Wyszukiwarka:
Katechezy biblijne

40. Umiłowany - bazylika na Lateranie

2013-03-23

News
Bazylika św. Jana na Lateranie jest kościołem katedralnym Rzymu. Każdy nowy Papież odbywa tutaj swój uroczysty ingres i odprawia Mszę Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. W tym roku, z powodu inauguracji pontyfikatu nowego papieża w tygodniu poprzedzającym Wielki Tydzień, uroczysty ingres został przesunięty na inny termin. A papież Franciszek w Wielki Czwartek odprawi Mszę św. Krzyżma z kapłanami o godz. 9.30, a później będzie sprawował eucharystię w rzymskim wiezieniu dla nieletnich, natomiast uroczysta liturgia wielkoczwartkowa rozpocznie się tradycyjnie w bazylice św. Piotra o godz. 17.30.


I. INTERPRETACJA PISMA

Łk 22, 1 - 23, 56

Niedziela Palmowa jest dniem refleksji nad opisem Męki Pańskiej. W roku C czytamy relację według św. Łukasza. Droga Jezusa na Krzyż poprzedza uroczysty wjazd do Jerozolimy (19, 28-40; por. refleksja z działu Rozważania niedziele). Proponuję spojrzeć dziś na Pasję oczyma św. Jana - "umiłowanego ucznia".


II. ŚWIĘCI - PROMIENIE ŚWIATŁA SŁOWA

Trzecia Ewangelia w opisie Męki eksponuje postać Piotra i Jana. Rzeczą godną uwagi jest to, że w Łukaszowej relacji znajduje się kilka szczegółów, które pojawiają się też w czwartej Ewangelii, np. Góra Oliwna jest miejscem, gdzie Jezus nocuje razem ze swymi uczniami (Łk 21, 37; 22, 39; J 18, 2); wyjaśnienie zdrady Judasza, który pozostaje pod wpływem szatana (Łk 22, 3; J 13, 2.27); Jezus przepowiada Piotrowi zdradę w czasie Ostatniej Wieczerzy, a nie na drodze do Ogrodu Oliwnego (Łk 22, 34; J 13, 38); obcięcie słudze arcykapłana prawego ucha (Łk 22, 50; J 18, 10); Piłat skazuje Jezusa na ubiczowanie, aby nie dopuścić do skazania Go na śmierć (Łk 23, 22; J 19, 1); ciało Jezusa złożono w grobie, w którym jeszcze nikt nie był pochowany (Łk 23, 53; J 19, 41). Ks. Franciszek Mickiewicz uważa, że nagromadzanie tylu zbieżnych szczegółów wskazują, że Łukasz "albo osobiście otrzymał te dane od Jana Apostoła, albo znał tradycję Janową z innych przekazów i stała się ona jednym z ważnych źródeł jego opisów" (NKB III/2, 419n).

Jan jest jednym z główny bohaterów wydarzeń paschalnych. Pierwszy raz "umiłowany uczeń" pojawia się w momencie przygotowania Paschy. Mistrz wysyła dwóch uczniów: Piotra i Jana z poleceniem: "Idźcie i przygotujcie nam Paschę do spożycia" (22, 8). Uczniów zdziwi to, że Jezus wszystko przewidział i zaplanował. Oni więc "zastali wszystko, jak im powiedział, i przygotowali Paschę" (22, 13).

Łukasz nie wspomina Jana podczas samej uczty. Mówi o apostołach, o ich sporze o lepsze miejsce przy stole. Mistrz zaleci tylko: "U was tak być nie może. Ale najważniejszy w was niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak ten, który usługuje" (22, 26). Najmłodszy Jan zajmie zatem najbliższe, eksponowane miejsce. Podczas uczty w stylu helleńskim spożywano w pozycji półleżącej, a więc Jan spoczywał przy boku Mistrza ("oparł się na piersi Jezusa" - J 13, 25). Gest niezwykłej zażyłości i przyjaźni, ale i relacji ojcowsko - synowskiej, związanej z tradycyjnym pytaniem skierowanym do patriarchy (przewodniczącego uczcie).

Później już Łukasz wspomina tylko Judasza i Piotra. Błędne było jednak rozumienie dwóch mieczy, które nie były wezwaniem do walki, ale raczej "duchowej zbroi" (por. Ef 6, 13-17). Nie podano też, który z uczniów uderzył sługę i "odciął mu prawe ucho" (22, 50). Po zdradzie Piotra i krótkiej wzmiance: "Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał" (22, 62) - zapada zupełna cisza na temat uczniów. Uciekli? Rozpoznali zagrożenie i reakcję tłumu. Czy mogli zrobić coś więcej? Czy przeczuwali co stanie się z Jezusem? Łukasz dodaje jednak jedno zdanie, które warto przytoczyć: "Wszyscy zaś Jego znajomi i kobiety, które towarzyszyły Mu od Galilei, stanęli w oddali i przyglądali się temu" (23, 49). Kogo Łukasz nazywa "znajomymi"? Czy byli to uczniowie, a może inni, np. Józef z Arymatei, o którym będzie mowa w następnych wersetach. Oni mieli przyglądać się, by później dać świadectwo i ogłosić orędzie o zbawczym dziele swego Pana na podstawie osobistego doświadczenia.

Z relacji Marka, Mateusza i Jana dowiadujemy się jeszcze kilka innych szczegółów. Przede wszystkim Jan jest obok Matki pod krzyżem. Jest świadkiem i depozytariuszem testamentu Chrystusa z Krzyża (J 19, 25-30) oraz głosicielem Ewangelii, spisanej po to, abyście "wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, oraz abyście wierząc, mieli życie w Jego imię" (20, 31).

Czwarty Ewangelista nie podaje imienia "umiłowanego ucznia", ma on pozostać symbolem każdego wierzącego. On jest przykładem czynnej odpowiedzi miłością na Miłość: nie opuścił Jezusa konającego na krzyżu i przyjął Matkę Jego do siebie (19, 25). Postawa Jana jest też przykładem podporządkowania się autorytetowi Piotra: choć wyprzedzi go w drodze do grobu Pańskiego, lecz tam się zatrzyma i ustąpi mu miejsca. W Kościele urząd i charyzmat nie konkurują ze sobą, lecz znają swoje właściwe miejsce. Autorytet Piotra polega na "pierwszeństwie w miłości" (św. Cyprian): „Kto Mnie miłuje, będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie” (14, 21). Umiłowany uczeń jest przyjacielem Jezusa, który otrzymuje nowe duchowe objawienie "z Serca do serca". Wyraził to pięknie św. Ambroży: „Jan bardzo kochał i dlatego niezmiernie był umiłowany” (por. In Luc. VII, 25).

* Czy mam świadomość, że jestem kochany przez Boga? Dlaczego tak trudno wyznaje się miłość? Czy można kogoś kochać nie mówiąc o tym?

* Św. Franciszek wołał: „Miłość nie jest kochana!” Jak ja rozumiem dzisiaj to wołanie Biedaczyny z Asyżu? Jak wpisuje się w to wołanie pontyfikat papieża Franciszka?

* Jak w dobie mass mediów przywrócić słowu „miłość” jej właściwe znaczenie?


III. DOŚWIADCZENIE WIARY

W opinii niektórych egzegetów umycie nóg w Ewangelii Jana zastępuje opis ustanowienia Eucharystii (J 13, 1-20), który odnajdujemy u Pawła (1 Kor 11, 23-26) i w Ewangeliach synoptycznych (Mt 26, 26-28; Mk 14, 22-24; Łk 22, 19n). Jezus umywa nogi uczniom, a papież Franciszek, wzorem Chrystusa, umyje nogi młodocianym więźniom. "Będzie to tym bardziej niezwykłe, że większość więźniów tego [rzymskiego] zakładu karnego to muzułmanie" - mówi ks. Sandro Spriano, odpowiedzialny za duszpasterstwo więzienne we włoskiej Caritas. „Papież spotka się tam z grupą ok. 50 nieletnich obojga płci – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Spriano. – Niemal wszyscy to obcokrajowcy. Większość z nich to muzułmanie. Myślę, że ten gest bliskości z nimi będzie bardzo ważny. Ponieważ dla nas wszystkich więźniowie są symbolem zła. W tym sensie są oni najuboższymi z ubogich. Są to ubodzy, o których nie chcemy nawet myśleć. Przypominają nam bowiem, że możemy być źli, możemy wyrządzić krzywdę bliźnim. Papież przychodzi do nich nie po to by ich chwalić, lecz by im powiedzieć, że również oni są kochani przez Jezusa Chrystusa”. Jak winni odczytać gest Jezusa i papieża Franciszka współcześni kapłani? Do czego nas wzywa?

ks. Jan Kochel
fot. jk
Pozostałe tematy
Aktualności

Audycje Radia eM u nas!

Dzięki uprzejmości pani red. Katarzyny Widery-Podsiadło i Radia eM możemy u nas odsłuchać audycji (10 już dostępnych), inspirowanych książką "Świadkowie prawdy...": o św. Annie, św. Jacku, bł. Czesławie, bł. Bronisławie; bł. Marii Luizie Merkert, bł. Alfonsie Ligudzie czy kleryku Alfonsie Mańce... itd. (pliki do pobrania).

więcej

Apel - ofiar 1945!

Na terenie Śląska w pierwszych miesiącach 1945 roku zamordowano wielu księży, sióstr zakonnych oraz ujawniono heroiczne postawy ludzi świeckich. Apelujemy o uzupełnienie listy ofiar na naszej ziemi w 1945 r. (do końca listopada br.). Podajcie imiona i nazwiska - datę śmierci - miejsce + literaturę! Piszcie na adres: jkochel@uni.opole.pl lub Facebooka czy Twittera; ostatnio dodane poniżej; zob. kapłani/

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 3003527

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu