Wyszukiwarka:
Rozważania tematyczne: Motyw snu w Biblii

Sen Józefa (2)

2020-05-29

News
W zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy analizowanie perykopy o śnie św. Józefa, oblubieńca NMP (Mt 1,18-25). Dowiedzieliśmy się, że to wydarzenie miało miejsce po zaślubinach Maryi i Józefa. Oboje byli już małżeństwem, ale jeszcze ze sobą nie mieszkali. To właśnie wówczas Maryja znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Co było dalej?


CZYTAJ!
Mt 1,18-25

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: „Bóg z nami”. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.


ROZWAŻ!

Maryja i Józef byli już po zaślubinach. Kontrakt małżeński (kidduszin) wiązał się z pertraktacjami co do moharu (zapłata za żonę przekazywana jej ojcu lub rodzinie) oraz z ceremonią pod ślubnym baldachimem (chuppa). Pod takim baldachimem – na swoją przyszłą żonę – czekał pan młody. Był on otoczony mężczyznami z rodziny lub z sąsiedztwa, którzy grali, śpiewali i modlili się. Następnie ojciec podprowadzał do pana młodego swoją córkę, której twarz była zakryta welonem. Kolejnym elementem ceremonii było wypowiedzenie formuły małżeńskiej. Czynił to tylko i wyłącznie mężczyzna. Formuła małżeńska, którą odnaleziono na Elefantynie, brzmiała: „Ona jest moją żoną, a ja jestem jej mężem od dzisiaj na zawsze”. Odnaleziony na Pustyni Judzkiej traktat z II w. po Chr. zawierał następującą formułę: „Ty będziesz moją żoną”. Natomiast współczesna formuła zawarcia małżeństwa brzmi: „Bądź mi poświęcona tą obrączką wedle prawa Mojżeszowego i Izraela”. Kontrakt małżeński musiał być również sporządzony na piśmie. Po takiej ceremonii kobieta i mężczyzna stawali się żoną i mężem, ale jeszcze ze sobą nie mieszkali. Tak też początkowo było w przypadku Maryi i Józefa.

To właśnie wówczas Maryja znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Kiedy Maryja powróciła od św. Elżbiety z Ain Karem, to była już w trzecim miesiącu ciąży. Na ciele młodej dziewczyny zapewne łatwo było zauważyć zmianę. Maryja mogła mieć wówczas 12-15 lat. Mieszkańcy Nazaretu zapewne nie byli zdziwieni tym, że Maryja jest w stanie błogosławionym, ponieważ wiedzieli, że jest ona żoną Józefa (przypominam, iż byli już małżeństwem, choć jeszcze ze sobą nie mieszkali). W takiej sytuacji poczęte dziecko traktowano jako ślubne /prawowite. W Nazarecie – oprócz Maryi – była jeszcze tylko jedna osoba, która wiedziała, że nie jest to dziecko Józefa. Był to… Józef. Zapewne wówczas – jeszcze przed zjawieniem się anioła – myślał typowo po ludzku, że Maryja zdradziła go z innym mężczyzną. Józef znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Był człowiekiem sprawiedliwym, a zatem powinien wyjawić prawdę i nie przyjmować – jako swojego – dziecka innego mężczyzny.

Józef został określony terminem „sprawiedliwy”. Biblijne pojęcie sprawiedliwości wiąże się z trwaniem w przymierzu z Bogiem, z zachowywaniem wszystkich Jego praw oraz z życiem zgodnym z wolą Bożą, np. „Wysłuchaj, Panie, słuszności, zważ na me wołanie, przyjmij moje modły z warg nieobłudnych! Niech przed Twoim obliczem zapadnie wyrok o mnie: oczy Twoje widzą to, co prawe. Choćbyś badał me serce, nocą mnie nawiedzał i doświadczał ogniem, nie znajdziesz we mnie nieprawości. Moje usta nie zgrzeszyły ludzkim obyczajem; według słów Twoich warg wystrzegałem się ścieżek gwałtu. Moje kroki trzymały się mocno na Twoich ścieżkach, moje stopy się nie zachwiały” (Ps 17,1-5); „Pan nagradza moją sprawiedliwość, odpłaca mi według czystości rąk moich. Strzegłem bowiem dróg Pańskich i nie odszedłem od mojego Boga, bo mam przed sobą wszystkie Jego przykazania i nie odrzucam od siebie Jego poleceń, lecz jestem wobec Niego bez skazy i wystrzegam się grzechu” (Ps 18,21-24); „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre. I czegoż żąda Pan od ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim?” (Mi 6,8); „Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata” (1J 3,10).

Co zatem zrobi sprawiedliwy Józef względem Maryi i poczętego w Jej łonie dziecka?

Zastanów się:

  • czy zdarzyło Ci się coś ślubować Bogu lub człowiekowi? Jak wywiązujesz się z tego ślubu?
  • na czym – według Ciebie – polega sprawiedliwość?
  • czy uważasz siebie za człowieka sprawiedliwego? Dlaczego?

MÓDL SIĘ!

Osądź mnie sprawiedliwie, Jahwe!
Prowadzę bowiem żywot nienaganny;
pokładam nadzieję w Jahwe,
a nie zachwiałem się.
Doświadcz mnie, Jahwe, wystaw na próbę,
przeniknij ogniem moje nerki i serce,
bo miłosierdzie Twoje mam przed oczami
i postępuję według prawdy Twojej.
Nie zasiadam pośród ludzi kłamliwych
i nie obcuję z obłudnikami.
Nienawidzę zgromadzenia złoczyńców
i z bezbożnymi nie przestaję.
Umywam w niewinności ręce moje
i obchodzę dookoła Twój ołtarz, Jahwe,
wznosząc głos dziękczynienia
i głosząc wszystkie Twe przedziwne czyny.
Jahwe, umiłowałem wspaniałość Domu Twego
i miejsce, które jest siedzibą Twojej chwały.
Nie zabieraj mej duszy razem z [duszą] grzeszników,
ni mego życia wraz z [życiem] ludzi żądnych krwi,
których ręce splamione są zbrodnią,
a prawica pełna przekupnych darów.
Ja zaś prowadzę życie bez skazy.
Wybaw mnie i bądź mi miłościw!
Stopa moja spoczywa na równym gruncie.
Na zgromadzeniach będę wysławiał Jahwe.

Ps 26 – modlitwa sprawiedliwego

(https://www.apostol.pl/modlitwy/psalmy/psalm-26-modlitwa-sprawiedliwego)


ŻYJ SŁOWEM!

Wesprzyj – modlitewnie lub materialnie – instytucje zajmujące się ochroną ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

ks. Łukasz Florczyk

fot. A. Macura

Pozostałe tematy
Aktualności

Rozstrzygnięcie konkursu biblijnego

Oto laureaci konkursu biblijnego "Nie lękajcie się!". Nagroda główna: Emilia Andrzejewska - Bydgoszcz. Wyróżnienia: Izabela Durma - Lublin; Magdalena Zając - Rożnowice. Sponsorem nagród książkowych jest Wydawnictwo "Jedność" (zob. ssb24.pl). Gratulujemy. Nagrody prześlemy pocztą.

więcej

Bałwochwalstwo

Nowa książka o bałwochwalstwie - to trzy cykle rozważań w rytmie lectio divina jako droga rozeznawania duchowego. Piętnaście odsłon grzechów odrzucenia Boga jedynego i prawdziwego oraz kultu fałszywych bożków. Rozeznawanie - w świetle słowa Bożego - współczesnych form bałwochwalstwa osobistego i społecznego, fałszywych idoli, mocno związanych z naszymi zmysłami; rec.JK; zob. Salwator

więcej
zobacz wszystkie

Liczba wizyt: 8740471

Tweety na temat @Ssb24pl Menu
Menu