Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Boże Narodzenie

Uroczystość Bożego Narodzenia - 25.12.2020

2020-12-23

News

Wielki Bóg przychodzi do małego człowieka. Mały człowiek musi nauczyć się przyjmować Wielkiego Boga. Bóg dostosował się do ludzkich warunków więc i Ty powinieneś dostosować się do rodzaju gościa, który Cię odwiedza.





Czytaj!
J 1,1-18 (BP)

Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga -
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko zaistniało dzięki Niemu.
Bez Niego zaś nic nie zaistniało.
To, co zaistniało,
w Nim było życiem.
A życie to było światłością dla ludzi.
Światłość świeci w ciemności,
lecz ciemność jej nie ogarnęła.
Pojawił się człowiek posłany przez Boga -
miał na imię Jan.
Przybył on, aby dać świadectwo:
miał świadczyć o światłości,
aby dzięki niemu wszyscy uwierzyli.
On sam nie był światłością,
lecz miał świadczyć o światłości.
Była światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy przychodzi na świat.
Na świeci było Słowo,
świat dzięki Niemu zaistniał,
lecz świat Go nie rozpoznał.
Przyszło do swojej własności,
lecz swoi Go nie przyjęli
obdarzyło mocą, aby się stali dziećmi Bożymi.
To są ci, którzy wierzą w Jego imię,
którzy narodzili się nie z krwi ani z pragnienia ciała, ani z woli mężczyzny,
lecz z Boga.
Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas.
Oglądaliśmy Jego chwałę,
chwałę, którą jako Jednorodzony,
pełen laski i prawdy, ma od Ojca.
Jan daje o Nim świadectwo i głosi:
"To Ten, o którym powiedziałem:
Ten, który przychodzi po mnie,
istniał już przede mną, ponieważ był wcześniej ode mnie".
Z Jego pełni otrzymaliśmy wszyscy
łaskę zamiast łaski.
Mojżesz bowiem przekazał Prawo,
a łaska i prawda zaistniały przez Jezusa Chrystusa.
Boga nikt nigdy nie widział;
Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca,
On nam Go objawił.

Rozważ!

Każde rozważanie Słowa Bożego jest nowe, każdego bowiem dnia na nowo potrzebujemy poznać Słowo i się Nim nasycić. Tak jak każdy oddech dla płuc jest nowy i każdy posiłek dla żołądka niezbędny. Przyjmujemy to i tak praktykujemy.

Trochę gorzej jest ze świętowaniem. Wydarzenie jakim jest Boże Narodzenie można niestety potraktować wyłącznie historycznie i traktować jedynie jako punkt na linii dziejów. Wówczas świętowanie ogranicza się do wspomnienia i uroczystych dekoracji, które podkreślają jedynie minione fakty.

Często przeszkodą w przeżywaniu jest też bezradność wobec powtarzających się słów, motywów i treści. Przekonanie, że są to informacje tak często już powtórzone, przekazane i przetworzone, że nie niosące ze sobą żadnego dynamizmu, a w związku z tym pozbawione mocy.

Bywa też, że ta zwyczajność rodzinnego i domowego życia nie przystaje do podniosłych słów i górnolotnych apeli, które słyszymy w kościele. Przecież Jezus przyszedł zwyczajnie i w codzienności.

Przyjście na świat Syna Bożego jest zatem wydarzeniem aktualnym i może być na nowo przeżywane. Aktualizuje je Duch Święty, a nasze serce zdolne jest do uczestnictwa w tym wydarzeniu i przeżycia go w czasie teraźniejszym.

Świąteczna Eucharystia to narodziny Chrystusa na ołtarzu. Towarzyszy mu obecność chórów anielskich, których wprawdzie nie widzimy, ale, które są za każdym razem obecne w czasie misterium wcielenia.

Twoja miejscowość i parafialny kościół staje się betlejemską grotą, a Maryja i Józef pomagają nam zaprosić Nowonarodzonego do swojego domu. Twój dom staje się więc równie ważny, jak parafialny kościół. Chodzi więc o to, aby nie odsyłać Jezusa gdzie indziej, dalej i do sąsiadów, ale przyjąć Go właśnie tego dnia:

  • w komunii świętej;
  • w czasie modlitwy przed posiłkiem;
  • w czasie śpiewu kolęd;
  • w czasie rozmów z rodziną;
  • podczas osobistej modlitwy;
  • w trakcie czytania Ewangelii;
  • … to może być Twój specyficzny sposób zaproszenia Jezusa.

Słowo staje się ciałem – nie przegap tego! Tym, którzy je przyjmują daje moc, by żyć, by odnaleźć sens, by zwyciężać trudności, by stawać się coraz bardziej Bożym dzieckiem, by działać na miarę swojego powołania. Tak Słowo przychodzi do swojej własności.


Módl się.

Boże Ojcze, nie pozwól, aby przyjście Twojego Syna na świat było dla mnie tylko wspomnieniem. Pozwól mi w prostych znakach i domowych czynnościach odkryć prawdziwe misterium, które się dokonuje. Przyjmując Jezusa w Komunii Świętej chcę wnosić go do swojego domu. Naucz mnie prawdziwego świętowania poprzez osobistą modlitwę, śpiew kolęd i rodzinny posiłek. Amen.


Żyj Słowem!

Dobrze przygotuj świętowanie. Nawet, jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej, tzn. zatroszcz się, aby każdy miał tekst śpiewanych kolęd, by każdy mógł wypowiedzieć intencję, w której się może pomodlić, by każdy usłyszał dobre słowo co do swojego miejsca w rodzinie.

ks. Artur Sepioło

fot. Anna Szatkowska: Dzieciątko Jezus na tabernaculum w kościele św. Katarzyny w Toszku (ok. 1762 r.); zob. Serce z Dzieciątkiem, GGN 52-53, III

Pozostałe tematy
Aktualności

Konkurs biblijny

Z okazji XXI Dnia Papieskiego ogłaszamy konkurs biblijny z nagrodami. „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi” – to słynne zdanie św. Jana Pawła II ma swoje źródło biblijne. Na naszej stronie przez cały rok 2020/21 rozważaliśmy wybrane fragmenty Pisma Świętego odnoszące się do hasła JP2 - cykl pod red. ks. prof. Antoniego Troniny (ssb24.pl). Poniżej zasady konkursu!

więcej

Weź i słuchaj! O Piśmie, które staje się Słowem

Nowa książka abpa Grzegorza Rysia nawiązuje do wyzwania, które usłyszał późniejszy biskup Hippony św. Augustyn (Weź i czytaj!). Dlaczego człowiek współczesny winien czytać i słuchać Biblii? Przecież on wie wszystko lepiej, przecież ma swoją prawdę, sam odpowiada sobie na wszystkie pytania. Nikt nie będzie mu mówił co ma czynić - jak żyć! W rękach człowieka Pismo Święte staje się jednak kluczem - kodem kulturowym - Słowem Życia; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 8300391

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu