Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

IV Niedziela zwykła - 31.01.2021

2021-01-28

News
Uzdrowienie opętanego to pierwszy egzorcyzm i cud Jezusa, który został zapisany przez św. Marka. Oprócz tłumu, w synagodze znajdują się trzy kluczowe osoby: Jezus, nieszczęśnik i duch nieczysty, który go dręczy. Demon wybrał najmniej odpowiedni moment i miejsce, by targać biedakiem – w pobliżu był Jezus. Prawdziwe nawrócenie możliwe jest jedynie w obecności Jezusa. Żaden psycholog ani lekarz nie uspokoi twojego sumienia – do tego potrzebna jest Jego lecząca dłoń – w konfesjonale.


Czytaj!
Mk 1,23-28 (BP)

Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zawołał on: "Co mamy z Tobą wspólnego, Jezusie Nazyrejczyku? Przyszedłeś nas zgubić! Wiem, kim jesteś: Święty Boga". A Jezus stanowczo mu nakazał: "Milcz i wyjdź z niego!". Wtedy duch nieczysty, wstrząsając gwałtownie tym człowiekiem i krzycząc donośnym głosem, wyszedł z niego.

Wszystkich ogarnęło zdumienie, tak iż jeden drugiego pytał: "Co to jest? Jakaś nowa nauka z mocą! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne". I szybko rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej krainie galilejskiej.


Rozważ!

W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa, który naucza w żydowskiej synagodze w Kafarnaum nad Jeziorem Galilejskim. Całkiem normalna sytuacja – Kaznodzieja Jezus przemawia w określonym momencie liturgii żydowskiej. Możemy sobie wyobrazić: jedni go słuchają z zapartym tchem, drudzy słuchają, bo słuchają, żeby nie zrobić przykrości rabinowi, inni wreszcie, być może nudząc się, wyglądają przez okno synagogi, patrząc na cudowne Jezioro, w którym jak w lustrze odbija się słońce, myśląc sobie, co będzie dzisiaj na obiad. Może nic nie poruszyłoby serc pobożnych Żydów, gdyby nie incydent, który wydarzy się za chwilę i zburzy porządek nabożeństwa.

Ewangelista zapisał: Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego (w. 23). Zły duch, który chciał okazać swą potęgę wobec opętanego, świadków i Jezusa, okazał się prawdziwym pechowcem! Wiedział kim jest Jezus, a jednak poprowadził opętanego do synagogi po to, by zostać z niej wyrzuconym! Przyjrzyjmy się postaciom, które mają kluczowe znaczenie dla dzisiejszego fragmentu Ewangelii.

Skąd wzięły się demony? Dawano trzy odpowiedzi na to pytanie. Niektórzy wierzyli, że istnieją one od stworzenia świata. Inni uważali, że są to duchy zmarłych/złych ludzi, które nadal wykonują swą złośliwą robotę. Większość zaś łączyła demony ze starym opowiadaniem z Księgi Rodzaju (6,1-8; por. 2 P 2,4-5). Żydzi przekazywali następujące opowiadanie (hagadę): Było dwóch aniołów, którzy porzucili Boga i przyszli na ziemię, ponieważ pociągało ich piękno śmiertelnych kobiet. Nazywali się Assael i Shemachsai. Jeden z nich powrócił do Boga, drugi natomiast pozostał na ziemi i dawał upust swemu pożądaniu, Jego dzieci i dzieci ich dzieci miały być właśnie demonami.

Oczywiście można mieć różny stosunek do tego opowiadania, lecz niezaprzeczalny dla Semitów (Żydów) jest fakt, że: po pierwsze demony, jako postacie nie z tego świata, dręczą ludzi i prowadzą ich ku zgubie; po drugie – rzeczownik mazzikin, określający demony, oznacza dosłownie: ,,tego, który wyrządza szkodę’’.

Powróćmy do Ewangelii. Jezus widząc, że zły duch gnębi człowieka, przerwał naukę i wyrzucił demona słowami: Milcz i wyjdź z niego! (w. 25). Oto pierwszy egzorcyzm – pierwsze uwolnienie człowieka z jarzma grzechu. Jezus czyni to słowem z mocą: stanowczo mu nakazał (...) (w. 25). Reakcja ducha nieczystego jest równie gwałtowna, spektakularna, ale jednoznaczna ("wyszedł z niego", w. 26). Podobnie dynamiczna jest reakcja zebrany w synagodze: Wszystkich ogarnęło zdumienie, tak iż jeden drugiego pytał: "Co to jest? Jakaś nowa nauka z mocą! (w. 27).

Warto, byśmy – podczas tego rozważania – sami zastanowili się nad naszym postępowaniem (reakcjami, przeżyciami, doświadczeniami). Spójrzmy – w naszym kościele parafialnym (i w każdym innym) znajduje się takie miejsce, w którym kapłan jednoczy człowieka z Bogiem, wyrywając go z sideł grzechu (z sideł ducha nieczystego) – to konfesjonał. Tam właśnie przez odpuszczenie grzechów dokonuje się egzorcyzm! Kapłan odpuszcza grzechy mocą Chrystusa w imieniu Kościoła.

Nie warto zatem szukać sensacji w przekoloryzowanych filmach czy magazynach (serwisach), warto skupić się na fakcie – Sakrament Pokuty i Pojednania – miejsce przepełnione leczącą dłonią Jezusa: Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne (w. 27). Moc odpuszczenia grzechów (egzorcyzm): Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie (Mt 16,19). To jest klucz do królestwa niebieskiego dla grzeszników (dla nas).

Niestety często dzisiaj Sakrament ignorowany przez wiernych, a może i przez mnie? Myślisz, że nie potrzebujesz spowiedzi? Że rozmowa w lesie/na rowerze z Panem Bogiem wystarczy, a grzechy same zostaną zmazane? Nie, potrzeba osobistego doświadczenia "nauki z mocą"; potrzeba spotkania z kapłanem w spowiedzi św.; potrzeba osobistego zdumienia nad tajemnicą pokuty i pojednania.

Pozwól zatem, że zakończę tę refleksję słowami Paula Tourniera z A Doctor’s Casebook: "Niewątpliwie wielu jest lekarzy, którzy w swej walce z chorobami, mieli, podobnie jak ja, odczucie, że nie stawiają czoła czemuś biernemu, ale inteligentnemu i sprytnemu wrogowi". Nie duś się dalej w swych grzechach – odkryj na nowo piękno Spowiedzi Świętej – Sakramentu Pokuty i Pojednania.

Warto jeszcze zapytać:

  • Kiedy byłem ostatnim razem u Spowiedzi Świętej?
  • Jakie odczucia i emocje budzą się we mnie, gdy słyszę słowo: spowiedź?
  • Czy wierzę, że Jezus mnie tak bardzo kocha, że przebaczy mi wszelki grzech? Czy Mu ufam?


Módl się!

Modlitwa przed spowiedzią

Wszechmogący i miłosierny Boże, oświeć mój umysł, abym poznał grzechy, które popełniłem, i odmień moje serce, abym szczerze nawrócił się do Ciebie. Niech Twoja miłość zjednoczy mnie z wszystkimi, którym wyrządziłem krzywdę. Niech Twoja dobroć uleczy moje rany, umocni moja słabość. Niech Duch święty obdarzy mnie nowym życiem i odnowi we mnie miłość, aby w moich czynach zajaśniał obraz Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.


Żyj Słowem!

Podziękuję za dar Sakramentu Pokuty-i-Pojednania. Przy najbliższej okazji udam się do kościoła – poproszę o spowiedź albo po prostu podejdę do konfesjonału, uklęknę i wyznam swoje grzechy. Przypomnijmy sobie pięć warunków dobrej spowiedzi! Wykorzystajmy swoją szansę – szansę pozbycia się grzechu i pozyskania Bożej łaski miłosierdzia!

Damian Wieczorek

fot. Wlastimil Hofman (1881-1970) - Spowiedź, 1906.

Pozostałe tematy
Aktualności

Rozstrzygnięcie konkursu biblijnego

Oto laureaci konkursu biblijnego "Nie lękajcie się!". Nagroda główna: Emilia Andrzejewska - Bydgoszcz. Wyróżnienia: Izabela Durma - Lublin; Magdalena Zając - Rożnowice. Sponsorem nagród książkowych jest Wydawnictwo "Jedność" (zob. ssb24.pl). Gratulujemy. Nagrody prześlemy pocztą.

więcej

Bałwochwalstwo

Nowa książka o bałwochwalstwie - to trzy cykle rozważań w rytmie lectio divina jako droga rozeznawania duchowego. Piętnaście odsłon grzechów odrzucenia Boga jedynego i prawdziwego oraz kultu fałszywych bożków. Rozeznawanie - w świetle słowa Bożego - współczesnych form bałwochwalstwa osobistego i społecznego, fałszywych idoli, mocno związanych z naszymi zmysłami; rec.JK; zob. Salwator

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 8740827

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu