Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok A

XXIX Niedziela zwykła – 18.10.2020

2020-10-16

News
Przeżywamy dziś niedzielę misyjną, rozpoczynającą tydzień misyjny pod hasłem „Oto ja, poślij mnie”. Wezwanie to pokazuje, że Chrystus potrzebuje człowieka do wypełnienia misji na ziemi. Ale dobrze wiemy, że nie jest łatwo zostawić wszystko i wyjechać na krańce świata, by głosić Ewangelię. Czy słowa Jezusa dotyczą tylko misjonarzy udających się do odległych krajów? Nie, słowa te skierowane są do tych wszystkich, którzy idą za głosem Ewangelii: „Oddaj mi to, co należy się Bogu, a będziesz szczęśliwy”. Czy jestem gotowy na to, aby oddać swoje życie w ręce swego Mistrza i Pana?


CZYTAJ!
Mt 22,15-21

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: "Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?".

Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: "Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!". Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: "Czyj jest ten obraz i napis?". Odpowiedzieli: "Cezara". Wówczas rzekł do nich: "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga".


ROZWAŻ!

W tekście Ewangelii dostrzegamy podstęp, jakim pragną posłużyć się faryzeusze i zwolennicy Heroda Antypasa (herodianie), aby pochwycić Jezusa. Jaką zasadzkę, wymyślili tym razem? Zaczynają od ciepłych i uprzejmych słów wypowiedzianych pod adresem Jezusa. Chcą w ten sposób zyskać Jego sympatię: pochwalają głoszoną przez Niego naukę; mówią, że pochodzi ona od samego Boga. Te słowa stanowiłyby miłą odmianę w języku faryzeuszów – oczywiście, gdyby były prawdziwe. Faryzeusze chcą uśpić czujność Jezusa, by z ukrycia uderzyć w Niego. W jaki sposób? Stawiając bardzo podchwytliwe pytanie o to, czy wolno płacić podatki.

Trzeba pamiętać, że cała Palestyna w czasach Jezusa była pod okupacją rzymską. Cezar był najeźdźcą, a więc wrogiem Żydów. Nie dość, że pozbawił ich niepodległości, to jeszcze nałożył na nich podatki. Gdyby Jezus powiedział, że należy płacić podatki okupantowi, a więc wrogowi, faryzeusze zarzuciliby Mu, że nie jest patriotą, a więc nie może uchodzić za godnego wiary nauczyciela, a tym bardziej pomazańca Bożego. Jeśli z kolei powiedziałby, że nie należy rozliczać się z okupantem rzymskim, wówczas herodianie, którzy popierali panowanie cezara na terenie Palestyny, zarzuciliby Mu podburzanie ludu i oskarżyliby Go o bunt. Tak czy inaczej, Jezus znalazł się w potrzasku.

Jezus wykorzystuje ich podstęp, aby wypowiedzieć jedną z najpiękniejszych katechez jaka została zanotowana na kartach Nowego Testamentu. Mówi bowiem dalej: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga.

O ile z tym, co należy do Cezara, a więc w sprawie podatku (denara), nie mamy żadnych problemów, o tyle z tym, co należne jest Bogu, problemy się mnożą.

Wezwanie, które Chrystus do mnie dzisiaj kieruje ma mi przypominać, aby bez kalkulacji i pustej pobożności oddać własne życie w Jego ręce. Każdy kto dla Jego imienia zostawia własne plany i marzenia, a idzie za Nim już jest szczęśliwy, gdy realizuje wolę Pana.

Misjonarze na całym świecie w Jego imię nauczają i oddają samych siebie Bogu dla dobra dusz im powierzonych. Nawet najcięższe prześladowanie czy represja ze strony władz, nie może odebrać im wolności i godności uczniów Chrystusa. Ich działalność i duszpasterska troska dają i nam do myślenia, by pozwolić stać się narzędziem w ręku Boga, jak Cyrus - władca Persji, wspomniany w Księdze proroka Izajasza. On, który był władcą supermocarstwa, nie znał Pana, lecz wypełniał Jego wolę, gdyż oddał Bogu to, co boskie, a resztę bez żalu zostawił. Warto dzisiaj sobie zadać pytanie: Jaki wizerunek noszę na "denarze" swego serca?

My jesteśmy obrazem Boga, a więc do Niego należymy. Jego imię wpisane zostało podczas chrztu świętego w moje wnętrze, w moją duszę, i należę do Niego. On pragnie, abym Mu oddał to, co posiadam. Pragnie, abym dzielił się z Nim tym, co przeżywam, abym wpuścił – albo lepiej – zaprosił Go do mojego życia. On nie chce mi niczego zabrać, ale pragnie mnie wszystkim obdarować.

Św. Augustyn zapisał takie zdanie: Rajem Boga jest serce człowieka. On pragnie w tym sercu nieustannie przebywać. Św. Paweł w jednym ze swoich listów pytał: Cóż masz, czego byś nie otrzymał? (1 Kor 4,7). Modląc się, oddajemy Bogu należną cześć, oddajmy Mu to, co do Niego należy. Bóg nie pragnie "podatku" w postaci twojej modlitwy wybłaganej, ofiarowanej z litości. On pragnie żywej, osobowej relacji.

W chwili osobistej rozmowy i medytacji nad Słowem Bożym odpowiedz szczerze w sercu na postawione pytania :

  • Czy oddajesz Bogu cześć i chwałę, czyli "to, co należy do Niego [Boga]"?
  • Co jest zapisane na monecie mojego życia? Czy z jednej strony jest na niej miłość i oddawanie czci Panu, a z drugiej troska o przekaz Ewangelii moim braciom i siostrom?
  • Czy sprawy materialne pochłaniają moją codzienność, tak, że zapominam o sprawach duchowych?
  • Czy w modlitwie pamiętam o tych, którzy walczą, aby wiara chrześcijańska nie utraciła swoich korzeni?


MÓDL SIĘ!

Panie Jezu Chryste, spojrzyj prosimy na swoich misjonarzy, kapłanów i braci, siostry i świeckich, którzy wszystko opuścili, aby dawać świadectwo Twemu słowu i Twojej miłości. Bądź obrońcą silnych, ochroną przed potknięciem słabych, ratunkiem przed upadkiem. Podnoś ich na duchu. Słowem i przykładem swoim oświecaj w przeciwnościach i niebezpieczeństwach. Niechaj im Panie towarzyszy sztandar Krzyża Twojego. W uciskach niech ich uczy ducha ofiary, w słabościach daje moc i pociechę, a we wszystkich trudnościach życia apostolskiego – światło i wytrwanie. Uwieńcz ich prace takimi owocami, jakich sami gorąco pragną, nie szukając korzyści, ani dóbr tej ziemi. Niechaj zbawią dusze nieśmiertelne i niewierzących sprowadzą do Ciebie, który jesteś Drogą, Prawdą i Życiem. Spraw, żeby razem ze stale wzrastającą rzeszą wiernych wysławiali Ciebie, Panie, i składali Ci dzięki, który ich odkupiłeś i chcesz doprowadzić do zbawienia wiecznego. Amen.

Modlitwa św. Jana XXIII za misjonarzy


ŻYJ SŁOWEM!

Panie Jezu pragnę Ci podziękować za Twoje Sługi i Służebnice, którzy na peryferiach całego świata głoszą orędzie zbawienia. Oni czynią wielkie dzieło, do którego także i nas zapraszasz, gdyż i Ja mam być Twym misjonarzem i apostołem w moim środowisku, abym Tobie oddawał siebie samego i Tobie zaufał. Panie prowadź nas wszystkich w tym dziele, aż do osiągnięcia świętości. W chwili ciszy i trwania przed Obliczem Chrystusa w Najświętszym Sakramencie powierz Mu sprawy Kościoła, Ojca Świętego i wszystkich ludzi, którzy nadal czekają z otwartymi rękoma na „monetę Bożej prawdy i miłości”, która zapewni im pokój w sercu.

Daniel Bubik

fot. Pielgrzymka alumnów MWSD z Opola i Gliwic w sanktuarium w Rudach Wielkich - jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Godzinaki o Niepokalnaym Poczęciu NMP

Ukazała się nowa książka ks. dr Janusza Wilka nt. popularnych "Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny". Publikacja łączy prostotę przekazu z głębią intelektualnej znajomości Biblii (komentarz biblijno-duchowy); zob. prezentacja

więcej

Edukacja osób starszych

Ukazała się monografia Wprowadzenie do edukacji osób starszych. Edukacji osób w wieku senioralnym (geragogika) należy do jednej z subdyscyplin stosowanych (praktycznych) pedagogiki; zob. warto przeczytać/311

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 6263396

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu