki, wielką przemianę i osobiste dochodzenie do prawdy i szczęścia. Opowiadanie porusza najistotniejsze, a zarazem najtrudniejsze problemy, z którymi boryka się każdy z nas.

Książkę polecam każdemu, kto lubi ciekawe, trzymające w napięciu opowiadania. Czyta się ją naprawdę przyjemnie i szybko, choć początek utworu nie zapowiada się interesująco, z czasem akcja rozwija się, stając się coraz bardziej ciekawa. Książka przeznaczona jest zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych. Jednych i drugich może pozytywnie zaskoczyć. Dla chrześcijan jest to cenna pomoc, zwłaszcza ze względu na szczegółowy, literacki opis Męki Pańskiej. Może też komuś pomóc w osobistej przemianie - nawróceniu.

Nowe wydanie dzieła przygotowało Wydawnictwo Instytutu Teologicznego Księży Misjonarzy wraz z Towarzystwem im. H. Sienkiewicza (por. okładka). Obydwie instytucje podjęły się ambitnego planu bibliofilskiego opracowania [wszystkich] dzieł Sienkiewicza. Twarda oprawa, specjalistyczny wstęp, słownik, bogata szata graficzna. Ilustracje ks. Wacława Piszczka. Omawiana nowela dostępna jest również w formie e-book (zob. Wyd. Net Press Digital Sp. z.o.o.).

Renata Toczek


**

"Pójdźmy za Nim!" jest jednym z najznakomitszych, ale niestety najmniej znanych utworów Henryka Sienkiewicza. Sam fakt, że to nasz pierwszy noblista jest autorem tej niewielkiej noweli sprawił, że nie zakończyłem czytania na samej okładce.

Bohaterem tej opowieści jest Caius Cornelius Cinna, patrycjusz rzymski. W młodości służył on w legionach rzymskich, następnie po powrocie do Wiecznego Miasta rzucił się w wir sławy, rozkoszy i wielkiego majątku. Używał życia i wszystkiego, co zaoferować mogła stolica wielkiego Imperium. Dni mijały pośród szermierczych walk, rozmów z retorami, zapasów gladiatorów w cyrku, w towarzystwie wróżek i cudnych tancerek w Archipelagu, nie były mu także obce spotkania z pięknymi rzymiankami. Noce spędzał na ucztach w podmiejskich willach, gdzie stoły wręcz uginały się pod naporem wykwintnych potraw, na które tylko ludzie jego pozycji mogli sobie pozwolić. Nie stronił także od sztuki, do której miał zamiłowanie, a jako wychowany przez Ateńczyka, znał na pamięć całe ustępy Iliady.

Po pewnym czasie stracił majątek i w sercu Cinny zrodziło się dość niespodziewanie dziwne uczucie niepokoju. Dzięki swoim licznym wpływom został urzędnikiem w Aleksandrii, gdzie to zajęcie miało pomóc mu w odbudowie majątku. Ale również tam ów niepokój nawiedzał jego duszę. Postanowił więc skorzystać z rady mędrców, których wielu było w Aleksandrii. Tak poznał Tymona Ateńczyka, z którym się zaprzyjaźnił, a w osobie jego córki, Antei, znalazł miłość. Czcił ją jak bogini, była dla niego -jak mawia autor - źrenicą oka, miłością, mądrością i światłem. I wszystko byłoby piękne, można by rzec: ładna historyjka o miłości młodego rzymianina i pięknej córki Mędrca. Ale właśnie w tym momencie rozpoczyna się właściwy wątek noweli. Po roku Antea zapada w okrutną chorobę, miewa straszne widzenia, które teraz towarzyszą jej nieustannie i niszczą jej młode życie.

Dla poprawy zdrowia Cinna postanawia zmienić klimat. Udaje się do Jerozolimy, gdzie rządził jego znajomy prokurator, Pontius Piłat, lecz i tam zdrowie jego ukochanej nie poprawia się. Poznają wówczas „dziwną naukę", której autor ma lada dzień zostać ukrzyżowany, czego są naocznymi świadkami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na skutek „spotkania" z Mesjaszem Antea, która wiele miesięcy nękana była przez dziwną chorobę, zostaje uzdrowiona. Cud zmartwychwstania staje się jej udziałem. Pan zmienia życie Cinny i Antei poprzez scenę swej chwalebnej śmierci. Potwierdzeniem tej przemiany są słowa wypowiedziane przez Cinne: „Gdziekolwiek nas wzywa, pójdźmy za Nim!".

Historia opowiedziana przez Sienkiewicza pokazuje jak bardzo Jezus Chrystus chce być obecny w życiu człowieka, chce leczyć nasze choroby, ale także zapełniać braki naszego serca. To On był tym niepokojem, który odczuwał Cinna, a który i my często odczuwamy.

Kamil Bania, MWSD Opole


***
Henryk Sienkiewicz urodził się 5 maja 1846 w Woli Okrzejskiej na Podlasiu. Był synem zubożałego ziemianina. Został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku. Tworzył na przełomie XIX i XX wieku. Pisał przede wszystkim nowele i powieści. Jego najsłynniejsze powieści to m. in. „Ogniem i mieczem", „Potop", "Krzyżacy", "Quo Vadis?". Znany był również jako świetny publicysta w prasie warszawskiej. Był zaangażowany w sprawy publiczne oraz w działalności dobroczynnej: ufundował kościół w Zakopanem i sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci. Zmarł 15 listopada 1916r. w Vevey w Szwajcarii.

Nowela „Pójdźmy za Nim!" została napisana w 1892 r. Głównym jej bohaterem jest Kajus Septimus Cinna - bogaty patrycjusz rzymskim, który w młodości służył w legionach rzymskich. Wychowywany został przez retora Ateńczyka, mówił biegle po grecku, umiał na pamięć całe ustępy Illiady. Używał życia jak tylko mógł. Jego życie otaczały drogie przedmioty i zabawy wśród pięknych kobiet. Wierzył we wróżby i miał swoje przesądy, natomiast nie wierzył w prawdę, cnotę i szczęście. Posiadał wielki majątek, który z czasem utracił przez wierzycieli a wraz z utratą majątku pojawia się w duszy niepokój. Udał się do Aleksandrii celem odbudowania swego majątku i mając nadzieję, że nowe życie, nowi ludzie i nowe wrażenia uwolnią go od tego niepokoju. Ponieważ niepokój ciągle Kajusa dręczył postanowił skorzystać z rady mędrców, których wielu było w Aleksandrii. Poznaje Tymona Ateńczyka, z którym się zaprzyjaźnił i próbował razem z nim rozwiązać swoje problemy. Tymon częściowo ukazuje mu jego problem, że Kajus próbuje szukać ciepła, które jest miłością oraz światła, które oznacza prawdę w swoim rozkosznym życiu. Kajus poznaje także córkę Tymona – Antee, w której się zakochuje. Antee traktował jak swoją boginię – była dla Kajusa źrenicą oka, miłością, mądrością i światłem. Chciał z nią być tylko dlatego, by ją czić. Jednak szczęście młodzieńców nie trwa długo. Po roku czasu od zaślubin Antea zapada na ciężką chorobę, której towarzyszą koszmary, dziwne, mroczne widzenia. Kajus razem z Tymonem szukali pomocy dla chorej, jednak nikt nie był w stanie jej uzdrowić. Kajus postanawia udać się do Jerozolimy, gdzie rządy sprawował jego dobry znajomy Pontius Piłat. Myślał, że jej stan zdrowia poprawi się wraz ze zmianą klimatu, jednak bezskutecznie.

W Jerozolimie mają miejsce niezwykłe wydarzenia, które wpływają na życie młodych. Poznają nową naukę, której autor – Jezus Chrystus – ma zostać ukrzyżowany. Są także świadkami tego ukrzyżowania. Na skutek spotkania z Mesjaszem Antea zostaje uzdrowiona ze swej choroby. Dzięki tym wydarzeniom do Kajusa dociera prawda, że prawdziwe szczęście osiągnie dopiero po swojej śmierci. Tym szczęściem jest życie wieczne. Jezus przemienia życie Cinny i Antei poprzez swoją chwalebną śmierć. Potwierdzeniem tej przemiany są słowa wypowiedziane przez Kajusa: „Gdziekolwiek nas wzywa, pójdźmy za Nim!”.

Człowiek wychowywany od początku w dostatku, nie odczuwa braku czegokolwiek, czego przykładem jest Kajus. Jednak po utracie dobrobytu ogrania go niepokój. Sam stwierdza, że doświadczył rozkoszy, bogactwa, sławy wojennej, wszelkich niebezpieczeństw, zetknął się z poezją i sztuką, poznał mniej więcej zakres myśli ludzkiej, ale czegoś najważniejszego mu brakuje. Sam nie wiedział co to jest. Myślę, że biorąc Anteę, za swoją żonę wypełni pustkę tej rzeczy w swoim życiu i zapomni o swoim problemie. Najważniejszym punktem ich życia jest choroba Antei i wydarzenia związane z ukrzyżowaniem Chrystusa. Antea uwierzyła, że nauka głoszona przez Chrystusa jest prawdą i że prawdziwie On jest Synem Bożym. Miała nadzieję, że zostanie przez Niego uzdrowiona, dlatego, że była świadkiem jednego człowieka, który był trędowaty i wykrzykiwał, że został uzdrowiony przez Chrystusa. Dzięki tej ufności została uzdrowiona zaraz następnego dnia po śmierci Chrystusa. Ma także widzenie, w którym Nazarejczyk uśmiecha się do niej i wyciąga swe przebite ręce. Przyniósł jej zdrowie i wezwał ją do siebie.

Nowela napisana przez Sienkiewicza ukazuje, że Chrystus pragnie być obecnym w naszym życiu. Na każdym kroku chce człowiekowi pomagać i mu błogosławić, co można było zaobserwować w trakcie drogi na Golgotę. Wzywa nas, abyśmy wszyscy siebie nawzajem miłowali niezależnie od rasy i pochodzenia.

Tomasz Łuczkowski, MWSD Opole
Pozostałe tematy
Aktualności

Audycje Radia eM u nas!

Dzięki uprzejmości pani red. Katarzyny Widery-Podsiadło i Radia eM możemy u nas odsłuchać audycji (10 już dostępnych), inspirowanych książką "Świadkowie prawdy...": o św. Annie, św. Jacku, bł. Czesławie, bł. Bronisławie; bł. Marii Luizie Merkert, bł. Alfonsie Ligudzie czy kleryku Alfonsie Mańce... itd. (pliki do pobrania).

więcej

Apel - ofiar 1945!

Na terenie Śląska w pierwszych miesiącach 1945 roku zamordowano wielu księży, sióstr zakonnych oraz ujawniono heroiczne postawy ludzi świeckich. Apelujemy o uzupełnienie listy ofiar na naszej ziemi w 1945 r. (do końca listopada br.). Podajcie imiona i nazwiska - datę śmierci - miejsce + literaturę! Piszcie na adres: jkochel@uni.opole.pl lub Facebooka czy Twittera; ostatnio dodane poniżej; zob. kapłani/

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 3001299

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu