Wyszukiwarka:
Warto przeczytać

To nie jest Jezus [2019]

2019-07-29

News
Marek Lis, To nie jest Jezus. Filmowe apokryfy XXI wieku (Opolska Biblioteka Teologiczna, 167), Redakcja i Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego, Opole 2019, ss. 152.

Żyjemy w społeczeństwie informatycznym i zmediatyzowanym, które prowadzi ludzi do straszliwej powierzchowności w chwili postawienia kwestii moralnych (religijnych). „W rezultacie konieczna okazuje się edukacja, która nauczyłaby krytycznego myślenia i proponowała proces dojrzewania w kręgu wartości” – przekonuje papież Franciszek (Evangelii gaudium, nr 64). Do wartości najwyższych wciąż wielu zalicza sacrum– tajemnicę Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Prawda o Nim w pełni objawiona została w Ewangeliach, lecz wciąż podejmuje się nowe próby przekazu orędzia nasyconego sokiem ewangelicznym i sporządzonego w języku przystosowanym do czasu i osób. Od końca XIX wieku o Jezusie mówi się również poprzez film jako rodzaj widowiska (sztuki) – audiowizualny obszar kultury.

Ks. dr hab. Marek Lis, teolog i filmoznawca, profesor Uniwersytetu Opolskiego, członek jury ekumenicznego na festiwalach filmowych w Cannes, Erywaniu i Warszawie, przekonuje, że filmy z Jezusem w roli głównej są znane dziś szerzej niż poświęcona Mu literatura i oglądane częściej niż ukazujące Go dzieła sztuki. Otwarte pozostają jednak pytania: Czy z tej galaktyki obrazów i dźwięków filmowych wyłoni się Oblicze Chrystusa? Czy da się usłyszeć Jego głos? Czy film jest współczesnym „apokryfem” o Jezusie? „Gdyż tylko wtedy, kiedy będzie widzialne Jego Oblicze i słyszalny Jego głos, świat pozna dobrą nowinę naszego zbawienia. To jest celem ewangelizacji i to uczyni Internet [film w Internecie] prawdziwie ludzką przestrzenią, gdyż, jeżeli nie ma miejsca dla Chrystusa, to nie ma go także dla człowieka” (Jan Paweł II).

Istnieje wiele tekstów, np. apokryficznych ewangelii, napisanych w II i III wieku, w których autorzy dzielili się własną wizją Chrystusa. Manuskrypty te nie należą do kanonu pism chrześcijaństwa, ale ich treść, choć nieznana ogółowi, fascynuje badaczy po dziś dzień. Wyłania się z nich obraz zdarzeń znanych z Ewangelii, ale przedstawionych w zupełnie odmienny sposób (niejako „sfabularyzowanych”).

Ks. Lis proponuje, by wielorakie próby filmowej opowieści o Jezusie, nazywać „apokryfami”, czyli utworami – niezależnie od ich wierności Ewangelii – stanowiącymi niezmiernie intrygującą i alternatywną wersję żywota Jezusa. Stąd intrygujący tytuł: „To nie jest Jezus!”. Co może znaczyć, że film nie proponuje religijnego orędzia nieodzownego w inicjacji, nauczaniu i wychowaniu w wierze, lecz intelektualno-kulturowy zamysł nad Osobą Jezusa Chrystusa.

Autor rozwija swoją oryginalną propozycję interpretacji teologiczno-filmoznawczej w czterech etapach. W rozdziale pierwszym pt. „Tematy filmowych Ewangelii: dzieciństwo, Pasja, Zmartwychwstanie” rozwija zasadniczą treść przepowiadania chrześcijańskiego w wersji filmowej. W drugim rozdziale zatytułowanym „Jezus Ewangelii, Jezus filmu” proponuje analizę historyczną najważniejszych adaptacji filmowych: od klasycznych rekonstrukcji (np. The Visual Bible), poprzez hiperrealizm cierpienia (Pasja), telewizyjne ekranizacje (Biblia i Syn Boży), adaptacje Ewangelii w feministycznym kluczu (Matka Jezusa, Maria Magdalena), bajki o Jezusie (Pierwsza gwiazdka), apologie historycznego Jezusa (Zmartwychwstanie), propozycje adaptacji poetyckich (Król), aż po ekstrawaganckie wersje Jezusa (Kolor krzyża i Syn człowieczy). Trzeci rozdział przedstawia niebiblijne wizerunki Jezusa, czyli różne figury Chrystusa w filmach, np. Jezus objawień, Jezus po-biblijny, Jezus kontestowany czy ekranowe herezje. W ostatnim czwartym rozdziale autor podejmuje próbę syntetycznej odpowiedzi na zasadniczy problem badawczy rozprawy: „Film, czyli apokryf”?

Trzeba przyznać, że całość jest nowatorską próbą zmierzenia się z ciekawym i aktualnym fenomenem społeczno-kulturowym. Tak jak ważne jest umożliwienie osobom pracującym na polu kultury zyskanie należytej znajomości Biblii, tak poprzez film możliwe staje się dotarcie z treścią biblijną również do środowisk zsekularyzowanych oraz niewierzących. Papież Benedykt przekonuje: „(…) w Piśmie Świętym zawierają się wartości antropologiczne i filozoficzne, które miały pozytywny wpływ na całą ludzkość. Trzeba w pełni odkryć sens Biblii jako wielkiego kodu kulturowego” (N. Frey; por. Verbum Domini nr 110).

Wobec współczesnych trendów „antypedagogiki” niezbędne jest chrześcijańskie ujęcie fenomenu filmu również jako szansy ewangelizacyjnej. Próba przedstawienia go w recenzowanej książce wychodzi naprzeciw potrzebom odkrywania wartości kultury chrześcijańskiej. Nowatorski charakter opracowania, zaprezentowany przez teologa i filmoznawcę, pozwala żywić nadzieję, że jego książka spotka się z życzliwym przyjęcie szerokiego grona odbiorców.

ks. Jan Kochel


SPIS TREŚCI

Wstęp
Rozdział I: Tematy filmowych Ewangelii - dzieciństwo, Pasja, Zmartwychwstanie

1. Ewangelie dzieciństwa
2. Filmowe adaptacje Pasji
3. Wizje Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia Chrystusa

Rozdział II: Jezus Ewangelii - Jezus filmu

1. Klasyczne rekonstrukcje: The Visual Bible(1993–2003)
2. Hiperrealizm cierpienia (Pasja, 2004)
3. Telewizyjny Jezus: Biblia i Syn Boży (2013)
4. Ewangelie w kobiecym kluczu: Maryja, Matka Jezusa (2010) i Maria Magdalena (2018)
5. Bajki o Jezusie: Pierwsza gwiazdka (2017)
6. Apologia historycznego Jezusa: Zmartwychwstały (2016)
7. Prymat poetyki: Król(2012)
8. Czarnoskóry Jezus: Kolor krzyża (2006)

Rozdział III: Niebiblijne wizerunki Jezusa

1. Jezus Koranu:Mesjasz (2007)
2. Figury Chrystusa: Edi (2002) i Opowieści z Narnii (2005)
3. Jezus objawień: Miłość i Miłosierdzie (2019)
4. Jezus pobiblijny: Spotkanie (2010)
5. Jezus kontestowany: Kod da Vinci (2006)
6. Ekranowe herezje: Chata (2017)

Rozdział IV: Film, czyli apokryf

1. To nie jest...
2. Jezus wiary, Jezus kultury
3. Apokryficzne loci thologici
4. Perspektywy

Jezus w filmie: filmografia 2001-2019
Bibliografia
Indeks tytułów filmowych

Pozostałe tematy
Aktualności

Franciszek o lectio divina

"Jednym ze sposobów duchowego czytania Słowa Bożego jest to co nazywa się lectio divina... Polega na poświęceniu czasu w ciągu dnia na osobistą, medytacyjną lekturę fragmentu Pisma Świętego. I jest to bardzo ważne: każdego dnia poświęć czas na słuchanie, medytację, czytanie fragmentu Pisma Świętego. W tym celu zalecam, by zawsze mieć kieszonkową Ewangelię i nosić ją w torbie, w kieszeniach; poniżej

więcej

List do Galatów

Kolejny tom Komentarza Biblijnego Edycji św. Pawła budzi nadzieję na szybsze ukończenie wielkiego projektu polskiego środowiska biblistów. Komentarz Dariusza Sztuka SDB dotyczy dzieła, które Apostoł napisał pod koniec swego pobytu w Efezie jako odpowiedź na niepokojące wieści o niebezpieczeństwie zagrażającym wierze (por. Ga 3,2; 4,21; 5,4); NKB.

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 14752174

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu