Wyszukiwarka:
Rozważania niedzielne: Rok B

XXVI Niedziela zwykła - 26.09.2021

2021-09-24

News
Przejeżdżając przez Polskę można dostrzec mnóstwo fantastycznych domów. Wiele z nich należy uznać za dzieła architektonicznej sztuki. Dla większości z nas dom kojarzy się z ciepłem i miłością w rodzinnym gronie. Dla chrześcijan domem jest Kościół, i to naszym obowiązkiem jest zadbać o to, by ten duchowy dom - był najpiękniejszym miejscem dla nas na ziemi. O tym przypomina nam Chrystus, nieustannie wspierając nas, w tej misji budowania wspólnoty, a zarazem przestrzegając nas przed grzechem zgorszenia.


Czytaj!
Mk 9,38-43.45.47-48

Apostoł Jan rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami».

Lecz Jezus odrzekł: «Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie.Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.

Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.

A kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze.

Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła.Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła,gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie.


Rozważ!

Przez dwie ostatnie niedziele słyszeliśmy, jak Jezus mówił uczniom o zbliżającej się męce, śmierci i zmartwychwstaniu, a oni tego nie rozumieli. Później usłyszeliśmy o tym, jak zaczęli się kłócić, o to, który z nich będzie pierwszy w królestwie Chrystusa. Te wszystkie wydarzenia, ukazują czytelnikom, tak bliską nam wszystkim, ludzką stronę apostołów. Idą za Jezusem, słuchając Jego nauk, ale mimo to często Go nie rozumieją, a nadto - przez własne ambicje i pychę - szukają własnych korzyści w "pójściu za Nim" oraz niejednokrotnie o te "korzyści" kłócą się między sobą (który z nich jest największy; Mk 9,34). Nawet to, że Jezus stawia im przed oczyma dziecko i mówi, żeby się stali podobnie jak ono (najmniejszymi sługami; Mk 9, 35-37), nic nie zmienia w ich postępowaniu. Wręcz przeciwnie, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, ich ambicja rośnie tak bardzo, że w człowieku, który podąża za Chrystusem i czyni w jego imię dobro, dostrzegają wroga. Nagle w miejsce osobistej i indywidualnej pychy pojawia się pycha zbiorowa. Zamiast "ja jestem pierwszy" i "jedynie ja!", pojawia się teraz "my jesteśmy pierwsi, a zarazem jedyni i konieczni", "kto nie chce iść za nami, to nie idzie za Chrystusem", "poza granicami naszej wspólnoty Duch Św. nie ma prawa działać".

Skrajne postawy stają się przyczyną zgorszenia - powodem grzechu!

Oczywiście, co podkreśla abp Ryś, w tego typu interpretacji należy zachować pewną dozę ostrożności. Ponieważ Jezus niejednokrotnie podkreślał ogromne znacznie Kościoła i apostołów dla wiary ludzi: Kto was słucha – Mnie słucha; kto wami gardzi – Mną gardzi! (Łk 10, 16); zaś prześladującemu Kościół Szawłowi mówi pod Damaszkiem: Dlaczego mnie prześladujesz? (Dz 9,4). Na tej podstawie należy stwierdzić z całą pewnością, że Kościół jest potrzebny, a więc konieczny.

Deklaracja o jedności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła przypomina: Pan Jezus, jedyny Zbawiciel, nie ustanowił zwyczajnej wspólnoty uczniów, lecz założył Kościół jako "tajemnicę zbawczą". On sam jest w Kościele, a Kościół jest w Nim (J 15,1nn.; Ga 3,28; Ef 4,15-16; Dz 9,5); dlatego pełnia tajemnicy zbawczej Chrystusa należy także do Kościoła, nierozerwalnie złączonego ze swoim Panem (nr 16).

Należy zatem pamiętać, że w Kościele niezbędne jest odniesienie każdego z nas przede wszystkim do Chrystusa, a nie do przepowiadających Go ludzi. Zadaniem współczesnych nam apostołów jest prowadzenie powierzonego im ludu do Boga, a nie zatrzymywanie ich na sobie. Mają ukazywać Chrystusa, a nie siebie. Z Nim wiązać ludzi, a nie ze sobą. I to zadanie nie tyczy się wyłącznie księży czy zakonników i zakonnice, lecz każdego chrześcijanina, ponieważ każdy ochrzczony nosi miano ucznia Chrystusa, tak jak byli nimi apostołowie.

Zgodnie z tym, co podkreśla abp Ryś, przytoczona wyżej reguła ma także inny wymiar, jak powiedział: "działający na zasadzie negatywu". Co to znaczy? A to właśnie, że chrześcijanie ugruntowani, a przez to dojrzali w swojej wierze, nie dadzą się oddalić od Jezusa – "a więc wyrzucić z Kościoła" - nawet gdy przyjdzie im się zmierzyć ze zgorszeniem, z grzechami tworzących Kościół ludzi. Owszem widzą Jezusa poprzez wiarę apostołów, ale nie tracą Jezusa z oczu również wtedy, gdy zamiast cnót dostrzegają ich winy i wady. Dlaczego? Bo to, co łączy ich z Kościołem, a więc z ich domem, to przede wszystkim miłość do Jezusa.

Takiego spojrzenia na Kościół pragnie nas nauczyć Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Po raz kolejny podkreśla, że to On jest fundamentem w Kościele i na takim fundamencie mamy budować naszą wiarę, w przeciwnym razie wszystko prędzej czy później się zawali.

Warto zapytać siebie:

  • Dlaczego może istnieć tylko jeden Kościół?
  • Dlaczego Bóg chce Kościoła?
  • Co to znaczy, że Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski?


Módl się!

Boże, w Opatrzności swojej postanowiłeś rozszerzyć królestwo Chrystusa na całym świecie i wszystkim ludziom dać uczestnictwo w zbawczym odkupieniu. Spraw prosimy, aby Twój Kościół powszechny, jako sakrament zbawienia, ukazywał i urzeczywistniał tajemnicę miłości Twojej do ludzi. Niech Kościół Twój stale się odnawia, uświęca i umacnia. Niech rozwija się w nim i trwa do końca nienaruszona wiara, świętość obyczajów, wzajemna miłość i prawdziwa pobożność. Jak nieustannie karmisz go słowem i ciałem Twojego Syna, tak nie przestań kierować nim troskliwie, aby ożywiony duchem ewangelicznym i apostolskim - pociągał wszystkich do Ciebie i prowadził do jedności w Twojej służbie. Przez Chrystusa. Pana naszego. Amen.


Żyj Słowem!

W swojej codziennej rozmowie z Bogiem, pamiętaj, aby modlić się za Kościół, który jest twoim domem.

diakon Mateusz Cerkowniak

fot. jk

Pozostałe tematy
Aktualności

Konkurs biblijny

Z okazji XXI Dnia Papieskiego ogłaszamy konkurs biblijny z nagrodami. „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi” – to słynne zdanie św. Jana Pawła II ma swoje źródło biblijne. Na naszej stronie przez cały rok 2020/21 rozważaliśmy wybrane fragmenty Pisma Świętego odnoszące się do hasła JP2 - cykl pod red. ks. prof. Antoniego Troniny (ssb24.pl). Poniżej zasady konkursu!

więcej

Weź i słuchaj! O Piśmie, które staje się Słowem

Nowa książka abpa Grzegorza Rysia nawiązuje do wyzwania, które usłyszał późniejszy biskup Hippony św. Augustyn (Weź i czytaj!). Dlaczego człowiek współczesny winien czytać i słuchać Biblii? Przecież on wie wszystko lepiej, przecież ma swoją prawdę, sam odpowiada sobie na wszystkie pytania. Nikt nie będzie mu mówił co ma czynić - jak żyć! W rękach człowieka Pismo Święte staje się jednak kluczem - kodem kulturowym - Słowem Życia; zob. poniżej

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 8301389

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu